Piotr03 napisał: A spróbuj bez wyciągania poruszać na wszystkie strony tym wtykiem od prawego głośnika..
Odpada.
Rano nie chciał w ogóle zaskoczyć (prawy), a potem i do chwili obecnej wszystko gra. Nic nie rozumiem. Może gdzieś zimny lut niedaleko gniazdka prawego głośnika...
Może gniazdo słuchawkowe coś miesza przy podłączaniu i odłączaniu jacka...bo to akurat często ma miejsce...
OOO !!! Właśnie kiedy prawy nie grał, power off/power on (na panelu prawego) spowodował że gra !
może kondensator jakiś.....?