Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaką lodówkę kupić? - proszę o poradę.

ja_22 13 Lip 2009 20:29 12204 8
  • #1 13 Lip 2009 20:29
    ja_22
    Poziom 10  

    Szukam lodówki z parametrami:

    -wys 170-200 (chociaz mieszkam sam + od czasu do czasu z kims)
    - wolnostojaca
    -zamrazarka na dole - jak najwieksza w stosunku co calosci (lubie mrozonki, mroze owoce itp)
    - min klasa A (lepiej A+)
    - CICHA!!! bez wycia, mlaskania i takich tam
    - bezproblemowa , malo awaryjna
    - nie potrzebuje zadnych wyswietlaczy, kostkarek (uzywam duzo kostek ale moge sobie wyjac z zamrazarki), podajnikow wody itp.
    - moze byc biala, nie mam preferencji co do "urody" choc chyba wole drzwi bez raczek - miewam tendencje do zaczepiania o wystajace rzeczy
    - nie musi miec no frost (bo to przewaznie wieksza cena, mniejsza pojemnosc i glosniejsza) - ale nie neguje tej funkcji
    - jestem dosc oszczedny/skapy wiec chcialbym cos tanszego, ale stac mnie na wszystko bez problemu a odpowiednio sensownie argumenty trafiaja do mnie (nie widze powodow zeby placic 200-400zl wiecej za kolor lodowki czy znaczek, ale moge zaplacic i 3tys jezeli wiem za co i to "co" jest sensowna funkcja)


    zastanawialem sie nad indesit baan13 lub 14 ale czytalem sporo niepochlebnych opinii. Choc moze jest to wynikiem tego ze sa to duze a tanie wiec popularne lodowki i wiele osob ma a wiadomo ze czesciej pisza ci ktorym sie cos popsulo.
    wiem ze libher ma dobra marke ale czy to juz nie jest "mial" i jada na opinii?

    z gory dziejuje za pomoc

    Dodano po 21 [minuty]:

    Tego sie juz dowiedzialem :

    1. Indesit

    - ladne, pojemne lodówki (zamrazarka pow 100l) i tanie - stad popularne. Szklane polki opieraja sie nie szklem o sciany lodowki ale zawieszone sa na plastikowych koncowkach i podobno wlasnie te koncowki czesto oblamuja sie i .. jest problem

    - nie wiem jak jest w nowszych modelach ale laczono metale (miedz z czyms tam) co powodowalo szybsza korozje (prad) i bardzo droga wymiane parownika chyba

    - jakosc srednia (przyzwoita), choc ostatni model w klasie A++ podobno lepszy

    - dosc czytelne oznaczenia modeli (mozna z nich latwo wyczytac wielkosc, funkcje, kolor)

    - przelozenie drzwi tylko pozornie latwe a serwis tylko czycha zeby z tego powodu ukrocic gwarancje

    2. Polar, whirlpool - to w sumie sam zauwazylem - identyczne lodowki. Ta sama firma. Jedyna roznica to wyglad przednich drzwiczek i czasami kolor szuflad. Sama etykietka whirlpoola duzo ladniejsza na drzwiczkach niz polaru - ale czy za etykietke warto dokladac 100-200zl ????? raczej nie.

    3. LG, Samsung - dosc nieoczekiwane dla mnie (jako laczenie tych marek z lodowkami) dosc dobre opinie co do jakosci. Uwaga na drzwi - podobno przelozenie ich tylko w serwisie i drogie

    4. Elektrolux - najcichsze na rynku, przyzwoita jakosc (5lat gwarancji). bardzo proste wnetrze (podobnie polar i whirlpool) ale przeciez o to w lodowce chodzi - pojemna i bezawaryjna.

    5. Bosch, Simens - nienajgorsze choc juz nieco "jadace na opinii" niz realnie lepsze - odbiegaja tylko cenowo

    6. ogolnie lodówki sa teraz robione tak zeby dotrwaly do konca gwarancji i .. nieduzo dluzej. Warto pomyslec o przedluzeniu jej do 5 lat (szczegolnie firmy z pkt 1 i 2) bo moze byc klopot.

