Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Telefon komórkowy stanie się tanim mikroskopem medycznym.

danielde 24 Lip 2009 01:08 5178 17
  • Telefon komórkowy stanie się tanim mikroskopem medycznym.
    Kalifornijscy naukowcy użyli telefonu komórkowego jako podstawowego elementu taniego mikroskopu medycznego z wbudowaną funkcją analizy obrazów.

    Prototypy pozwoliły zdiagnozować między innymi takie choroby jak: malaria, gruźlica.

    „We wszystkich przypadkach uzyskana rozdzielczość była wystarczająca do rozpoznania komórek krwi i morfologii mikroorganizmów. Obrazy cyfrowe próbek gruźlicy zostaną poddane kolejnym analizom w celu zademonstrowania możliwości automatycznego liczenia pałeczek wirusa dzięki oprogramowaniu, które analizuje wykonane zdjęcia. Spodziewamy się nadejścia „telemedycznego” systemu stworzonego za pomocą telefonu komórkowego dla światowej opieki zdrowotnej” – powiedzieli naukowcy w swoim raporcie.

    Układ stworzono ze standardowego mikroskopu okularowego oraz szkieł z obiektywów połączonych z aparatem cyfrowym pochodzącym z telefonu komórkowego.
    Dodatkiem jest dioda LED produkująca niebieskie światło podświetlające próbkę w momencie wymagania przez mikroskop fluorescencji.
    Do stworzenia prototypu użyto telefonu Nokia N73, który wyposażony jest w aparat z matrycą typu CMOS o rozmiarach 5.6x4.2 mm, która produkuje obrazy o rozdzielczości 2048x1536 pikseli co daje 3.2 Mpx.

    Schemat prototypu
    Telefon komórkowy stanie się tanim mikroskopem medycznym.

    Uzyskane obrazy
    Telefon komórkowy stanie się tanim mikroskopem medycznym.



    źródło:
    http://www.electronicsweekly.com/Articles/200...phone-becomes-low-cost-medical-microscope.htm

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    danielde
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    danielde napisał 671 postów o ocenie 20, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Bydgoszcz. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    Mega_Man
    Poziom 12  
    Przerost formy nad treścią. Już lepsze było użycie płyty CD/DVD jako szalki Petriego i skanowanie tego co "wyrosło" zwykłym laserem ze zwykłego napędu.
    Z telefonem a raczej jego aparatem jest przekabacone. Różne telefony mają różne matryce w aparatach więc urządzenie nie będzie kompatybilne z większą ilością telefonów. To z CDromem było znacznie leprze gdyż wystarczył zwykły napęd a tu nie będzie można wziąć byle jakiego telefonu.
  • #3
    Tymek92
    Poziom 10  
    Mega_Man wystarczą cztery wersje "mikroskopu" 1,2 mpix 2 mpix 3 mpix i 5 5 mpx. Wyobraźcie sobie własny mikroskop i oglądanie bakterii na naszej skórze :)

    PS Mega_Man proszę ściągnij przeglądarkę która poprawia błędy albo pisz najpierw w "wordzie". "Wziąść" i "leprze" mnie rozwaliło...
  • #4
    skaktus
    Poziom 37  
    Mega_Man - ty tylko narzekasz że wszystko jest złe...

    Nawet nie wiesz do końca czy przypadkiem urządzenie nie będzie kompatybilne z każdym telefonem ale już je oceniasz przez pryzmat własnej niewiedzy...

    I jak już pisano - popraw błędy bo kują po oczach bez mikroskopu...
  • #5
    Mega_Man
    Poziom 12  
    (Sorki za błędy ortograficzne ale mam dysortografię i na dodatek piszę z "cudzego angielskiego" linuxa, staram się więc wybaczcie)

    W jaki więc sposób ma być to kompatybilne ze wszystkimi telefonami?
    @Tymek92
    Wersja wersją ale za każdym razem jak wypuszczę coś z większą matrycą to trzeba będzie produkować specjalnie nową wersję mikroskopu, poza tym "3mpix" na obudowie telefonu wcale nie musi znaczyć że na telefonie marki X i Y będą użyte podobnej jakości matryce. Bo przede wszystkim w mikroskopie chodzi o jakość i ostrość a nie to że jest dla telefonów 3mpix.

