Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopia preampa G9 - transformator sieciowy?

22 Lip 2009 12:35 3131 12
  • Poziom 21  
    Witam
    Wlasnie buduje ww preamp ze strony gyrafa http://www.gyraf.dk/gy_pd/g9/g9pd.htm tylko nie jestem pewien co do transformatora sieciowego tj chodzi o prad anodowy. W projekcie pisze, ze napiecie ma wynosic 220V ale dam nizsze bo i tak po wyprostowaniu bedzie go za duzo i zostanie obciete do 245V. Natomiast z not katalogowych ECC82 wyczytalem, ze prad anodowy tej lampy to troche ponad 10mA czyli jezeli lamp jest 4 to potrzebuje ok 80mA - trafo mysle dac 200V/0,1A. Czy to wystarczy - czy troche malawo?
    Dodam jeszcze, ze zmieniam pare rzeczy, ktore mi sie tam nie podobaja tj caly przedni panel - chyba zrezygnuje z czesci przelacznikow obrotowych zastepujac je przyciskami chwilowymi + 4013 + przekazniki. W ten sposob mysle zrobic zalaczanie phantomu i odwracania fazy. Cala plyte glowna mam juz powiedzmy gotowa - brakuje jeszcze kilku elementow, ktore juz mam kupione tylko musza doleciec:)
    Tylko to nieszczesne trafo sieciowe... musze zamowic wykonanie i troche jestem w rozterce
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Popatrz na stronę TOM'a o wzmacniaczach lampowych, jest tam napisane jak dobrać zasilanie. Jak chcesz mieć pewne 80mADC to transformator musi dać ok 115-120mACA.
  • Poziom 21  
    Witam
    Zastanawialem sie jakis czas nad tym trafem, myslalem czy nie zrobic tego preampa tak jak zostal on zbudowany przez gyrafa ale po glebszym przemysleniu sprawy doszedlem jednak do wniosku, ze plytka zaprezentowana przez gyrafa bedzie tylko ukladem tymczasowym. Powod jest taki, ze gdyby doszlo do takiego momentu, ze ktos chcialby to kupic to nie mialbym sumienia mowic, ze jest to moje urzadzenie podczas gdy cala robote odwalil gyraf. No wiec do rzeczy:
    Przeliczylem sobie czesciowo na oko, a czesciowo przyjmujac wartosci pradow z zalozeniem ze przeciez nigdy nei zdarza sie zeby 2 kanaly obciazaly na 100% transformator wiec napiecia jakie byly mi potrzebne:
    - ok 200V chociaz gyraf zakladal wyzsze ale i tak 1,41x200 to jest wiecej niz wymagane powiedzmy 260V... tak naprawde mam ponad 300 (na kondensatorach).
    Prad uzwojenia 0,12A.
    - 12V do zasilania obwodow zarzenia - z miernikiem w reku przyjalem, ze wystarczajacy prad bedzie 1,2A dla 4 lamp i tak tez jest.
    - 12V osobny obwod do zasilania powielacza dla napiecia PHANTOM. Prad 0,13A.
    Dodatkowo biorac pod uwage powyzsze zalozenia iz predzej czy pozniej plytka glowna bedzie zmieniona trafo ma podzielone uzwojenia i tak:
    0-40-200V 0,12A (sec1) - gdyby przyszlo mi do glowy zasilac PHANTOM tak jak byc to powinno zrobione czyli wyprostowane 40V i po wystabilizowaniu z tego mialo by byc 48V.
    0-8-12V 1,2A (sec2) - gdyby byla potrzeba zasilania lamp z 6,3V np gdybym wsadzil wskazniki EM84.
    0-12V 0,13A (sec3) - mozna tym zasilac obwody pomocnicze np opampy napedzajace wskazniki wychylowe.
    Transforamtor zamowilem w TELTO. Koszt cos ok 100pln lacznie z talerzykami i przesylka (nie pamietam dokladnie ale nawet prawdopodobne jest, ze kosztowal cos ponizej 80pln).
    Cene ustalaja wg mocy transformatora dlatego staralem sie zeby nie przekroczyla 40W. Trafo ma oznaczenie TSTL 40VA. Widoczne jest czesciowo na jednym ze zdjec.
    Dodam jeszcze, ze plytki pod przednim panelem opracowalem od nowa juz po swojemu - zakladajac kompatybilnosc z gyrafem:) Pozbylem sie przelacznika LOWCUT. Uznalem, ze jest niepotrzebny poniewaz dzisiaj obrobke i tak robi sie w komputerach, a poza tym praktycznie kazdy mixer i nawet mikrofony maja odciecie dolnych czestotliwosci. Zostal wiec przelacznik line/mic/phantom, gain, phase i potencjometr output. Powodem pozbycia sie czesci przelacznikow byl brak miejsca na panelu, a juz mialem jakas tam wizje na design.
    Zamieszczam pare zdjec, nie ma jeszcze nadrukow bo musze je poprawic - przestala mi sie podobac prawa strona urzadzenia;) Dlatego bedzie mala zmiana. Zarowno tyl urzadzenia jak i przod malowalem sam pistoletem. Oryginalnie byly czarne ale np gdybym udal sie na laserowe znakowanie czyli taki laserowy nadruk to nic by nie bylo widac poniewaz laser tez wychodzi na czarno.
    Wiecej zdjec zamieszcze jak skoncze budowe, ktora teraz zostala przerwana poniewaz pojawil mi sie problem z szumiacym drugim kanalem - jak na razie nie potrafie go rozwiazac ale tez niespecjalnie sie tym zajmowalem:)
    Pozdrawiam


