Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

problemy z wolnymi obrotami - zawieszanie, lekkie falowanie

25 Maj 2004 09:46 5920 26
  • Poziom 10  
    Cześć, proszę o pomoc! :( Mam forda oriona 1.4i z instalacją gazową. Przebieg 181 tys. Mam poważny problem z wolnymi obrotami. Przy wrzuceniu luzu, czy zmianie biegów podczas jazdy wolne obroty nie spadają lub nawet lekko podwyższają się. Dopiero spadają jak zatrzymam samochód. Byłem już u wielu mechaników, silnik krokowy przeczyszczony, przewody, świece wymienione. Byłem również na tescie komputerowym w serwisie forda - test zrobili na benzynie, wyskoczyło kilka błędów (do końca nie wiedzieli jakich) i naprawili je. Samochód jeden dzień chodził normalnie - wrecz super. Na drugi dzień to samo od nowa... Zauwazyłem jedną rzecz, czasami (może dwa razy) po długiej jeździe, przy wysokiej temp. silnika, wolne obroty ustawiają się w miarę normalnie.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 12  
    Sprawdź połaczenie czujnika temperatury(prawdopodobnie są aż 3 -od wentylatora, od zegara i od układu wtryskowego sprawdź wszystkie ) z centrajką wtrysku prawdopodobnie gdzięs ginie połączenie i wtedy centrala czyta jakby silnik miał z -50C w będzie rczał!!!! ewentualnie sam czujnik warjuje.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 10  
    Dzięki za szybką odpowiedź. :) Sprawdzę dzisiaj i jutro wrócę do tematu. Masz jeszcze jakieś sugestie?
  • Poziom 21  
    Spróbuj odłączyć klemę od akumulatora minusową i dotknij ją na chwilę do plusowej powinny wykasować sie błędy.
    Możesz także sprawdzić czujnik tęperatury mówisz:... Zauwazyłem jedną rzecz, czasami (może dwa razy) po długiej jeździe, przy wysokiej temp. silnika, wolne obroty ustawiają się w miarę normalnie.
    Jak obroty się ustabilizują to odłącz czujnik tęperatury silnika i zobacz jaka będzie reakcja.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawa jest prosta.
    Ja u siebie w mojej Lagunie mam identycznie. Czasami jest tak że nie ma żadnego problemu, a czasami nawet gaśnie na benzynie. O pracy na gazie nie wspomnę.
    Ogólnie jestem przeciw "gazowaniu" samochodów, szczególnie tych co są na wtrysku z sondą lambda.
    Ale cóż, kupiłem takie auto więc nie będę deinstalował instalacji gazowej.
    Wracając do meritum. Problem polega na emulacji lambdy, a dokładnie na zapisie jej parametrów pracy w ECU przy nominalnej temperaturze silnika (90 stopni - moment włączenia wentylatora). I właśnie w tym momencie gdy włącza się wentylator chłodnicy na biegu jałowym sterownik silnika zapamiętuje napięcie odniesienia sondy lambda. Co potem służy sterowania pracy silnika w całym zakresie temperatur. Gdy odpalasz silnik zimny przed jakiś czas po uruchomieniu chodzi on na "małej pętli", tj nie uwzględnia napięcia lambdy. Dopiero po uzyskaniu temperatury przez lambdę sterownik przechodzi na normalny tryb pracy. Sonda lambda wraz z upływem czasu pracy zmienia swoje parametry i dlatego konstruktorzy sterowników silnika przewidzieli ten tryb dostosowania. Dotyczy on wszystkich czujników, szczególnie temperatury. Ale to w zależności od auta.
    Gdyby nie było instalacji gazowej w samochodzie to parametry tych czujników nie wpływałyby zauważalnie na pracę silnika (sterownik pracując na benzynie automatycznie co jakiś czas aktualizowałby napięcie odniesienia lambdy wskutek jej zużycia).
    Dlatego też silnik pracujący na gazie ma lambdę emulowaną. Napięcie emulacji sondy lambda jest stałe i nie zmienia się z upływem czasu, a sondy lambda pracującej w samochodzie tak. Co po jakimś czasie powoduje dużą różnicę tych napięć.
    W czasie pracy na gazie sterownik silnika steruje wszystkimi funkcjami - wyjątkiem jest sygnał z lambdy (emuluje ją emulator) i sterowanie wtryskami (wtryski emuluje także emulator - tylko dlatego aby komputer silnika nie wykrywał błędu wtrysków). Teraz gdy silnik uzyskuje temp. 90 stopni i włącza się wentylator chłodnicy ECU zapisuje napięcie emulatora a nie sondy lambda - praca na gazie. Wszystko jest ok do chwili gdy silnik np na drugi dzień chcemy uruchomić - zapewne na benzynie bo zimny. Uruchomić zapewne się da, ale po przejściu sterownika na normalny tryb ma błędny odczyt z lambdy i źle dobiera mieszankę - bo w pamięci ECU zapamiętany jest poziom napięcia odniesienia z emulatora lambdy. Wpływa to na błędny dobór mieszanki paliwa. I stąd te numery z obrotami.