    7. Ciagle nie mam zdania z tym no-frost. Niby przydatny bajer, ale niestety zwieksza glosnosc lodowki, pobor pradu, i zmniejsza wydatnie jej pojemnosc (przewody wentylujace, nawiewy itp) i jednak o ile w zamrazaniku sie przydaje to w lodowce wysusza jednak jedzenie (mowie o czasie rzedu 2-3dni)

    pytania:
    czy ktos uzywa z was lodówek:
    - indesit baaan13
    - samsung rl 38 ecps (lub podobna koncowka)
    - innej nowszej lodowki samsunga z no frost (jak to sie sprawdza)
    - polar pcb 340 A+ ew max 188

    chodzi mi szczegolnie o jakosc, glosnosc (rodzaj wydawanego dzwieku) itp.
    w samsungu jest elektroniczny wyswietlacz/sterownik - czy ktos ma doswiadczenia z takim "bajerem" - bo mam obawy czy to nie jest kolejne miejsce ktore moze sie popsuc a do tego "odplatne" ;)

    z gory dziekuje za wywazone i swiadome opinie (argumenty - bez zbednej propagandy)

    0 8
  • #2 14 Lip 2009 19:49
    waldik41
    Poziom 12  

    Sporo napisałeś o lodówkach.Jedno powiem-niema idealnych-.Jedne ciche inne brzydkie,a jeszcze inne bardzo drogie.Też miałem taki dylemat,jeżeli chodzi o hałas,zamrażalnik i co najważniejsze czynnik chłodzący zastosowany.Ja zdecydowałem się na Aristona(180cm),nie pamiętam dokładnie symbolu,ale po 3 latach użytkowania powiem tak -super jakośc do ceny.Raz na rok odmrażana,żadnego skraplania w środku,poza tym den desing.Duży zamrażalnik i odzielne sterowanie na zamrażalnik przy jednym kompresorze .Polecam

    0
  • #3 21 Gru 2009 22:26
    ja_22
    Poziom 10  

    ktoś napisze coś
    indesit baan 13 lub cos podobnego kontra polar 310a+ lub 340a+?
    która mniej zawodna
    i cichsza ?
    wygodniejsza w użyciu?
    jakieś przemyślania użytkowników co by zmienili?

    0
  • #4 23 Gru 2009 00:30
    szel
    Poziom 20  

    Kupiłem Indesit Baan13 jakieś półtora roku temu. Przed zakupem zastanawiałem się jeszcze nad podobnej wielkości sprzętem firmy Whirlpool. Symbolu nie pamiętam. W każdym bądź razie ta z klasy A++ firmy Whirlpool miała rączkę na drzwiczkach a ta z klasy A była bez rączki.
    Indesit Baan13 pracuje stosunkowo głośno. Głośniej niż Whirlpool. Twierdzą niektórzy, że pękają półki - jak do tej pory nic takiego się nie stało. Co jeszcze zauważyłem - brak jest pojemnika na wodę podczas ręcznego rozmrażania. Lodówka i zamrażarka duża, cena przyzwoita. Jak na razie pracuje bez problemów.

    0
  • #5 17 Lut 2010 21:33
    radekklimat
    Poziom 21  

    Bosch, Elektrolux a cala reszta to gó..no i to tez takie powyzej 2000 zł.
    Polskie brak jakosci nadrabiaja gwarancja a Polary sa najgorsze na tej twojej liscie.

    0
  • #6 20 Lut 2010 12:26
    ja_22
    Poziom 10  

    kupiłem polar 340a+s ale to to samo co a+, czy whirlpool 3412 a+ i a+x

    duża, niebrzydka. myślałem też o innych (szukaj wyżej) ostatecznie kupiłem głównie ze względu na dość znaczną promocję dnia i duży zamrażalnik

    pierwsze wrazenia: wykonana dość chałupniczo, choć zapewne taka jakość wystarcza. W sumie lodówka to nie jest skomplikowane urządzenie. ale wystająca wata czy nie obcięta pianka dobrego wrażenia nie robią

    wypoziomowałem, odczekałem cala dobę po transporcie (żyłem bez lodówki 5 lat to mogłem sobie spokojnie dzień czy 2 odczekać ;)) nie śpieszyło mi sie)

