Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przenoszenie alarmu w inne miejsce - Elita E50 + M-9

20 Lip 2009 22:59 1880 10
  • Poziom 11  
    Witam.

    Zakupiłem samochód z zamontowanym, lecz "niesprawnym" alarmem. "Naprawa" była tak błaha, że szkoda pisać :) , cały alarm niestety jest zamontowany w bardzo kiepski, żeby nie powiedzieć tragiczny sposób (łatwo dostępny, luźne okablowanie, mocowania siłowników w drzwiach pewnie zaraz się rozpadną, szczytem wszystkiego było wypadnięcie centralki alarmu prosto na nogi...), postanowiłem go więc przenieść kawałek dalej w bezpieczniejsze miejsce.

    W związku z tym mam kilka pytań:

    -Jak centralka alarmu nie ma specjalnych wymagań odnośnie zamocowania i najprawdopodobniej wyląduje przypięta opaskami do wiązek, tak już nie jestem taki pewien co do czujnika wstrząsowego M-9. "Oryginalnie" był wciśnięty pomiędzy 2 wiązki przewodów i pomijając już to, że jednego razu zaczął po prostu zwisać na kablu, tak nie wiem, czy aby nie powinien być przytwierdzony do jakiegoś stałego elementu, aby lepiej wykrywać różnorakie wstrząsy i drgania. Przytwierdzić go jakoś do "twardego", czy też może być zamocowany na opaski do wiązek?

    -Czy czujnik M-9 straci coś ze swojej funkcjonalności, jeśli zostanie wsadzony do "zamkniętej przestrzeni"? Oczywiście pomijając fakt trudniejszej regulacji

    -Jeszcze jedno o M-9 - Oryginalnie wychodzą z niego cztery przewody (biały [sygnał], żółty[?!?], czarny[masa], czerwony[zasilanie]), niestety nie mam i nie mogę znaleźć żadnej instrukcji do niego, w moim ktoś uciął ot tak w połowie żółty aby podłączyć do 3-wejściowego złącza w E50. Za co odpowiada żółty przewód? Czy mogę go tak pozostawić, czy też stracę część funkcjonalności czujnika?

    -Teraz... Może trochę amatorskie pytanie... W "nowym" miejscu nie mam pod ręką żadnej masy... Nie widzę też żadnej ładnej śruby pod która mógłbym się podpiąć... Czy dopuszczalne jest wkręcenie w blachę dodatkowego blachowkręta i wykorzystanie go jako masy? Prądy tam są raczej konkretne, w końcu to masa od siłowników...

    -Alarm posiada możliwość podpięcia domykania szyb i szyberdachu. Problemem jednak jest to, że impuls zamykania trwa 40 sekund.... Czy w sytuacji, gdy okno, czy szyberdach będzie już zamknięte to te 40 sekund nie spowoduje, że mi się silniczki napędów popalą? Może istnieje jakaś metoda, która pozwoli temu zaradzić?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Alarm możesz spokojnie przemieszczać, przytwierdzać, przywiązywać... Przedłużenie przewodów także nie wpłynie na jego funkcjonowanie (chyba, że to przewody po kilometr długości). Czujnik wstrząsowy natomiast powinien być solidnie przytwierdzony do jakiejś stałej części pojazdu. Czyli najlepiej go przykręcić.
    Żółty przewód, to prawdopodobnie prealarm. Jeśli nie masz tej funkcji, to jest niepotrzebny.
    Masę można stworzyć wkręcając dodatkową śrubę. Ale na pewno znajdziesz gdzieś w kickpanelach lub okolicach punkty masowe. Śrub też nie powinno brakować. Ja bym nie dziurawił.

    Sygnałem domykania, czyli komfortem NIE WYSTERUJESZ BEZPOŚREDNIO szyb i dachu. Sygnał ten służy do sterowania modułem komfortu, który domyka szyby. Jeśli go nie posiadasz, to trzeba dołożyć jeśli chcesz posiadać tą funkcję.
  • Poziom 11  
    Dziękuję za szybką odpowiedź.

    Myślałem, że wystarczy poprzez przekaźniki podłączyć napędy szyb i dachu, zaintrygował mnie właśnie ten aż 40-sekundowy impuls. Chyba daruje sobie to autodomykanie, po to w końcu zawsze, gdy robię coś przy aucie zostawiam sobie otwarte okno, by w razie zatrzaśnięcia nie majstrować z "otwieraniem awaryjnym"...