    Dla pewności - odpal zimny silnik na benzynie, nie dotykaj pedału gazu i czekaj aż włączy się wentylator. Po tej operacji silnik powinien normalnie pracować w całym zakresie temperatur.
    Gdy przełączysz na gaz i trochę pojeździsz, ECU znów zapisze stan emulatora i problem powróci.

    Reasumując ten mój może prostacki wywód, prawdopodobnie to właśnie lambda jest tu winna.
    Do tych wniosków doszedłem po 3 latach eksploatacji samochodu na gazie. A informacje które tu przedstawiłem są jedynie moimi przemyśleniami na podstawie różnych źródeł i dokumentacji.
    Jeżeli są jakieś nieścisłości co do tekstu powyżej proszę mnie poprawić.

    Z poważaniem
    Wojtek
  • Poziom 21  
    Bardzo długa wypowiedz,
    Wojtek jesteś przeciwnikeim gazowania a ja się z tobą nie zgodze bo jeżeli by klijęci nie że tak powiem nie płakali że chcą taniej i zakładali ludzkie instlacje gazowe to by nie bbyło takich przypadkó.
    Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Oczywiście mowa tu o instalacjach z parownikiem.
    Bo te IV i wyższej generacji problemu tego nie mają.

    Zresztą to zależy jak kto do tego podchodzi, a ja może wypowiedziałem się nie za bardzo precyzyjnie. Otóż nie jestem zwolennikiem "kaleczenia" nowych aut. Ale nie zabraniam montażu gazu innym. Także nie ulega wątpliwośći fakt, że na gazie jeździ się taniej.
    Wszystko to sprowadza się do wspólnego mianownika, iż w Polsce jest coraz to gorzej. I nie widzę aby w przyszłości ceny paliw stanęły na dłużej w miejscu.
    Sam mam samochód na gaz (ten chyba 2-ej generacji), ogólnie nie czuję różnicy w mocy silnika - chyba dlatego że to 2 litry. Ale co do jakości założenia mam wiele zastrzeżeń. Ponadto mało jest takich warsztatów którym bez wahania można powierzyć swój samochód w celu założenia instalacji gazowej - wiadomo dlaczego (w celu obniżenia cen za montaż robią to coraz gorzej).
    No i najważniejszy problem. Jeżeli mamy naprawdę problem z samochodem, przykład tego tematu to nie ma gdzie uzyskać pomocy. Nie chodzi tu o to, że chcemy zaoszczędzić, tylko o to że każdy mechanik to inna teoria :)
    Moje problemy z falowaniem obrotów kosztowały mnie w najdroższym przypadku 550pln - 2 lata temu (ASO stwierdziło że to wina regulatora wolnych obrotów) - teraz mam dwa sprawne :), a problem pozostał. Następna teoria to to że samochód ma zamontowany gaz i tak ma być. Kolejna, że to jakiś czujnik temperatury, jeszcze inna że to nieszczelności w dolocie powietrza. Potem jeszcze zawory, przewody WN, jakość paliwa, pompa paliwa wreszcie sonda lambda.
    W jednym przypadku warsztaty są zgodne - cytuję "możemy wymienić to ... ale nie dajemy gwarancji że będzie dobrze".
    Z tego wynika, że należy wymienić cały silnik wraz z jego osprzętem.

    Szczerze mówiąc to mam już dość jeżdżenia po serwisach i szukam porady np na tym forum.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Wojtek27 to co opisałeś jest normalną procedurą skasowania adaptacji w sterowniku silnika. I faktycznie w samochodach z LPG taki zabieg pozwala na jego normalną pracę. Ale w większości trzeba to zrobić w ten sposób:
    Odłączyć zasilanie ?(klema z aku)
    odzcekać chwilę
    Podłączyć zasilanie
    zapalić samochód (bez naciskania na gaz)
    poczekać aż na wolnych obrotach załączy się wentylator chłodnicy
    I można jechać
  • Poziom 10  
    :) Dzięki, za wszelkie sugestie. W piewszej kolejności spróbuję zresetować sterownik silnika. Potem sprawdzę również czujnik temperatury i jego połączenia. Tylko w którym miejscu w fordzie znajduje się czujnik temperatury :?: Co do sondy lambda - jak mozna sprawdzić, czy jest OK?
  • Poziom 19  
    czujniczek nasz kochany gdzie jestes //?

    o wiec tak czujnik mamy tam gdzie jest najcieplej czyli ??

