Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P

onyx1944 17 Lip 2009 11:30 10298 25
  • Witam
    Chciałem zaprezentować efekt mojej prawie półrocznej weekendowej pracy. Jest to wzmacniacz gitarowy skonstruowany na lampach 6N2P i 6P14P. Wzmacniacz wykonałem na metalowym chassis. Transformatory oraz drobne elementy pochodzą z demontażu co znacznie zmniejszyło koszty. Schemat powstał na podstawie schematów z internetu, przedwzmacniacz oparty na konstrukcji mesy a końcówka skonstruowana na części końcowej jakiegoś innego wzmacniacza. Efekty uzyskałem dobre lekki przydźwięk jest przy większej głośności, przester znaczny. Wadą może być to, że na czystym kanale nie da się uzyskać dość dużej głośności. Lecz do grania w domu w zupełności wystarczy. Wzmacniacz wytestowałem również na lampach PCC88 gra nawet lepiej przydźwięk jest mniejszy. Zapewne ze względu na wyprowadzenia żarzenia, w ruskich lampach 9 to ekran. Przedstawiam kilka zdjęć oraz schemat:

    Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P


    Fajne!
  • #2 17 Lip 2009 12:15
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    onyx1944 napisał:
    (...) Wzmacniacz wytestowałem również na lampach PCC88 gra nawet lepiej przydźwięk jest mniejszy. Zapewne ze względu na wyprowadzenia żarzenia, w ruskich lampach 9 to ekran.


    PCC88 (a także ECC88 oraz PCC85 i ECC85) ma identycznie wyprowadzone żarzenie jak radzieckie duotriody, nie rozumiem więc o co Ci chodzi w zacytowanuym zdaniu. Pomijam już, że PCC88 ma niższe napięcie pracy i wyższe żarzenia...

    Troche dziwne rozmieszczenie lamp i nie mam pojęcia po co Ci sprzężenie zwrotne w końcówce, w ogóle końcówka bardziej przypomina mi układ audio niż gitarowy.
    Samo wykonanie raczej estetyczne i wizualnie w zasadzie nic nie razi poza odkrytymi trafami i lampami - mam nadzieję, że planujesz jakąś typową bardziej "gitarową" obudowę.

  • #3 17 Lip 2009 14:48
    pepitto
    Poziom 18  

    Ten wzmacniacz mógł być przyzwoitym headem. Te boczki z drewna conajmniej nie pasują do gitarowców. Pozatym zaciski głośnikowe też jakby z jakiegoś audiofilskiego wynalazku. W środku estetycznie, na zewnątrz zresztą także, jednak polecam przerobić go na heada.

  • #4 17 Lip 2009 18:02
    sarna
    Poziom 24  

    Przydałby się jakiś opis gałek i przełączników.

  • #6 18 Lip 2009 15:17
    dodo_1989
    Poziom 13  

    Ja bym końcówkę przerobił na układ pentodowy i wywalił to sprzężenie zwrotne... Montaż momentami prowadzony w powietrzu i w niektórych miejscach przydatne byłoby zastosowanie termokurczów. Jest plus za umieszczenie wejścia po tej stronie, po której lubię :) - czyli "system angielski". Na jakim głośniku odbywały się testy? I dlaczego taki sposób podłączenia tegoż głośnika? Pzdr

  • #7 18 Lip 2009 18:12
    pepitto
    Poziom 18  

    Cytat:
    Ja bym końcówkę przerobił na układ pentodowy


    Ja tam nie widzę układu triodowego, s2 jest podłączona przez rezystor do anodowego.

    A z tym sprzężeniem to dobry pomysł. Wywal ten rezystor i kondensator, zagra głośniej ale nieco wzrosną zniekształcenia. Przy konstrukcjach gitarowych i tak nie ma się tym co przejmować.

  • #9 19 Lip 2009 15:50
    pepitto
    Poziom 18  

    nie nie nie. W układzie triodowym s2 jest połaczona przez rezystor do anody, natomiast w pentodowym przez rezystor do anodowego (niekoniecznie do oddzielnego stopnia zasilacza). Koniec OT.

