Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

budowa agregatu pradotworczego (samorobka)

23 Lip 2009 23:16 5572 12
  • Poziom 12  
    witam.chcialbym silnikiem z kosiarki spalinowej zasilic alternator ktory dostelem o ojca z traktora , ktory sie nazywa wladymir, czy jakos tak, bynajmniej jest ruski. alternator jest o mocy 700W, i planuje do alternatora zamontowac przetwornice napiecia na 230V (oczywiscie z wasza pomoca ) i zasilac jakies uzadzenia na jakis wujazdach gdzie nie ma pradu a jest potrzebny, np. przewozna lodowke na brrrowarrr... i jednoczesnie ladowac akumulator w samochodzie jak graja kolumny a akumulator sie rozladowuje. wiec jak mozecie to pomozcie czy to mozna tak zrobic czy jakos inaczej, podal jakis przykladowy shemat jak to popodlaczac itd.


    Regulamin punkt 15. proszę poprawić błędy. Post niezrozumiały.
    Istnieje coś takiego jak interpunkcja!
    Jasiek690
  • Poziom 32  
    Na mechaniczne polaczenie to nikt ci schematu nie poda.
  • Poziom 38  
    Władimirec miał kilka typów instalacji/alternatorów i w większości były do 4 liter, załatw sobie jakiś "tutejszy" alternator to będzie 10 razy prościej i lepiej. Pomysł jest jak najbardziej realny, tylko nie z tym wynalazkiem.
  • Poziom 32  
    A dlaczego nie? Co to za problem ze jest ruski alernator?
  • Poziom 26  
    Jak już odradzacie koledze rosyjski alternator, a proponujecie inny to się sami zastanówcie, co piszecie. Nie było by prościej (i ze względów ekonomicznych) w takim wypadku zastosować prądnicę od razu na 230V ? Bo nawet jeśli zbuduje przetwornicę DC/AC to przecież 100% sprawności żadna nie ma, już nie wspomnę o prądzie po stronie niskiego napięcia.
  • Poziom 32  
    A wiesz ze taki generator 230VAC potrzebuje stabilnych obrotow aby bylo te 50Hz? Jak to zrealizowac w slilniku od kosiarki? A jesli byloby to 230VDC to i tak trzeba przetwarzac na 50Hz.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Co do pradu to sie zgodze.
  • Poziom 38  
    mr.Sławek dobrze pisze, prądnica wymaga stałych obrotów (50Hz)
    Przetwornica załatwia ten problem.
    A Władimirec miał kilka typów alternatorów i regulatorów napięcia, nawet elektromechaniczne, nie wiadomo jaki typ ma kolega i czy alternatora jeszcze korniki nie zjadły. Na szrocie tyle poldolotów stoi i czeka :P
    Po stronie niskiego będzie duży prąd i co z tego, alternator ma wydajność 60A, i kolega jeszcze chciał ładować przy okazji akumulator w samochodzie, tylko alternator. Przetwornica 300W(600W) sinus - 100zł a idzie jeszcze taniej znaleźć, to już widzę jak opłaca się budować samemu.
  • Poziom 32  
    Jest troche problemow ze sprzeglem , jak za mocno zasprzeglone to nie odpalisz jak za slabo to slinik odpala i wpada w drgania - obroty lewo/prawo zamiast sie obracac , ja rozwiazalem to tak jak na zdieciu , zastosowalem sprzeglo elektromagnetyczne, ktore po odpaleniu silnika skleja silnik z alternatorem.
    https://obrazki.elektroda.pl/39_1248522207.jpg
    Jeszcze moze sie sprzydac rozrusznik , zrobilem jako falownik ,ktory kreci przez chwilke zamieniajac alternator w silnik. Druga fotka- na pajaka ale i tak jest zalany zywica.
    https://obrazki.elektroda.pl/97_1248522927.jpg
  • Poziom 12  
    budowa agregatu pradotworczego (samorobka)

    Dodano po 2 [minuty]:

    ta
    ki mam
  • Poziom 38  
    Jeszcze zaciski połączeniowe pstryknij.
    Jakieś oznaczenia też by się przydały , tabliczkę znamionową pewnie ma , to spisz co tam będzie.

    submariner Ale się pochwaliłeś :| , jakim silnikiem napędzasz ? jaki masz alternator ? Dlaczego cięzko odpalić jak na wolnych obrotach alternator nie stawia żadnego oporu najpierw musi się wzbudzić, zanim to zrobi kręci się "jednym palcem" , chyba że masz uzwojenie wzbudzenia wpięte na stałe, kiepski pomysł właśnie z powodu odpalania, jeden wyłącznik i sprzęgło można sobie darować....
  • Poziom 32  
    Silnik Brigs & Straton 4 suwowy 3,5hp , alternator 28V od autosana, nie musisz podawac wzbudzenia zeby byl problem ze startem , masa wirnika alternatora jest na tyle duza-jego bezwladnosc ,ze nie zakrecisz sznurkiem dostatecznie szybko jak polaczysz na sztywno-bez poslizgu. Ja tylko napisalem z czym ja sie spotkalem , jak zasprzeglenie bedzie takie ,ze odpalisz to z kolei jak obciazysz wzbudzeniem zaczyna sie slizgac sprzeglo i wtedy potrzeba ten poslizg unieruchomic ja to zrobilem elektromagnesem w sprzegle.
    Tylko lepszym pomyslem jak chodzi o 230V bedzie zastosowanie pradnicy a nie alternatora - ma wieksza sprawnosc , ja robilem ladowarke do akumulatorow wiec zastosowalem alternator.
  • Poziom 38  
    To wiele wyjaśnia. Myślę że przy alternatorze z typowej osobówki obejdzie się bez sprzęgła, nawet patrząc na samą wielkość o jest kolosalna różnica...