    Jeśli żółty przewód to prealarm (sprawdzę jak będę rozbierał wnętrze i poprawiał genialne okablowanie alarmu i wszędobylskie grube na palec i niepodłączone do niczego kable audio) to czy zwarcie prealarmu z właściwym sygnałem nie spowodowałoby, że alarm stałby się czulszy i reagował np nie na drugie, a pierwsze uderzenie? Czy też - z drugiej strony - może to spowodować nadwrażliwość alarmu na jakieś losowe stuki-puki od np przejeżdżających ulicą samochodów?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A ta wstrząsówka nie ma przypadkiem dwóch regulatorów? Zresztą można sobie wyregulować tak, by była czulsza nawet na jednym. Ale zbyt czułe ustawienie będzie powodować kupę fałszywych alarmów (wiatr, przejeżdżające samochody, a nawet głośniejsze tłumiki).
  • Poziom 11  
    Tak, ma dwa regulatory, z różnych opisów jakie udało mi się znaleźć w internecie doszedłem do wniosku, że służą do regulacji "strefy o dużej czułości" i oddzielnie "o małej czułości" co zrozumiałem jako różne drgania... Jeśli jestem w błędzie, to proszę mnie wyprowadzić, nie do konca rozumiem ten podział na strefy wewnątrz czujnika...
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dwa progi zadziałania. Dwa regulatory. Jeden do delikatniejszych wstrząsów, drugi do mocniejszych. Z praktyki wiem, że te prealarmy są z reguły zbyt czułe. Osobiście staram się nie stosować wstrząsówek.
  • Poziom 11  
    Potestowałem sobie ten czujnik na sucho na biurku...

    Biały przewód to sygnał od drugiej, mniej czułej strefy (czerwona dioda), żółty od strefy wysokiej czułości (sygnalizowane zieloną diodą).

    Mam za to pewien problem z regulacją - regulowanie strefy wysokiej czułości powoduje, że już po niewielkim zwiększeniu czułości (tak 1/3 zakresu) czujnik zaczyna sam się wyzwalać, zaś dalsze zwiększanie czułości zwiększa tylko częstotliwość tych wyzwoleń (dioda szybciej miga).

    Co ciekawe zdaje się, że regulacja prawym pokrętłem od niskiej czułości na nic nie wpływa - czułość drugiej strefy jest zależna również od strefy pierwszej (albo ja czegoś nie rozumiem i nie wiem do czego służy drugie pokrętło).

    Alarm po wyjęciu był tak zestrojony, że odłączona pierwsza strefa wyzwalała sie sama - dioda migała z częstotliwością ok 1,5Hz, co jednocześnie powodowało dość spora czułość czujnika (skoro wisiał na przewodach, to musiał być czuły, by coś zauważyć...)

    Czy to jest prawidłowe zachowanie tego czujnika?
  • Poziom 11  
    Czujnik m-9 ma dwa osobne obwody. Jeden prealarm służy do tego by tylko ostrzegać intruza sygnałem gdy dotknie samochód, oczywiście centralka alarmowa musi mieć funkcję prealarmu aby dawała krótkie dzwięki po jego wyzwoleniu. Drugi obwód jeżeli zostanie wyzwolony to daje sygnał do centralki alarmowej aby włączyć alarm. Prealarm musi być ustawiony tak by był bardziej czuły niż ten drugi obwód czyli alarm właściwy.
  • Poziom 41  
    elita E-50 to nic innego jak CODE E-50.Na elektrodzie jest opis,nie ma oddzielnego wejścia prealarmu.Często jest że regulacja jednego obwodu ma wpływ na drugi(nie znam tego czujnika) czyli nie mozna miec tu maks a tu min.Alarm ma duzo funkcji programowalnych.Skoro masz taki montaż to może trzeba go trochę inaczej podłączyć i szyby jak i szyber zaczną się domykać.W jakim to aucie jest zamontowane?Osobiście tez bym zrezygnował z tego czujnika,lepiej bez niz z nim
  • Poziom 11  
    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

    Alarm już przeniosłem, instalacje ukryłem, teraz kombinuje jak zwiększyć nieco stopień ochrony samochodu przed uruchomieniem (nie będę pisał o co dokładnie chodzi, ale samochód z włączonym alarmem mogę odpalić w jakieś 10 sekund ze względu na pewną wręcz absurdalną wadę tego alarmu).

    Kolega podsunął mi ciekawy pomysł. Chwilowo syreny jeszcze nie zamontowałem (wybrałem sobie tak trudno dostępne miejsce, że sam mam problem ją założyć :D ), a mianowicie, by zamontować syrenę wewnątrz samochodu - Na pewno taki wyjec tuż przy głowie utrudniłby życie złodziejowi poszukującemu centralki od alarmu :)

    No i do rzeczy - czy można do alarmu podłączyć jednocześnie DWIE syreny? Jeśli tak, to czy muszą być one tego samego typu, czy coś?
  • Poziom 11  
    Cześć
    Tak na marginesie to ten alarm ma możliwość włączenie opcji prealarmu (przeprogramowania).
    Mechanicznie to z udarówki sygnał prealarm podłączasz jako czujnik podstawowy (kabel żółty), a sygnał alarmu podłączasz pod czujnik dodatkowy (kabel biały).
    Masz i prealarm i alarm właściwy - kwestia tylko dobrej regulacji.

    Mam tak u siebie i bardzo dobrze działa - 100% skuteczność na sąsiadów trącających lusterka.