  • #10 20 Lip 2009 09:33
    onyx1944
    Poziom 10  

    Witam
    Co do pierwszej odpowiedzi to trochę pomyliłem lampy, ECC81 ECC83 mają chyba 9 nóżkę jako odczep na żarzeniu tak że nóżki 4 i 5 żarzy się napięciem 12.6 a te zastosowane tutaj np. PCC88, 6N2P lub ECC85 na 9 maja ekran. Jak się mylę to proszę mnie poprawić :).

    A co do obudowy to rzeczywiście nie pasuje do gitary, ale wzmacniacz ma grać w domu i bardzo ładnie się prezentuje na kolumnie, wieczorkiem naprawdę ma swój urok. Także nie planuje na razie zmieniać obudowy.

    Zaciski, zaciski rzeczywiście są nieodpowiednie do tego. Po za tym, że ładnie wyglądają są trochę niepraktyczne, także pewnie je zmienię.

    A co do schematu to dalsze modyfikacje i poprawki są jak najbardziej możliwe, ale uzyskane efekty wg mnie są na tyle dobre że zostawię go w spokoju:).

    Jeśli chce grać z przesterem to wkładam 6N2P, na czystym kanale to PCC88 choć chyba je delikatnie katuje zbyt wysokim napięciem Ua.

    Z kolumną jest trochę problem, gram na starym basowym głośniku, który sam przewijałem. I na pewno na porządnym oryginalnym wzmacniacz będzie grał jeszcze lepiej:).

  • #11 20 Lip 2009 17:05
    dodo_1989
    Poziom 13  

    pepitto napisał:
    nie nie nie. W układzie triodowym s2 jest połaczona przez rezystor do anody, natomiast w pentodowym przez rezystor do anodowego (niekoniecznie do oddzielnego stopnia zasilacza). Koniec OT.


    Absolutnie nie masz racji. Odpowiedź na popularnej stronie Toma:
    Gitarowy wzmacniacz lampowy na 6N2P i 6P14P

    Myślę, że jej autorytetu już podważać nie możesz...

    onyx1944 napisał:
    Z kolumną jest trochę problem, gram na starym basowym głośniku, który sam przewijałem. I na pewno na porządnym oryginalnym wzmacniacz będzie grał jeszcze lepiej:).


    No to uznajmy, że testów nie było :)

  • #12 20 Lip 2009 17:45
    pepitto
    Poziom 18  

    Tak, nawet nie muszę jej podważać bo świadczy o tym że miałem rację :) widzisz w układie triodowym s2 jest podłączona przez rezystor (lub bez) do ANODY pentody, natomiast w tym wzmacniaczu między s2 a anodą masz jeszcze trafo głośnikowe. I s2 w tym przypadku nie jest podłączona do anody pentody tylko do zasilania.
    Może niech painlust się tu wypowie i rozwieje wszelkie wątpliwości.

  • #14 20 Lip 2009 19:28
    dodo_1989
    Poziom 13  

    pepitto napisał:
    Ja tam nie widzę układu triodowego, s2 jest podłączona przez rezystor do anodowego.

    pepitto napisał:
    widzisz w układie triodowym s2 jest podłączona przez rezystor (lub bez) do ANODY pentody, natomiast w tym wzmacniaczu między s2 a anodą masz jeszcze trafo głośnikowe.

    Na moje tutaj jest zaprzeczenie samego siebie :).

  • #16 20 Lip 2009 20:08
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Ja nie widzę sprzeczności - w trybie triodowym s2 jest połączona z anodą bezpośrednio lub przez rezystor, w trybie pentodowym s2 jest połączona z napięciem anodowym bezpośrednio przed trafem głośnikowym lub za następnym rezystorem zasilacza. Lampa na schemacie jest w trybie pentodowym.