    Kopia preampa G9 - transformator sieciowy? Kopia preampa G9 - transformator sieciowy? Kopia preampa G9 - transformator sieciowy?

    Proszę zapoznać się z p.15 regulaminu i poprawić posty.
    /prezeswal/.
  • Poziom 10  
    Witam,

    W mojej kopii początkowo zastosowałem dwa transformatory toroidalne o parametrach jak w oryginalnym projekcie, umieszczone jeden nad drugim. Niestety po problemach z przydźwiękiem zmuszony byłem zainwestować w dedykowany, wykonany na zamówienie transformator. Zamówiłem coś takiego:
    30VA: 15V/1A, 15V/0,1A, 220V/0,07A. (kosztował 82 zł).
    Zgodnie z oczekiwaniami problem z przydźwiękiem zniknął zupełnie. Wydajność prądowa uzwojeń jest w zupełności wystarczająca.
    Mój egzemplarz zbudowany jest na oryginalnej wersji płytek, ale niestety płytki pod panelem musiałem przyciąć, bo dostałem nieco węższą obudowę i nie mieściły się gniazda jack. Musiałem też nieco przeprojektować przedni panel zachowując jednak rozstaw i układ przełączników.

    W moim przypadku LOWCUT jest często wykorzystywany. Naprawdę nie ma po co nagrywać niepotrzebnych dźwięków - dzięki temu można nagrać dany ślad z większym wysterowaniem bez obawy o przesterowanie.

