Witam,
Po każdej wizycie u mechanika (remont silnika , regulacje itp.) zauważyłem, że za każdym razem mam pozmieniane podłączenie wężyków ciśnieniowych. Raz silnik pracuje równo innym razem (tak mam teraz ) szarpie i powoduje straszne wibracje karoserii na wolnych obrotach. Stwierdziłem, że to wina podłączenia wężyków. I teraz moje pytanie.
Jak prawidłowo powinny być poprowadzone i ile powinno być tych czarnych rurek? Jak to prawidłowo podłączyć z kąt do czego?
Mam nadzieję, że pomoże to wielu użytkownikom lanosów, którzy mają podobny problem z nierówną pracą silnika ( objaw jest taki jak by palił na 3 garach). Pewnie mają podobne problemy. Bo widać dla niektórych mechaników to czarna magia.
Proszę o pomoc bo już totalnie mnie to ogłupiło?
z góry dziękuję,
pozdrawiam,
SW
Po każdej wizycie u mechanika (remont silnika , regulacje itp.) zauważyłem, że za każdym razem mam pozmieniane podłączenie wężyków ciśnieniowych. Raz silnik pracuje równo innym razem (tak mam teraz ) szarpie i powoduje straszne wibracje karoserii na wolnych obrotach. Stwierdziłem, że to wina podłączenia wężyków. I teraz moje pytanie.
Jak prawidłowo powinny być poprowadzone i ile powinno być tych czarnych rurek? Jak to prawidłowo podłączyć z kąt do czego?
Mam nadzieję, że pomoże to wielu użytkownikom lanosów, którzy mają podobny problem z nierówną pracą silnika ( objaw jest taki jak by palił na 3 garach). Pewnie mają podobne problemy. Bo widać dla niektórych mechaników to czarna magia.
Proszę o pomoc bo już totalnie mnie to ogłupiło?
z góry dziękuję,
pozdrawiam,
SW