Witam!
Wczoraj pojawił mi się problem - wsiadam po pracy do autka (upał 35 stopni), szybko włączam silnik żeby się schłodzić, a tu ZONK - nie działa klima (nic nie reaguje a na wyświetlaczu zegarów nie wyświetla mi się temperatura zewnętrzna). Myślałem, że to jakiś bezpiecznik - Przyjechałem do domu i zabieram się do roboty. Pierwsze - bezpieczniki - wszystkie dobre. Wyciągam panel, wtyczki wszystkie wpięte, wszystko łączy. Rozkręciłem panel, popatrzyłem do środka, myślę "nic nie zrobię" - poskręcałem wszystko, włączam auto - DZIAŁA. Dzisiaj wychodzę z pracy - upał jeszcze większy a tu znowu to samo. Pozostaje mi znowu rozgrzebać panel tylko chciałbym to zrobić konkretnie. Nie spotkaliście się kiedyś z takim przypadkiem? czy może to być spowodowane temperaturą? jak wsiadłem do auta to w środku było z 50 stopni celcjusza.
Wczoraj pojawił mi się problem - wsiadam po pracy do autka (upał 35 stopni), szybko włączam silnik żeby się schłodzić, a tu ZONK - nie działa klima (nic nie reaguje a na wyświetlaczu zegarów nie wyświetla mi się temperatura zewnętrzna). Myślałem, że to jakiś bezpiecznik - Przyjechałem do domu i zabieram się do roboty. Pierwsze - bezpieczniki - wszystkie dobre. Wyciągam panel, wtyczki wszystkie wpięte, wszystko łączy. Rozkręciłem panel, popatrzyłem do środka, myślę "nic nie zrobię" - poskręcałem wszystko, włączam auto - DZIAŁA. Dzisiaj wychodzę z pracy - upał jeszcze większy a tu znowu to samo. Pozostaje mi znowu rozgrzebać panel tylko chciałbym to zrobić konkretnie. Nie spotkaliście się kiedyś z takim przypadkiem? czy może to być spowodowane temperaturą? jak wsiadłem do auta to w środku było z 50 stopni celcjusza.