    + chodzi dość cicho choc glośniej niż się spodziewałem. Dźwięk przypomina iskrzenie (choć nie tak agresywny) lub cykanie - ponieważ z mieszkaniu nie miałem przez kilka lat nic poza żarowka i bylem przyzwyczajony do absolutnej ciszy to początkowo drgałem na załączanie się jej i podświadomie nasłuchiwałem co to tak gdzieś cyka, brzęczy (na tyle cicho ze siedząc w drugim pokoju tak od razu cieżko sie zorientować co to za dźwięk). Teraz juz wystarczy mojemu ośrodkowi decyzyjnemu kilka sek na lokalizację przyczyn dźwięku ;)
    Natomiast czasami cała koknstrukcja wpada w wibracje i wtedy to już zdecydowanie głośniej jest. Trzeba popukać w tył lub przytrzymać ręka żeby pomogło. Puste szuflady w zamrażalce wpadają w wibracje też co dodajać pustą komorę daje niezle nagłośnienie. Sprzyjaja też temu dość luźno pomocowane elementy przy kompresorze z tylu - tez lubia wpadac w rezonans

    ogolnie jak na 39dB chyba powinno byc ciszej choć barwa dźwieku samego kompresora mnie zaskoczyła pozytywnie (jest w dużo wyższej tonacji niż standardowe - nie ma buczenia tylko takie ..no najbardziej mi przypomina szybkie cykanie/brzęczenie jakiegoś mechanizmu). wypelniłem półki i szuflady po przynajmniej 1 rzeczy i jest lepiej.

    - slychać czasami przelewanie się gazu i jest to głośniejsze od kompresora, ale bez przesady. żadnego sapania i gwizdania (jak na razie . hu hu żeby nie zapeszyć)

    - cieżko sie poziomowało bo .. ;)) góra lodówki jest lekko wypukła. myślałem że tylko whirlpool tak ma w swoich a dla polara jednak nie tylko drzwi sa proste ;)) jednak różnica to tylko drzwi. góra tez jest lekko wypukła (cholera wie po co).

    o wyborze decydował tez zamrażalnik - 119l. jako że nie miałem doświadczenia z lodówkami myslałem ze w sam raz. już widzę ze mogłem ciut odpuścić z 10-20l na rzecz poszerzenia puli lodówek które rozważałem.;) szczególnie ze okazuje się że te 119 to ..po wyjęciu szuflad. z nimi jest 109l




    nie wiem czy jest to tylko "trik" whirlpoola czy zapewne wszystkich producentów

    sama chłodziarka za duża wg mnie do moich potrzeb ale tutaj niestety miałem naciski "osób drugich i trzecich" ;)) natomiast sam też byłem za ta z prostego powodu: polar 310 (a, a+, a+s) nie ma możliwosci przestawiania półek (jest tylko 1 dodatkowe wolne miejsce na przestawienie środkowej półki i bałem się że nie zmieści mi sie garnek - jak potem pomierzylem - bezpodstawnie )

    i druga drobna uwaga (jako dokładnego malkontenta - w sumie denerwują mnie takie drobnostki jak wymieniony wcześniej brak dodatkowych oparć na półki w 310 które wynikają tylko z lenistwa czy głupoty bo przecież nie technologicznych czy kosztów - dodanie w formie 1-2 wypustek wiecej zapewne robi koszt jakies 2-3 gorsze na lodowce wiecej ;)) ) zeberka w parowniku z tylu sa w zla strone (wg mnie powinny być "od" lodówki a nie "na" - dzieki temu ogrzane powietrze byloby odprowadzane dalej od lodówki a nie ja ogrzewalo ...

    to tyle na razie - pouzytkuje wiecej to bede cos wiedzial i napisze ;)

    acha - chyba pisalem juz o tym wczesniej ale funkcja ego green w polarach to oczywiscie sciema ;) - chodzi o takie ustawienie galki zeby juz mocno chlodzila ale jeszcze nie na max ;)) i wtedy trzymanie rzeczy na dolnych polkach ;)
    jeszcze bardziej cieszy ze na whirlpoolach reklamuja ze zuzywa -25% mniej pradu, a na polarach (ta sama lodowka ! ;)) ) ze to -10%. - papier wszystko przyjmie - mogli napisac "po walesowemu" -100% :)

    pozdrawiam


    do moderatorow - pisze na codzien bez polskich liter a chcialem szybko i zeby mi mysl nie uciekla ;) poprawie potem polskie ogonki.