    Czyli najczesciej przy chlodnicy lub w niej a jeszcze czesciej w bloku najrzadziej w glowicy bo ma najwiekszą temperature a najmniejsze chlodzeie :)
  • Poziom 10  
    :) Takie rzeczy to i ja wiem... Tak teraz pomyślałem, że może to wina czujnika temperatury. Silnik w zimie nie dogrzewał się, latem czsami w miescie osiąga średnią temp. Cała historia zaczęła się od katalizatora, wyjęli mi go oraz czyszczeniem silnika krokowego i wtedy zaczęło się z obrotami :?
  • Poziom 10  
    Cześć. Wczoraj zrobiłem restart sterowania silnika (odłączyłem klemę +, załączyłem, odpaliłem samochód bez dodawania gazu i zostawiałem go na wolnych obrotach do włączenia się wentylatora) i było wręcz super :o . Dzisiaj rano było juz trochę gorzej, ale nie tak jak poprzednio :o . Chociaż nie podbijał obrotów i schodził z nich podczas wysprzęglania. Jak uzyskał średnią temp. zaczął chodzić w miarę normalnie. Jakie macie wnioski :?: Może jednak wymienić czujnik temperatury :?:
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Czujnik temperatury silnika, czujnik temperatury powietrza w dolocie albo ta nieszczęsna lambda. Wszystkie te elementy brałbym pod uwagę. Stwierdzisz jedynie podstawiając jeden po drugim albo podłączenie do komputera.
    Ale nie martw się u mnie jest podobnie, a nie chcę wymieniać wszystkiego - więc szukam jakiegoś dobrego mechanika.