    Galeria z budowy
    Nie dysponuję niestety zdjęciami po wymianie transformatora i niektórych kondensatorów.
  • Poziom 21  
    Witam
    Ja mialem problemy z przydzwiekiem ale mi nie sa potrzebne gniazda insertowe na panelu wiec pozwieralem na plytce te miejsca gdzie sie mogly dziac takie rozne cuda. Szczegolnie kanal prawy jakos jest wrazliwy na oscylacje/sprzezenia. Probowalem jeszcze wczesniej ratowac sytuacje podlaczajac do masy wszystko co sie dalo. I tym sposobem mam podpieta mase nawet na ekrany transformatorow. tylni panel na skroty podpiety masa do plytki, plytke podpieta masa z dolem obudowy. Zauwazylem, ze dalo to wiele bo wczesniej mialem jakies przydzwieki, a teraz mi calkiem to ustalo. Jeszcze ten problem z kanalem 2 w postaci jakichs wzbudzen i zawezania pasma. To tak wyglada jakby sie jakis kondensator po naladowaniu zatykal. Nie wiem o co za bardzo chodzi bo nie zaglebialem sie w to (tak jak pisalem) jakos szczegolnie. Co do przelacznikow LOWCUT to zrezygnowalem bo czesto mam tez cos takiego wbudowane w mikrofony i od biedy mozna tam wlaczac. Z tym nagraniem wiecej to jednak bym sie nie zgodzil. Tak naprawde nie wiadomo na jakiej czestotliwosci tnie filtr - mozna tylko domniemywac, a ja wole jednak miec zarejestrowane pelne pasmo i potem sie zastanawiac co jest nie tak. Zdarzalo mi sie, ze sygnal po filtrach przysiadal i nie widomo co bylo temu winne. Okazalo sie ze to wlasnie niskie czestotliwosci przytykaly reszte preampa, a ze byly odciete dalej filtrem to nie bylo ich slychac ani widac... tak wiec wole widziec co sie dzieje:)
    Nt trafa: Ja liczac prad lamp zakladalem ze kazda polowka lampy bedzie mi brala jakies 10mA co sumarycznie daje ok 80mA. Nie bylem do konca pewny czy nie podepne jakichs wskaznikow peryferyjnych np EM84 - stad przydalby sie zapas, a gdyby go nie bylo to chociaz zeby byl zapewniony max prad do w pelni wysterowanych lamp. Jak w poprzednich postach pewnie zauwazyles nie bylem tez pewien jakie to trafo ma byc kiedy na wyjsciu chce miec 80mA to ile powinienem miec na wejsciu - czy przy pradzie jest jakas zaleznosc i jaka. No i za podpowiedziami kolegi zastosowalem jednak trafo 130mA (bodajze).
    Jak zrobiles nadruki? Czy to jest taki standardowy termotransfer? Ja robilem tak 6x razy ale przy probie oderwania schodzi mi z lakierem. Mialem porysowany i powyginany przedni panel. Uszkodzil sie podczas transportu. W zwiazku z tym musialem cos z tym zrobic. Panel wiec najpierw powiercilem, a potem poszpachlowalem szpachla samochodowa - aluminiowa. Oczywiscie wczesniej panel byl zmatowiony, wyprostowany na ile sie dalo i przydgotowany do dalszej obrobki. Potem pomalowalem lakierem podkladowym akrylowym i na to tez akryl juz finalny. Nie mam pojecia czemu tak mam ale kiedy maluje panele stalowe farba mi dobrze siada, za to z alumium dosc latwo ja zedrzec. No wiec kolejnego razu malowania juz nie probowalem;). Zrobie to jakos inaczej - moze zamowie gdzies wyciete napisy w folii i przez to prysne pistoletem jak przez szabon. Probowalem udac sie do firmy zajmujacej sie sitodrukiem ale skonczylo sie tylko na gadce - gosciu mial zadzwonic... dziwne bo specjalnie nie mial nic do roboty, a i tak nie chcial sobie dorobic. Przeciez to on powiedzial cene i ja sie na nia zgodzilem. Firmy dzisiaj sa bardzo dziwne;)
    Teraz pozostalo mi zlokalizowanie tylko tego problemu z tymi wzbudzeniami i dobudowanie modulu napedzajacego wskazniki wychylowe. Zbudowalem juz taki jeden modul ale okazuje sie, ze zla byla moja droga dedukcji i wskazniki niby dzialaja ale w waskim zakresie glosnosci.
    Te transformatory OEP kupowales w Polsce? Bo ja w UK w Farnellu. Podobno w Polsce w Farnellu tez sa ale jakos nigdy od nich jeszcze nic nie kupilem - bo zreszta jak kupowac kiedy te ceny sa tutaj tak niejasne? Niby w EUR i do tego jeszcze trzeba doliczyc podatek... tylko jaki bo przeciez obowiazujaca w Polsce waluta to PLN?
    Ok to chyba na tyle.
    Pozdrawiam
    P.S. Problem przydzwiekow od transformatora przerabialem juz wielokrotnie budujac np zasilacze mikrofonowe tam bylo jednoznaczne buczenie z za slaba wydajnoscia pradowa... i nie jest wazne czy w HV czy w zarzeniu. Buczy i tyle;)... na przetwornicach tez czesto ten sam efekt. Mam jeszcze tylko jeden taki zasilacz zbudowany z 2 traf, ktory dziala przyzwoicie ale wycofuje sie z takich rozwiazan calkowicie.
  • Poziom 10  
    Witam,