    0
  • #7 11 Lip 2010 22:45
    radekklimat
    Poziom 21  

    Wywod na temat lodowek dałes niezły ale i tak kupiłes chłam z twojej listy.
    Dziwny jestes koles ale to twoja sprawa.

    Pozdrawiam

    0
  • #8 10 Sie 2010 19:50
    miki818
    Poziom 9  

    Witam.
    Żeby nie otwierać nowego tematu podłącze się mając nadzieję że ktoś odpowie.
    Padła mi lodówka Beko i teraz stoję przed wyborem czegoś z poniższej listy. Wszystko w tej samej cenie tylko różne kolory ale to rzecz raczej drugorzędna w tej chwili.
    Co z tego polecacie lub czy macie jakieś doświadczenia:
    - Liebher CU3503
    - Bosch KGV 33Y42
    - Bosch KGV 36Y32
    - Bosch KGV 36x47
    - Simens KG36VX47

    Ps. czym się różnią te Bosch-ki i czy te liczby o czymś mówią bo bardzo podobne oznaczenia mają ...

    0
  • #9 05 Kwi 2012 02:41
    ja_22
    Poziom 10  

    po ponad 2 latach użytkowania:

    dobrze choć nie idealnie
    na pewno nie jest to ta głośność (czyt. cisza) jakiej oczekiwałem, choć też nie można narzekać za bardzo.
    1. początkowo przez kilka mieś brzęczały mi podczas sprężania ... przewody chłodzące w zamrażalniku (niestety gdzieś w obudowie więc trudno było to zlikwidować, a poza tym nieregularnie więc serwisu nawet nie wołałem bo wiadomo, że wysłaliby mnie na ...)
    jak się trochę osadziło lodu na nich to ok.

    2. czasami przy sprężaniu potrafią zabrzęczeć pojemniki w zamrażalce o ile są puste (ale u mnie jest to absolutny wyjątek, w każdym coś mam i jest ok)

    3. czasami potrafił wpaść w rezonans ... plastik na wodę na sprężarce - no ale puknie się go palcem i tyle

    Z czasem wszystko to ułożyło się, albo już przestałem to słyszeć. ( w zasadzie teraz tak myślę, że pkt 1 i 3 to z rok nie słyszałem)


    poza tym bez problemów. obejrzałem teraz jeszcze lodówkę specjalnie w tyły, ale nie widac śladu korozji czy niepokojących problemów (odpukać)

    ogólnie ok.
    - duża, pojemna,
    - duża zamrażalka i raczej dobrze chłodzi u mnie stoi w nasłonecznionym pokoju i czasami dostaje słońce na bok (mam inox więc to na nia na pewno działa) ale nie zauważyłem jakiś problemów z temperaturą (a mam cały czas ustawion na poziomie "eco-green"). A otwieram zamrażalke min ze 3-4 razy dziennie (kostki lodu do napojów, coś na obiad, lody)

    nic się nie obłamało ani nie zbiło (ale mieszkam sam), choć stawiałem garnki z zupą czy ciężkie patelnie pełne jedzenia.

    chłodziarka jest ok i zupełnie bezobsługowo - no od czasu do czasu przetrę półki
    zamrażalka - 2 razy rozmrażałem - poszło bez problemu, choć po pierwszym rozmrożeniu wrócił problem nr 1. (dziwne ale po ponownym - już nie)

    oczywiście pomarudzić zawsze można - a to pojeminik na jajka mały, a to szuflada na warzywa niedzielona, ale w sumie na codzień o niej nawet nie myślę - więc ok.

    0