  • #17 19 Sie 2009 12:18
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Layout nieprzemyślany - po co ładować lampę mocy pomiędzy lampy preampu? Szkoda, bo poza tym montaż nienajgorszy.
    Schemat wyjątkowo dziwny, wiele elementów ma wartości wyglądające na przypadkowe, np. R14, R13, C14, R21.
    R12 nic w układzie nie robi.
    Brak rezystorów antyparazytowych.
    Niejasne jest dla mnie przeznaczenie pętli USZ.
    No i te trafa z wysokim napięciem na wierzchu, morderstwo.

  • #19 23 Sie 2009 14:21
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Chyba żart. Tak to jest jak za rysowanie schematu bierze się gość który nie zna grażdany.

  • #20 03 Lis 2009 00:23
    k0niu
    Poziom 23  

    Drogi Onyxie,
    nie to złoto co się świeci, ale co się komu podoba, nie przejmuj się wypowiedziami na temat złej obudowy bo portal jest raczej o elektronice a nie o trendach mody dotyczących obudów. Według mnie sam wygląd nie jest zły, choć może troszkę kolory niedobrane do siebie :)

    Co do samej konstrukcji to faktycznie USZ możesz usunąć, do gitary nawet pożądane:). Polecam obudować trafo anodowe, nie dość że brzydkie to jeszcze śmiercionośne. Kondensatory już wiekowe także polecałbym zmienić, bo z ich pojemności to raczej dużo nie zostało a do tego także są brzydkie :P (i kto tu o modzie mówi :P), a może basik się podniesie :P Niepokoi mnie jeszcze ten kondensator ceramiczny widoczny na zdjęciu, nie dość że tolerancja na poziomie 10% to jeszcze niskie napięcie w układzie lampwym - wymień na foliowy :) Wiem skąd masz schemat więc raczej samego układu nie będę ruszać bo sam coś takiego skleciłem kiedyś.

    PCC88 przy takim napięciu raczej już nie pokażą swojej liniowości więc może lepiej byłoby tutaj zastosować 6N1P, lampka już o sensownym napięciu i niezłej liniowości, przynajmniej jako sterownik 6P14P bo do preampu raczej 6N2P bardziej się nadaje, a możesz także z ECC85 troszkę poeksperymentować - nie zaszkodzi (jak chcesz to daj znać jakieś Ci do testów podrzucę :P)

    Zaznaczam że jestem zapaleńcem i hobbystą a nie znawcą więc moje wypowiedzi proszę traktować jako rady i moje zdanie, a nie jako próbę udowodnienia że się na tym znam.

  • #21 03 Lis 2009 11:29
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    k0niu napisał:
    Drogi Onyxie,
    nie to złoto co się świeci, ale co się komu podoba, nie przejmuj się wypowiedziami na temat złej obudowy bo portal jest raczej o elektronice a nie o trendach mody dotyczących obudów. Według mnie sam wygląd nie jest zły, choć może troszkę kolory niedobrane do siebie :)


    Jasne, że nie wygląd jest najważniejszy, ale zabudowanie wzmacniacza w standardowej dla tego typu urzadzeń obudowie head nada mu bardziej profesjonalny wygląd i przy okazji zabezpieczy lampy przed uszkodzenem a użytkownika i osoby postronne przed porażeniem przy przypadkowym dotknięciu transformatora.

    Tolerancją elementów na poziomie 10% bym sie nie przejmował, w lampowcach dopuszczalne bywają i większe. Co do napięcia roboczego elementów - masz rację.

  • #22 03 Lis 2009 14:30
    k0niu
    Poziom 23  

    thereminator napisał:
    k0niu napisał:
    Drogi Onyxie,
    nie to złoto co się świeci, ale co się komu podoba, nie przejmuj się wypowiedziami na temat złej obudowy bo portal jest raczej o elektronice a nie o trendach mody dotyczących obudów. Według mnie sam wygląd nie jest zły, choć może troszkę kolory niedobrane do siebie :)


    Jasne, że nie wygląd jest najważniejszy, ale zabudowanie wzmacniacza w standardowej dla tego typu urzadzeń obudowie head nada mu bardziej profesjonalny wygląd i przy okazji zabezpieczy lampy przed uszkodzenem a użytkownika i osoby postronne przed porażeniem przy przypadkowym dotknięciu transformatora.