    @skaktus
    Nie widzę złych rzeczy tylko jestem realistą, ten pomysł nie będzie miał przyszłości. Do robienia zdjęć służy aparat cyfrowy/lustrzanka/tradycyjny a nie telefon. Gdyby projekt powstał cyfrówek to sądzę że nie tylko obraz byłby lepszy z takiego mikroskopu ale i bardziej by się rozpowszechnił. Bo raczej cały projekt ma na celu zrobić coś tańszego od standardowego mikroskopu a nie gadget dla dzieciaków z piaskownicy. Co do kompatybilności z wszystkimi telefonami to się tak nie da (czytaj wypowiedź powyżej)

    Projekt z użyciem napędu dysków optycznych dla tego się udał bo używał standardu i dobrego sprzętu (czytaj lasera). Projekt z mikroskopem dla tego się nie przyjmie bo:
    1)Nie da się opracować standardowej budowy mikroskopu który by pasował do wszystkich matryc
    2)Telefon nie służy do robienia zdjęć
    3)Gdyby został opracowany na zwykłe aparaty cyfrowe to by się przyjął i by miał przyszłość.

    Mam nadzieję że trochę przygasiłem wasz optymizm na temat tego projektu.
  • #6
    mcoola
    Poziom 19  
    a co tu ma matryca do tego, wiązka obrazu przelatuje najpierw przez obiektyw telefonu, podano tu wielkość matrycy dlatego, że im większa matryca tym mniejsze szumy w obrazie.
    Nie mieszaj pojęć!
  • #7
    Belialek
    Poziom 22  
    Nie przygasiłeś. Taki sprzęt z pewnością znajdzie zastosowanie jako wyposażenie chociażby lekarzy w krajach Trzeciego Świata. Masz rację, komórka generalnie nie służy do robienie zdjęć, ALE:

    - komórka posiada baterię, kamerę, wyświetlacz, możliwość instalacji aplikacji rozpoznającej dany typ wirusa

    - aparat w komórce pobiera o wiele mniej energii niż aparat tradycyjny

    - komórkę masz w kieszeni praktycznie cały czas - a jak często nosisz ze sobą aparat tak "na wszelki wypadek"?

    Piszesz o ostrości i jakości - od tego jest obiektyw, którym ustalasz ostrość do danego telefonu, a 3mpix z obiektywem Carl Zeiss, dodatkowo doświetlony i przepuszczony przez soczewki mikroskopu nie ma prawa być nieostry.

    Zresztą podejrzewam, iż powstaną przystawki również do tradycyjnych aparatów fotograficznych.

    Twój pomysł z laserem zajmowałby o wiele więcej miejsca, zużywał więcej energii, i byłby droższy (tutaj założenie jest takie, że praktycznie każdy telefon jest już wyposażony w aparat z matryca umożliwiającą wykonywanie zdjęć w zadowalającej jakości)
  • #8
    piotr_go
    Konstruktor DIY elektronika
    @Mega_Man
    Ale marudzisz.
    "W jaki więc sposób ma być to kompatybilne ze wszystkimi telefonami? "
    O javie słyszałeś? Co prawda może trochę wolna ale myślę że w tym przypadku nie będzie to miało większego znaczenia czy próbka się obliczy w sekundę czy minutę.
    Z rozdzielczością matrycy nie ma problemu, co najwyżej minimalne wymagania, wszystko można w sofcie uwzględnić.

    Nawet gdyby to działało tylko na jednym modelu telefonu to i tak lepsze to niż nic.

    Standardowego aparatu cyfrowego nie zastosują bo nie można na nim odpalić własnego softu. (no chyba że na canonach, ale nie wiem jakie są dokładnie możliwości procka który w nich siedzi).

    A jak sobie wyobrażasz mikroskop z napędu optycznego? Przecież tam płyta wiruje i cała próbka mogła by się źle odczytać z powodu siły odśrodkowej. Poza tym taki napęd jest niezbyt poręczny i wymaga dużo wydajniejszego zasilania.

    Taki mikroskop ma pracować w krajach 3ciego świata a nie w prawdziwych szpitalach.


