Witam!
Przekopałem forum, ale nic do mojego problemu nie pasuje więc proszę o pomoc. Tak jak w tytule trafił do mnie monitor z uszkodzonym zasilaczem. Wybulwione były elki na wtórnym i pierwotnym. Wymiana na nowe nic nie dała. Profilaktycznie nowy FAN7601, transoptor, TL431, tranzystor kluczujący i dalej nie działa. Nie namierzyłem żadnego elementu uszkodzonego. Na 1 nóżce Fan jest poprawne 320V na 4 i 8 jakiś wolny przebieg a na 6 brak impulsu wyjściowego. Po wyłączeniu z prądu napięcie na głównym elektrolicie spada z 320V (normalnie się rozładowuje). Diody podwójne na wyjściu podstawione i też nie pomogło. Zwarcia nie ma po wtórnej (na miernik). niby wszystko dobre, a nie działa?
Proszę o pomoc może ktoś już miał taki problem?
Przekopałem forum, ale nic do mojego problemu nie pasuje więc proszę o pomoc. Tak jak w tytule trafił do mnie monitor z uszkodzonym zasilaczem. Wybulwione były elki na wtórnym i pierwotnym. Wymiana na nowe nic nie dała. Profilaktycznie nowy FAN7601, transoptor, TL431, tranzystor kluczujący i dalej nie działa. Nie namierzyłem żadnego elementu uszkodzonego. Na 1 nóżce Fan jest poprawne 320V na 4 i 8 jakiś wolny przebieg a na 6 brak impulsu wyjściowego. Po wyłączeniu z prądu napięcie na głównym elektrolicie spada z 320V (normalnie się rozładowuje). Diody podwójne na wyjściu podstawione i też nie pomogło. Zwarcia nie ma po wtórnej (na miernik). niby wszystko dobre, a nie działa?
Proszę o pomoc może ktoś już miał taki problem?