    Tolerancją elementów na poziomie 10% bym sie nie przejmował, w lampowcach dopuszczalne bywają i większe. Co do napięcia roboczego elementów - masz rację.


    Z jednej strony piszesz o obudowie i dbałości o użytkowników którymi raczej pozostanie sam Onyx, a z drugiej o tym że wartości elementów nie grają roli...

    Uważam że obudowa jak na sprzęt który nie będzie grał nigdzie indziej niż przy komputerze to jest dobra i ma duszę lampową, a sam head by to ukrył...

  • #23 06 Lis 2009 16:28
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Wartości grają rolę, ale nie 10% różnice. Kondensatory elektrolityczne na 95% są dobre i nie ma potrzeby ich wymieniać. Co do liniowości lamp - to jest gitarowiec i to high gain. Z liniowością mu nie po drodze.

  • #24 06 Lis 2009 21:56
    k0niu
    Poziom 23  

    Konstrukcja raczej z założenia jest przeznaczona nie pod gitarę (stąd chociażby USZ) więc próba nie zaszkodzi... Co do różnic na poziomie 10% to istotne one nie są za bardzo, ale na pewno na tym portalu powinny być ważniejsze od obudowy - no Panowie...

  • #25 11 Lis 2009 11:20
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Cytat:
    Konstrukcja raczej z założenia jest przeznaczona nie pod gitarę

    Nie pod gitarę? Chyba żartujesz sobie. To co innego masz zamiar wzmacniać, że potrzebujesz aż czterech stopni triodowych?
    Cytat:

    (stąd chociażby USZ)

    USZ jest stosowane w wielu konstrukcjach gitarowych, np do realizacji funkcji PRESENCE. Ja się tylko dziwię wartościom elementów w pętli, stąd moje pytanie czy autor konstrukcji zrobił to wszystko świadomie.
    Cytat:

    Co do różnic na poziomie 10% to istotne one nie są za bardzo, ale na pewno na tym portalu powinny być ważniejsze od obudowy - no Panowie...

    Wręcz przeciwnie. Porządna obudowa gwarantuje trwałość konstrukcji i bezpieczną eksploatację urządzenia. 10% natomiast odchyłka wartości elementów (poza niektórymi, jak służącymi do ustalania polaryzacji lamp mocy czy parametrów żarzenia) nie ma żadnego znaczenia. Porządna inżynieria zakłada wykonywanie urządzenia najtańszym możliwym kosztem, jaki gwarantuje osiągnięcie założonego celu. Użycie elementów z tolerancją 10% jest więc jak najbardziej uzasadnione. Dodam tylko że typowe nowe kondensatory elektrolityczne potrafią mieć tolerancję +100-50%. I co, działają? Ano działają, łaski nie robią.

  • #26 11 Lis 2009 11:29
    k0niu
    Poziom 23  

    Jest to konstrukcja wzmacniacza audio z jakiegoś czasopisma (EP chyba) poszczególne stopnie są dodane przez autora, stąd przypuszczenie, że wzmacniacz nie jest przeznaczony do gitary, obudowa jest ważna, ale z punktu technicznego, tutaj masz rację, ale posty dotyczące obudowy zdecydowanie są skierowane pod jej wygląd a nie praktyczne aspekty. Mimo wszystko sądzę, że elementy w torze sprzężenia zwrotnego powinny mieć lepszą tolerancję niż 10%, a już na pewno nie powinien to być kondensator ceramiczny, po co półśrodki jak można zrobić coś porządnie, koszty znikome, oczywiście dla produkcji seryjnej miałoby to znaczenie, ale tutaj - żadnego. Co do samych elektrolitów to czas robi z nimi swoje, te są nieużywane (NOS) ale mimo wszystko parametrów na pewno nie trzymają (chociażby prąd upływu). Nowe faktycznie mają dużą tolerancję, ale pamiętajmy że mówimy tutaj o elementach które są raczej projektowane pod filtry DP, a obecnie już raczej bierze się, przy konstruowaniu urządzenia, większą pojemność niż wynikałaby ze stałej czasowej.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME