Mam dziwne stany na portach, po obciazeniu potru ledem z rezystorem 1k napiecie ktore w jalowym stanie wynosi 5V spada do 1.2V a dioda ledie sie jarzy... Nie moge zmienic tego stanu za pomoca komputera, moge odczytac sygnature i obawiam sie ze spalilem procek... Moze mnie ktos utwierdzic w tym, albo zrypac i powiedziec ze cos robie zle? Chichot
Procka mam Atmega128
Procka mam Atmega128