Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Electrolux EWF 1030 - błąd E52

qereidid 17 Lip 2009 16:58 4386 3
  • #1 17 Lip 2009 16:58
    qereidid
    Poziom 9  

    Mam problem z taką pralką jak w tytule wątku.
    Gdy próbuję się ją uruchomić w normalnym trybie, to nabiera wodę, grzeje, ale silnik nie obraca bębnem, natomiast w trybie wirowania bęben wykonuje kilka obrotów rozruchowych (tak jak to miało miejsce wcześniej, gdy nie było problemów z pralką), ale w momencie, gdy powinny zacząć się obroty szybkie, bęben przestaje się kręcić w ogóle. Wydaje się, że za to wszystko odpowiada błąd E52, tyle, że nie do końca wiem co on oznacza. Może ktoś orientuje się gdzie można znaleźć objaśnienia kodów serwisowych tej pralki?

    0 3
  • Relpol
  • Relpol
  • #3 30 Sty 2018 13:28
    maro3456
    Poziom 1  

    Temat był w archiwum, ale sam miałem niedawno podobny problem, więc chciałbym się podzielić rozwiązaniem, które sprawdziło się u mnie.

    Pralka jak w temacie, EWF 1030, z 17 letnim przebiegiem.
    Objawy:
    W dowolnym momencie na dowolnym programie pralka przestawała kręcić będnem. Zegar odliczał czas do zera, a bęben stał. Czasem, również w losowo wybranej chwili, pralka się "budziła" i kontynuowała pranie. Z reguły, przy takim wybudzeniu pralka szarpała bębnem, podskakiwała i wydawała głośny pisk, jakby coś tarło metalem o metal.
    W obu przypadkach (tzn. czy się obudziła czy nie), po dojściu licznika do zera zatrzymywała się, migało "0" na wyświetlaczu, zwalniała blokadę drzwi i generalnie uważała robotę za skończoną.
    Naprawa:
    Serwisant przyszedł, wszedł w tryb serwisowy i stwierdził błąd E52. Zasugerował wymianę silnika (za jedyne ~800 zł plus robocizna, bez żadnej gwarancji że to pomoże). Nie widziało mi się to, bo przecież silnik chodził, więc nie zdecydowałem się.
    Zasugerował też wymianę amortyzatorów, bo bęben w zasadzie wisiał na sprężynach. Amortyzatory wymieniłem bo rzeczywiście, były tak zużyte że tłoczki wypadały z tulejek pod własnym ciężarem.
    W kwestii letargu, pogrzebałem na forum i:
    Sprawdziłem szczotki. Były na granicy zużycia (zostało jakieś 20-25 mm), więc wymieniłem. Nie pomogło.
    Obejrzałem komutator. Gładki, bez uszkodzeń.
    Sprawdziłem tacho. Rezystancja właściwa dla mojego modelu silnika, magnes na wale cały, więc zmontowałem z powrotem (licząc po cichu na magiczne "otwórz-zakmnij i zadziała"). Nie pomogło.
    Sprawdzanie przewodów odpuściłem z lenistwa. Obejrzałem je, sprawdziłem czy wtyczki mocno siedzą w gniazdach i stwierdziłem że jak mam rozmontowywac pół pralki żeby wyjąć i przedzwonić wiązkę, to wolę kupić nową pralkę.
    Wyjąłem i wyczyściłem płytę główną (znalazłem jeden post na forum, gdzie czyszczenie pomogło przy podobnych objawach). Moja była cała "okopcona", zwłaszcza w okolicy dużego dławika, więc myślałem że coś się spaliło. Okazało się że to tylko brud. Po wyczyszczeniu płyty spirytusem (watą na patyczku) zamontowałem z powrotem. Nie pomogło.
    Wymieniłem triak, przy okazji wymieniając pastę termoprzewodzącą pomiędzy triakiem i radiatorem (bo może to losowe zawieszanie się pralki jest związane z przegrzewaniem się triaka z powodu niedostatecznego odprowadzania ciepła). Nie pomogło.
    Wylutowałem, wyczyściłem i sprawdziłem duży dławik i wyczyściłem płytkę pod nim (bo może ten brud pod dławikiem powodował jakieś upływności). Nie pomogło.
    Zabrałem się za kupowanie elementów pasywnych (kondensatory, warystory, rezystory, itp.). Nic nie wyglądało na spalone, ale brakowało mi już pomysłów. Przyjrzałem się wtedy płycie głównej przez szkło powiększające, żeby odczytać wartości elementów. Przy okazji obejrzałem ją też przez szkło od spodu i... Eureka!
    Na płycie są trzy przekaźniki. Każdy z nich ma grubsze nóżki "zewnętrzne" i cieńsze "wewnętrzne". Te "wewnętrzne" są prawdopodobnie podłączone do kotwiczek. Prawdopodobnie, bo piszę tego posta parę miesięcy po naprawie pralki i nie chce mi się jej rozmontowywać ponownie żeby sprawdzić kody przekaźników i wyprowadzenia. Stawiam na to że, od siepania tymi kotwiczkami tam i nazad przez 17 lat popękały lutowania wokół tych "wewnętrznych" nóżek. Wyglądało to trochę jak zimne luty. Przelutowałem wszystkie nóżki przekaźników (te zewnętrzne też, tak na wszelki wypadek) i jak ręką odjął. Pralka chodzi jak nowa.
    Przy przelutowywaniu zauważyłem że cyna trzyma się nóżek wyłącznie na ich końcach, a nie na całej długości. Nie wiem czy to celowe działanie producenta (i.e. planowe postarzanie produktu) czy błąd w procesie produkcji, ale fakt faktem, że musiałem się nastarać żeby cyna przylgnęła do nóżek na całej długości.