    W zasadzie oprócz przydźwięku od tych nieszczęsnych transformatorów wszystko działało tak jak trzeba od pierwszego uruchomienia. Nie było żadnych wzbudzeń, szumów, etc. Kable ekranowane mam tylko do gniazd insertowych (oprócz gniazd we/wy), ale są one podlutowane bezpośrednio pod główną płytkę, jak najbliżej źródła sygnału. Jest cicho. Inni naśladowcy też skarżyli się na problemy z drugim kanałem, ale w większości dało się to rozwiązać przez uważne prowadzenie masy (styk z obudową tylko w jednym punkcie).
    Transformatorki mikrofonowe kupowałem w Canfordzie (UK). Nadruk to oczywiście termotransfer. Najważniejsze jest dobre przygotowanie powierzchni (odtłuszczenie). W przypadku anodowanego aluminium (a taką mam właśnie płytę czołową) toner dobrze się trzyma ze względu na porowatość powierzchni. Trzeba tylko wydrukować wzór z dobrym "nasyceniem" i konkretnie podgrzać płytę czołową. Spokojnie da się to wykonać żelazkiem, potrzeba jednak trochę cierpliwości i siły przy dociskaniu. Ze względu na rozmiary toner przenosiłem w dwóch etapach. Na koniec korekta markerem wodoodpornym i po długim wyschnięciu mogłem pomalować panel lakierem bezbarwnym (jakiś standardowy akrylowy lakier w spray'u). Co do malowania aluminium - faktycznie większość farb bardzo słabo się trzyma. Widziałem gdzieś specjalny podkład właśnie do malowania aluminium, ale niestety nie pamiętam gdzie to było, ani jak się nazywał.
    Co do nagrywania - w zasadzie dzisiaj, przy 24-bitach nagrywanie z jak największym poziomem nie jest aż tak ważne, więc każdy ma swoje patenty i metody :)
  • Poziom 21  
    To moze tak... Ja juz robilem nadruki zelazkiem tak ze wiem jak to sie robi. Tutaj zamieszczam przyklad mojej wersji SSL4000 czyli SLA4020:)
    Kopia preampa G9 - transformator sieciowy?
    Ja ciagle nagrywam o ile nagrywam w 16 bitach - mam jakies takie skrzywienie i lubie brzmienie cyfry czasami specjalnie degradujac jeszcze rozdzielczosc np do 12, 8 czy 4 bitow. Na 4 bitach lubie grzechotki i te wszystkie takie szumiace prrzeszkadzajki tzn nie ze wszystko mi leci naraz takie popsute ale cos tam zawsze sie takiego znajdzie. Na 8 bitach lubie perkusje szczegolnie np stopy, no chyba ze wymaga ona jednak lepszej jakosci to staram sie dodac drugi raz to samo ale z wyzsza rozdzielczoscia np jak mam nagrane bebny na 16 bitach to robie kopie i jedna konwertuje na 8 bitow, a oryginal zostawiam i np mixuje proporcje. Zauwazylem i to nie tylko ja ze jakos sekcje rytmiczna latwiej sie mixuje kiedy ma nizsza rozdzielczosc bitowa. Potem jakos fajnie to brzmi.
    Czy w tym Canfordzie tez trzeba doliczyc podatek? Czy ceny sa podane taie jakie sa?
    Ok teraz musze leciec - pozniej moze cos jeszcze dopisz jak mi sie przypomni.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Ceny podane w Canfordzie są netto. Jeśli nie masz działalności, możesz kupić jakby "na paragon". Wtedy doliczana jest ich lokalna stawka VAT (17,5%). Przesyłka kurierska do Polski kosztuje 14,5 GBP, ale można też pocztą.
  • Poziom 21  
    Witam
    Od momentu kiedy odkryłem w tym preampie problem ze wzbudzaniem leżał i czekał aż siąde nad nim i znajdę co jest grane... i tak przeleżał aż do wczoraj. Pamietałem, że kiedyś mierząc napięcia anoda, katoda, masa (w różnych konfiguracjach) jedna z lamp miała inne napięcia ale jakoś się tym nie przejąłem. Wczoraj dałem koledze popatrzeć jako zupełnie nie zgłębionemu w tym temacie i pierwszą rzecz jaką zrobił poprzekładał lampy. Heh to aż śmieszne, że to takie proste - ale poskutkowało - wyszło na jaw, że to ta jedna lampa coś brumi, a konkretniej szumi i w skrajnych ustawieniach maxymalnych powoduje wzbudzenia. Ehh czasami człowiek szuka za głęboko problemu niż on naprawdę jest. W każdym razie czekam na nowe lampy o będę mógł się w końcu wziąć za skończenie tego urządzenia.:)
    Dodam tylko, że preamp jest zbudowany calkowicie wbrew zaleceniom tj: żaden z kabli jest nie ekranowany, rezystory są 5% i w dodatku niemetalizowane (zwykłe)... oraz pare jeszcze takich smaczków;) A w ten sposób właśnie chciałem zbliżyć się do brzmienia lat 60 z tymi wszystkimi brudami niezbyt wysokiej jakości komponentów (porównując do dzisiejszej).
