Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pralka SIEMENS - SIWAMAT XL 528 ma ktos schemat elektryczny

mariobig 23 Jul 2009 08:56 6832 8
Relpol
  • #1
    mariobig
    Level 10  
    Pralka SIEMENS - SIWAMAT XL 528
    mam prśbe ,ma może ktoś schemat elektryczny do tej pralki ? jesli tak to bardzo bym prosił :D
  • Relpol
  • #3
    RAFIkSierra
    Level 11  
    "...Wybrany przez Ciebie temat nie istnieje..."

    Czy ktoś mógłby ponowić wrzutkę schematu? O ile jest to dopuszczalne "prawem" forum. :) Z góry dziękuję.
  • #4
    Adik C
    Level 25  
    A co się stało?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Opisz problem załóż nowy temat będzie szybciej chyba dla ciebie jak chodzi o usunięcie usterki, co do schematu mam problem znaleźć nawet u siebie na dysku nie mam więc nie pomogę,pozdrawiam.
  • #5
    RAFIkSierra
    Level 11  
    Nie chcę otwierać nowego tematu, bo nie widzę ku temu powodu. Nie kręci mi silnik, ale nie mam czasu, żeby po kabelkach jechać, dlatego pytam o schemat. Takie pójście na łatwiznę z mojej strony, ale może się uda i nie będę musiał doktoratu z kabelkologii robić. :)
  • #6
    Adik C
    Level 25  
    A sprawdzałeś choć ten silnik tj uzwojenie i szczotki? no i czy na module słychać pracę przekaźników? jeśli tak tym bardziej sprawdź silnik, z naciskiem na szczotki.
  • #7
    RAFIkSierra
    Level 11  
    Dobra. Jest tak....:) Pralka już działa. Nie napiszę co się stało, bo wyjdzie, że mega lama ze mnie i tyle. Jedyne co fajne to to, że trafiłem za pierwszym strzałem i po wymianie odpowiednich elementów pralka chodzi. :) :)
    Odp.: szczotki sprawdzone, uzwojenie sprawdzone, pracę przekaźników słychać :) Pralka chodzi znów. Jest szczęście w domu :) :)
    Ale..... w międzyczasie od jednego z kolegów otrzymałem interesującą mnie literaturę. Bardzo serdecznie za nią dziękuję. Z czystym sercem mogę powiedzieć, że schematy przydają się. Jak najbardziej. Mimo tego, że nie przydały mi się bezpośrednio przy tej usterce, z którą teraz walczyłem, to zdecydowanie bardziej zrozumiałem maszynę kiedy mogłem spojrzeć wg schematów na to jak jest ona urządzona. Przesyłającemu literaturę raz jeszcze serdecznie dziękuję. Reszcie dziękuję za uwagę i chęć pomocy. Respekt Panowie. Pozdrawiam serdecznie.
  • #8
    Adik C
    Level 25  
    No to pochwal sie co było w twojej pralce? bo mam ostatnio wrażenie że to forum schodzi na psy jeszcze jak widzę wypowiedzi otoczone wielką tajemnicą, tym bardziej jeśli masz jakąś dokumentacje do tej pralki tym bardziej się pochwal , a inni będą ci wdzięczni, co do twojej wypowiedzi, że mega lama z ciebie i nie napiszesz, to mega lama będziesz jak nie dokończysz tematu co sam zacząłeś :D pozdrawiam.
  • #9
    RAFIkSierra
    Level 11  
    Dobra .... :)

    Początek był taki, że moja żonka rozmawiając ze mną szykowała pranie. I tak w trakcie tej rozmowy dolewała chemię do pralki. I tak się zagadał bidula, że dolała tej chemii ze trzy działki zamiast jednej. Spowodowało to, że piana, która powstała podczas prania, "wyszła" z pralki uszami :) :). Pralka stanęła. I tyle. Czytając forum, pod kątem "silnik nie silnikuje", naczytałem się o "brakujących" szczotkach w silniku, i naszło mnie na sprawdzenie szczotek silnika. Po godzinie walki z klamotem miałem silnik na stole. Dzień wcześniej szykując się na najgorsze prosiłem o schematy elektryki pralki, na wypadek gdybym musiał grzebać głębiej. Już podczas demontażu silnika moją uwagę zwróciło straszne zapylenie jakby grafitem w rejonach części silnika. Silnik na stół - przegląd szczotek. Okazało się, że obie bardzo za krótkie. Ale w zasadzie dotykałby jeszcze wirnika gdyby nie.....no właśnie....gdyby nie piana, która wyszła wszystkimi otworami pralki. Część piany po zmieszaniu się z grafitem spowodowała zablokowanie się / zacięcie szczotki w jednym ze szczotkotrzymaczy. Efekt był taki (tak podejrzewam) że podczas pracy, w pewnym momencie, szczotka odskoczyła / została odepchnięta od wirnika w głąb szczotkotrzymacza, i z powodu panującej tam mazi pianowo grafitowej już tam została i nie wysunęła się....ot co :). Będąc w pracy dopadłem szczotki od innego urządzenia, zeszlifowałem na wymiar, zamocowałem w blaszkach. Powrót do domu, 20min walki z założeniem szczotek i silnika, i pralka znów bangla. :) :) Ot i cała tragedia. Nie chciałem się chwalić, bo w zasadzie pierdoła, a ja w ramach ogólnodomowej paniki zamiast pierw sprawdzać, to pierw zacząłem pytać o schematy na zapas :). Ale efektem tego jestem bogatszy w literaturę. :)

    W temacie schematów. Bardzo mi przykro, ale nie zostałem upoważniony do rozpowszechniania otrzymanych materiałów drogą otwartą. Poza tym nie wiem jak to ma się do praw autorskich i inne takie sra ta ta ta, żeby to zapodać na forum.

    Ogólnie...dziękuję wszystkim za pomoc. Gdyby ktoś coś potrzebował w temacie Siwamata XL 528 to zapraszam przez PW, a na ile będę w stanie to postaram się pomóc.

    EDIT:

    Bardzo proszę nie pytać o schematy Siwamata . Niestety od czasu zamieszczenia posta do teraz zaliczyłem dwa pady systemów w komputerze i wszystkie posiadane zaplecze techniczne poszło mi się ... paść. W związku z tym nie jestem w stanie nikogo poratować schematami. Przykro mi. Pzdr.