    3
  • #4 17 Wrz 2018 11:58
    Tomi_
    Poziom 9  

    Bardzo dziękuję za pomocne porady.
    Musiałem zmierzyć sie podobnym problemem w mojej 13 letniej pralce Electrolux EWF 1045 (bardzo podobny model, tylko z wierszowym wyświetlaczem).
    Pralka zawieszała się (zatrzymywała) podczas różnych programów w różnych momentach. Ale nie zawsze, średnio raz na 3-6 prań.
    Zwykle pomagało wyciągnięcie wtyczki z sieci i ponowne uruchomienie programu.

    Winowajcą okazały się poluzowane punkty lutownicze dwóch przekaźników. Jak im się dobrze przyjrzałem to były mikroskopijne pęknięcia lutowia i nie zawsze był zapewniony odpowiedni styk. Przelutowanie tych punktów załatwiło sprawę (dla pewności przelutowałem wszystkie punkty lutowania przekaźników).

    Pralka Electrolux EWF 1030 - błąd E52
    Przy okazji zauważyłem pewien błąd montażowy w przekaźnikach. Otóż przekaźniki mocy posiadają taki kominek, który należy odciąć po ostatecznym montażu. Obudowa ma wtedy otwór o średnicy około 0,5mm, który zapewnia wyrównanie ciśnienia wewnątrz obudowy przekaźnika przy gwałtownym ruchu kotwicy i ewentualnym łuku. Kominek jest zaślepiony aby nie dostawał się brud lub płyn w procesie mycia płyty po fazie montażu, ale na koniec powinien zostać odcięty.
    Przy okazji naprawy płytki zalecam aby odciąć ten kominek nożem (zaznaczyłem go na załączonym zdjęciu), zamknięty kominek może powodować uszkadzanie styków, ich sklejanie - i kto wie, może właśnie zbyt duże wibracje mechaniczne które z czasem mogą powodować pękanie punktów lutowania (zwykle jest o tym informacja w karcie katalogowej producenta przekaźnika).

    1
  Szukaj w 5mln produktów