Witam,
Pierwszy samochod, pierwsze car audio, pierwszy post
Pacjent to Chevrolet Lacetti 07'
Budżet to 1600 +/- 10%
Bylem w serwisie car audio i tam w takich kwotach zaproponowali mi zestaw:
Morel Tempo 6 - 500zl
Lanzar HTG244 - 500zl
Alpine SBE 1243 BR - 550zl
Kabelki - 150zl
Wszystko oczywiscie nowe i z wliczona robocizna i wygluszeniem przednich drzwi APP.
Radio Alpine CDE101 juz zakupilem (w media markt kiedy byla promocja 50% off za drugi przedmiot wiec mam radyjko za 250zl;))
Powstaja trzy pytania:
1. Czy jest to rozsadny zestaw?
2. Czy ceny sa rozsadne? (wedlug allegro i owszem)
3. Czy cos warto byloby zmienic?
Jest to moje pierwsze podejscie do tematu car audio i nie chce jako zoltodziob zostac wpuszczony w maliny wiec postanowilem sie skonsultowac z fachowcami.
Z mojej strony i z lektury roznych postow mam pare nastepujacych obaw.
Pierwsza dotyczy wzmaka. Nie pasuje mi tu cena do mocy (1000W) czy nie jest to okupione utrata na jakosci dzwieku? O lanzarach nie czytalem zadnych pochlebnych opinii rozumiem ze jest to sprzet typu H&M w audio, tzn zagra tylko nikt nie mowi ze solidnie i dobrze, tak? Czy moze moje obawy mialby sens gdybym skladal instalacje za 16k zl a nie za 1,6k zl?
Jezeli nasunie sie wam cos troche drozszego (czytalem ze Audissona moge kupic za ok 700zl) i roznica w dzwieku bedzie kolosalna to jestem otwarty na male zmiany budzetowe, ale juz nie wieksze.
Spiesze powiedziec ze slucham glownie Hip-Hopu i interesuje mnie cieple, grube, tłuste, głebokie zejscie, a nie technopodobne krotkie glosne i plaskie, Alpine SBE 1243 BR sluchalem na zywo i musze powiedziec ze zagral najkozystniej dla mnie z dostepnych JBL, Magnatow i innych tub w tym przedziale cenowym ~600zl.
Kolejna obawa dotyczy przedniego zestawu, Morel dlatego, ze maja na niego dobra cene, w necie widze je po 750zl, tylko martwie czy samo Radio da rade dostatecznie dobrze zagrac, nie chce kupic sobie "ferrari" i lac do niego 95PB... I czy w tym przypadku nie lepiej kupic oslawione na wszelkich forach Hertze DSK/ESK 165? Pytanie co lepiej zagra pod samym radiem?
Jezeli nasuna sie Wam jakiekolwiek pomysly i spostrzezenia jestem otwarty na kazde uwagi, wiadomo jak kazdy chce dokonac jak najlepszego wyboru w kontekscie posiadanych funduszy
Jestem rowniez otwarty na polecenie mi jakiegos dobrego warsztatu car audio w Warszawie jezeli macie jakies sprawdzone i rozsadne finansowo miejscowki.
pozdrawiam
Pierwszy samochod, pierwsze car audio, pierwszy post
Pacjent to Chevrolet Lacetti 07'
Budżet to 1600 +/- 10%
Bylem w serwisie car audio i tam w takich kwotach zaproponowali mi zestaw:
Morel Tempo 6 - 500zl
Lanzar HTG244 - 500zl
Alpine SBE 1243 BR - 550zl
Kabelki - 150zl
Wszystko oczywiscie nowe i z wliczona robocizna i wygluszeniem przednich drzwi APP.
Radio Alpine CDE101 juz zakupilem (w media markt kiedy byla promocja 50% off za drugi przedmiot wiec mam radyjko za 250zl;))
Powstaja trzy pytania:
1. Czy jest to rozsadny zestaw?
2. Czy ceny sa rozsadne? (wedlug allegro i owszem)
3. Czy cos warto byloby zmienic?
Jest to moje pierwsze podejscie do tematu car audio i nie chce jako zoltodziob zostac wpuszczony w maliny wiec postanowilem sie skonsultowac z fachowcami.
Z mojej strony i z lektury roznych postow mam pare nastepujacych obaw.
Pierwsza dotyczy wzmaka. Nie pasuje mi tu cena do mocy (1000W) czy nie jest to okupione utrata na jakosci dzwieku? O lanzarach nie czytalem zadnych pochlebnych opinii rozumiem ze jest to sprzet typu H&M w audio, tzn zagra tylko nikt nie mowi ze solidnie i dobrze, tak? Czy moze moje obawy mialby sens gdybym skladal instalacje za 16k zl a nie za 1,6k zl?
Jezeli nasunie sie wam cos troche drozszego (czytalem ze Audissona moge kupic za ok 700zl) i roznica w dzwieku bedzie kolosalna to jestem otwarty na male zmiany budzetowe, ale juz nie wieksze.
Spiesze powiedziec ze slucham glownie Hip-Hopu i interesuje mnie cieple, grube, tłuste, głebokie zejscie, a nie technopodobne krotkie glosne i plaskie, Alpine SBE 1243 BR sluchalem na zywo i musze powiedziec ze zagral najkozystniej dla mnie z dostepnych JBL, Magnatow i innych tub w tym przedziale cenowym ~600zl.
Kolejna obawa dotyczy przedniego zestawu, Morel dlatego, ze maja na niego dobra cene, w necie widze je po 750zl, tylko martwie czy samo Radio da rade dostatecznie dobrze zagrac, nie chce kupic sobie "ferrari" i lac do niego 95PB... I czy w tym przypadku nie lepiej kupic oslawione na wszelkich forach Hertze DSK/ESK 165? Pytanie co lepiej zagra pod samym radiem?
Jezeli nasuna sie Wam jakiekolwiek pomysly i spostrzezenia jestem otwarty na kazde uwagi, wiadomo jak kazdy chce dokonac jak najlepszego wyboru w kontekscie posiadanych funduszy
Jestem rowniez otwarty na polecenie mi jakiegos dobrego warsztatu car audio w Warszawie jezeli macie jakies sprawdzone i rozsadne finansowo miejscowki.
pozdrawiam