    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Jeśli zdecydowałeś się na nawijanie trafa sieciowego to nie baw się w powielacz napięcia do phantoma, tylko zrób to porządnie.
    Żarzenie jednej lampy ECC pobiera 0,15A przy 12V.
    Kopia preampa G9 - transformator sieciowy? Kopia preampa G9 - transformator sieciowy?
  • Poziom 21  
    Witam
    Preamp mam zbudowany. Czekam tylko teraz na lampy żeby uruchomić go tak na 100% (jedna z poprzednich mi szumi). Do zbudowania jeszcze mi pozostał napęd wskaźników. Na transformatorze co prawda mam odczep 40V ale postanowiłem go nie używać. Phantom jest zrobiony na przetwornicy wkomponowanej w płytkę. Żeby zrobić zasilanie tak jak być powinno musiałbym robić nową płytkę tylko dla stabilizacji 48V no i potem jakoś to podłączyć. Na szczęście wszystko mam podpinane na różnego rodzaju złączki - w przypadku osobnego zasilania +48V nie mialbym już możliwości wpięcia się tak elegancko w płytę główną. A zupełnie inny powód jest taki, że chcę sprawdzać na bieżąco jakość i trwałość takiej opcji zasilania Phantom. Co do zbudowania stabilizacji 48V to na pewno jest wiele więcej możliwości np mozna użyć 317 odpowiednio go zabezpieczając, albo użyć normalnej aplikacji TL783, można zbudować układ podobny do tych jak zasila się lampy (RC) i zejsc do wymaganych 48V... lub zbudować układ jaki przedstawiłeś. Traf sam nie nawijam uważam, że byłaby to prowizorka. Cewki owszem czasem nawijam np do filtrów (EQ Pultec).
    Pozdrawiam
    P.S. A trafo mam takie:
    Kopia preampa G9 - transformator sieciowy?
  • Poziom 38  
    Te 12V to trochę mało i na żarzenie i na phantom. Na żarzeniu stabilizator będzie "chodził" na granicy stabilizacji (ΔU=3V), a w phantomie będziesz musiał dać zener 47V i ustawić 45V na wyjściu (na wejściu stabilizatora będzie ok.50V). Jedyne co możesz zrobić sensownego, to dać diody Schottky'ego w żarzeniu i dowinąć te 3V do phantoma kynarem.
  • Poziom 21  
    Żarzenie mam dokładnie 11,7V, a napięcie na tranzystorze od phantomu 64,7V (ustawione na 48V). Żarzenie mogło by być wyższe ale układ jest zaprojektowany w ogóle z błędem bo wystarczyloby wpiąć zwykłą diode pomiędzy stabilizator, a masę tj pod tą odpowiednią nogę, która teraz idzie bezpośrednio do masy... i byloby o te może 0,7V więcej. A to już byłyby normalne warunki pracy lamp. Nie wspominam o elementach za blisko lamp itd itd. Albo o całym opisie na www.gyraf.dk nt pętli mas podczas gdy płytka naokoło ma masę. Tak że nie ma co sie podniecać jakimiś powiedzmy niedociągnięciami biorąc pod uwagę, że gyraf w ogole proponował użycie 2 transformatorów 12V spiętych ze sobą i miało to zasilać wszystko... później zmienili trochę projekt i dali ten transformator 15V. To i tak uważam, ze ja mam profesjonalnie zrobiony ten preamp w porównaniu z ich amatorką (te trafa na plecach). Na dodatek to przecież śmieszne: trafa sygnałowe Lundahla po jakies ponad 200pln za szt i taka prowizorka z trafem sieciowym wartym u nas na zamówienie góra 100pln... komplet traf audio 800pln albo i ponad 1000. Co do żarzenia u mnie to mam zapas jeszcze ok połowy mocy bo skoro lampa bierze jakies 0,15A a jest ich 4 to jest 0,6A - ja mam trafo 1,2A. Wszystko powinno działać jak należy. 12Vx1,4=16,8V - 3V= 13,8V - 1,4V=12,4V to tylko obliczenia ale trafo ma więcej niż 12V tj zawsze ma więcej (na biegu jałowym) i rzadko spada poniżej napięcia znamionowego. Nie chce mi się podpinać tego jeszcze raz żeby zmierzyć ile jest naprawdę w pracującym urządzeniu. Przy 15V niepotrzebnie grzałby sie mocniej stabilizator od żarzenia. Teraz mam skręcone 2 radiatory takie małe i są ciepłe tzn w miarę gorące ale w granicach normalności. W fabrycznych zasilaczach często widziałem cieplejsze.

    Ah napięcia mierzyłem z podpiętym mikrofonem.
    Pozdrawiam

    P.S. Pomierzyłem napięcia na transformatorze w pracującym preampie:
    anodowe = 214V (43V+171V); żarzenie = 12,5V (8,3V+4,2V); phantom (powielacz) = 12,7V