Witam, kolejny post z serii wzmacniacz audio - simson.
Wiem.. mnóstwo jest takich tematów, ale ja mam swoje wymagania.
Mowa o słuchaniu na postoju.
No to zaczynam:
Potrzebuje wzmacniacz pod motorower Simson (akumulator 6V 11Ah)
Przyznaje że trochę się motam na elektronice, i samodzielnie tego nie znajdę. Myślałem nad zestawem wzmacniacz marki "wzmacniacz" (nord elektronik) ale zmieniłem upodobanie. Pewien typek doradził mi wzmacniacz mostkowy, czy na jakimś mostku, że to lepsze niby jest (tu się pytam co to i jakie zalety/wady). Chciałbym aby to dobrze grało, i żeby zbytnio nie osłabiało akumulatora. Myślałem nad 2x 20W, tylko ze z zasilacza aku, leciało by np 10w. A jak by był jakiś dostęp do sieci (230v) to podłączam i wykorzystuje w pełnej mocy głośniki. Gdyby tego było mało, to wszystko pasowało by upchać gdzieś do simsona.
Proszę o pomoc, co tu zmienić, co ulepszyć/wywalić.
Mało piszę na tym forum więc jeśli pomyliłem tematy, sory.
Wiem.. mnóstwo jest takich tematów, ale ja mam swoje wymagania.
Mowa o słuchaniu na postoju.
No to zaczynam:
Potrzebuje wzmacniacz pod motorower Simson (akumulator 6V 11Ah)
Przyznaje że trochę się motam na elektronice, i samodzielnie tego nie znajdę. Myślałem nad zestawem wzmacniacz marki "wzmacniacz" (nord elektronik) ale zmieniłem upodobanie. Pewien typek doradził mi wzmacniacz mostkowy, czy na jakimś mostku, że to lepsze niby jest (tu się pytam co to i jakie zalety/wady). Chciałbym aby to dobrze grało, i żeby zbytnio nie osłabiało akumulatora. Myślałem nad 2x 20W, tylko ze z zasilacza aku, leciało by np 10w. A jak by był jakiś dostęp do sieci (230v) to podłączam i wykorzystuje w pełnej mocy głośniki. Gdyby tego było mało, to wszystko pasowało by upchać gdzieś do simsona.
Proszę o pomoc, co tu zmienić, co ulepszyć/wywalić.
Mało piszę na tym forum więc jeśli pomyliłem tematy, sory.