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    :( Minęły dwa dni i temat powrócił. Co zauważyłem przy dłuższej jeździe z większą prędkością temperatura silnika spada o 50%. Trochę dużo... Czy macie jeszcze jakieś sugestie, czy pozostaje mi wizyta u następnego mechanika :?:
  • Poziom 15  
    Witam, mój kolega miał identyczny problem w Mondeo i był uszkodzony czujnik predkości pojazdu. Odłącz go i wtedy sprawdz.
  • Poziom 10  
    :) Do Monterek 3: Możesz mi powiedzieć gdzie mniej więcej mogę zlokalizować ten czujnik prędkości :?:
  • Poziom 10  
    Do wszystkich: Czy ktoś z Was posiada schemat sterowania silnika Forda Oriona 1.4 i 1991r. (jednopunktowy wtrysk) :?:
  • Poziom 11  
    Jeśli chodzi ci o instalację oraz w miarę dokładny opis to ściągnij sobie książkę z internetu z www.rebit.lo.pl/ Natomiast jeżeli chodzi o te usterki to miałem podobne jak ty. Usunąłem to czyszcząc wszystkie bezpieczniki, oraz wszystkie styki czujników poczynając od czujnika przepustnicy, regulatora obrotów, czujnka obrotow wału korbowego, oraz uzupełniłem bezpiecznik od zasilania EECIV. Escorta kupiłem niedawno i właśnie miał np. brak bezpiecznika od zasilania EECIV jest to bezpiecznik nr.25. U mnie były następujące objawy: Gdy podłączyłem rurę dolotową powietrza to mi gasł gdy jechałem na luzie powyżej 40km/h a po odłączeniu rury to wchodził przy podobnej jeździe na 2000 obr. poniżej 40km/h było OK obojętnie czy gaz czy benzyna. Zostało mi jeszcze spowodowanie równych wolnych obrotów na gazie, to znaczy zlikwidowanie trzęsienia silnikiem na gazie. Ale mam do ciebie jedno pytanie czy twój ESCORT dymi na benzynie?
  • Poziom 10  
    Do Carosa: Dzięki za odpowiedź :) Samochód nie dymi na benzynie.
  • Poziom 2  
    Do wczoraj miałem podobny problem do Twojego, tylko że w samochodzie Fiat Siena 1.4 z jednopunktowym wtryskiem paliwa. Sytuacja "pływania obrotów" na małych obrotach oraz zawieszanie sie obrotów występowały zarówno podczas jazdy na benzynie, jak i na gazie. Na szcęście trafiłem na dobrogo fachowca w serwisie Fiata (chwała mu i cześć!!!), który zauważył na testerze komputerowym ustawienie kąta położenia przepustnicy w fazie początkowej na 16 stopni, a następnie przestawienie tego kąta na 46 stopni. Ww. zmiana powodowała większy dopływ mieszanki do cylindrów a tym samym wyższe obroty. Okazało się, że winę za taki stan rzeczy ponosi połączenia przewodem elektrycznym łączące potencjometr kąta ustawienia przepustnicy w układzie wtryskowym z centralka (sterownikiem) gazu. Po przecięcie tego przewodu nastąpiła stabilna praca silnika na wolnych obrotach przy włączonej benzynie oraz ustąpiło zwiekszanie obrotów na postoju i podczas jazdy. Samochód zachowywał sie jak prosto z taśmy - bez żadnych zastrzeżen. Gorzej było z gazem. Przecięcie ww. przewodu elektrycznego spowodowało, że silnik stracił dynamikę (słabe przypieszenie) i zaczęły czasami występować nieokresowe szarpania, zmuszające przełączenie instalacji na benzynową. Nadal wystepowało "pływanie" na wolnych obrotach ale nie wystepowało zawieszanie obrotów. Tu okazało sie, że centralka (sterownik) gazu wykorzystuje napięcie ze wspomnianego wyżej potencjometru prawdopodobnie do sterowania silnikiem krokowym od gazu. W dniu jutrzejszym jestem umówiony z "gazownikiem", i wówczas przekaże kolejne informacje dotyczące instalacji gazowej. Mam nadzieję, że będzie to juz tylko regulacja parametrów instalacji gazowej. Z pozdrowieniami NIUTOS. :idea:
  • Poziom 2  
    Hej. Zgodnie z obietnicą podaję kolejne i chyba już ostatnie informacje na temat problemów z wolnymi obrotami. Po wizycie u "gazownika" okazało się, że w niektórych samochodach występują anomalie związane z podawaniem napięcia od centralki gazowej do potencjometru ustawienia kąta przepustnicy. Lekarstwem na to jest wstawienie w opisywany obwód diody półprzewodnikowej np. 1N4001, tj. pomiędzy potencjometr kąta ustawienia przepustnicy (anoda diody), a centralkę gazu (katoda diody). Zabezpiecza to przed przedostawaniem się napięcia "wstecznego" z centralki gazu do ww. potencjometru, a tym samym odseparowuje od siebie obydwie instalacje (benzyna, gaz). Występujące na gazie szarpania silnika i "mułowatość" zostały usunięte poprzez regulację parametrów pracy silnika krokowego oraz zmianę wartości "TPS" (to jest chyba wartość ustawienia kąta potencjometru i znajduje się w oprogramowaniu do instalacji gazowej o nazwie "AGNUS 2001"). Teraz wszystko jest wporządku. Silnik pracuje równomiernie we wszystkich przedziałach obrotów i powraca do pozycji wyjściowej biegu jałowego. Aż chce sie nim jeździć! Pozdrawiam: NIUTOS.
  • Poziom 11  
    Powiedź po co zamieściłeś obr.doc jeżeli jest on pusty. Ja tez bym chciał się cieszyć płynną pracą silnika. Czujnik przepustnicy ma trzy wyjścia na którym umieścić diodę?.

    pozdrawiam

    Caros
  • Poziom 2  
    Caros. Teraz nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci na to pytanie. Na razie wiem że jest to ten obwód elektryczny (przewód), którym był połączony potencjometr z centralką gazu. Jeśli masz takie połączenie (przewód), to możesz go przeciąć w dogodnym miejscu i wstawić szeregowo diodę. Polaryzacja powinna być taka, aby od strony centralki gazu była katoda, a od strony potencjometru anoda diody. Jeśli nadal będzie ci zależało na numerze wyprowadzenia z potencjometru, to daj znać, wówczas postarm sie odczytać tą końcówkę w samochodzie. Sprawa pustego pliku to moja POMYŁKA. Odpisałem Ci e-mail'm. NIUTOS
  • Poziom 11  
    Do niutos1. Dzięki za odpowiedź. To wyjaśnienie mi wystarczy.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Daj bogatszą mieszankę na biegu jałowym i po kłopocie.
    Dla sprawdzenia włącz na biegu jałowym wszystkie odbiorniki prądu. Jeżeli zacznie szarpać silnikiem to jest to.