    W sumie mogli by się panowie naukowcy dogadać z jakimś producentem komórek żeby im dostosował obudowę do przykręcenia reszty ich mikroskopu. Koszt był by niewielki ale jaka reklama mogła by być :)
  • #9
    Mega_Man
    Poziom 12  
    @Belialek
    "Taki sprzęt z pewnością znajdzie zastosowanie jako wyposażenie chociażby lekarzy w krajach Trzeciego Świata."
    Lekarzy Trzeciego Świata nie stać na super telefony z super aparatami (jeżeli już to 0.3mpix albo 1,Xmpix) a jeżeli stać szpital lekarzy na telefony z dobrymi aparatami to też powinno stać na zwykły mikroskop optyczny.

    "komórka posiada baterię, kamerę, wyświetlacz, możliwość instalacji aplikacji rozpoznającej dany typ wirusa"
    Aparat cyfrowy posiada również baterię, kamerę i wyświetlacz ale co do aplikacji to się posprzeczam podwójnie. Po primo nie na każdym telefonie da się zainstalować aplikacje (no chyba że ma symbiana, mw albo javę oraz telefon umożliwia obsługę aparatu przez javę (wiem bo kuzyn pisze w J2ME) a po secundo chyba oko laboranta jest znacznie lepsze niż oprogramowanie.

    "komórkę masz w kieszeni praktycznie cały czas - a jak często nosisz ze sobą aparat tak "na wszelki wypadek"?"
    A jak często masz inny sprzęt w laboratorium lub na miejscu katastrofy/wypadku? Aparat na pewno by się znalazł choćby jest on potrzebny to robienia zdjęć do identyfikacji denata.

    "Nawet gdyby to działało tylko na jednym modelu telefonu to i tak lepsze to niż nic."
    No jasne, teraz wszyscy którzy nie mają mikroskopu pójdą do salonu i kupią nokię N73 i dodatkowe urządzonko żeby zrobić z tego mikroskop. Za taką cenę to można by było kupić mikroskop bardzo dobrej klasy albo trochę słabszy.

    "Piszesz o ostrości i jakości - od tego jest obiektyw, którym ustalasz ostrość do danego telefonu, a 3mpix z obiektywem Carl Zeiss, dodatkowo doświetlony i przepuszczony przez soczewki mikroskopu nie ma prawa być nieostry."
    Jasne a wszystkie firmy produkujące telefony mają matryce od tego samego producenta więc obraz na każdym telefonie będzie podobnej jakości... yhy..

    "Zresztą podejrzewam, iż powstaną przystawki również do tradycyjnych aparatów fotograficznych."
    Tak sądzę bo jak już wspomniałeś telefon nie służy do robienia zdjęć.

    "Twój pomysł z laserem zajmowałby o wiele więcej miejsca, zużywał więcej energii, i byłby droższy (tutaj założenie jest takie, że praktycznie każdy telefon jest już wyposażony w aparat z matryca umożliwiającą wykonywanie zdjęć w zadowalającej jakości)"
    Projekt z laserem jest rozwijany od około 2004-2005 roku. Ma za zadanie obniżenie kosztów badania czy dana substancja (np proszek) to wąglik czy mąka a może inne świństwo. Poza tym w każdym laboratorium powinien być komputer a jak komputer to i napęd dysków optycznych. Nie wiem dla czego sądzisz że droższy. Komputer około 100-200zł i do tego byle jaki napęd cd około 30zł. Jak dla mnie wyszło mniej niż za telefon i to z badziewnym aparatem. Co do miejsca to nie wiem gdzie ty byś chciał mieć laboratorium... w pudełku po telewizorze?


    @piotr_go
    "O javie słyszałeś? Co prawda może trochę wolna ale myślę że w tym przypadku nie będzie to miało większego znaczenia czy próbka się obliczy w sekundę czy minutę." Tak jak napisałem wyżej, telefon musi umożliwiać obsługę aparatu przez jave.

    "Z rozdzielczością matrycy nie ma problemu, co najwyżej minimalne wymagania, wszystko można w sofcie uwzględnić. Z rozdzielczością matrycy nie ma problemu, co najwyżej minimalne wymagania, wszystko można w sofcie uwzględnić."
    Jakość = poprawne wyniki lub złe wyniki. A soft będzie się motał jak coś będzie nie tak.

    "Standardowego aparatu cyfrowego nie zastosują bo nie można na nim odpalić własnego softu. (no chyba że na canonach, ale nie wiem jakie są dokładnie możliwości procka który w nich siedzi)."
    Po co instalować oprogramowanie, lekarz czy ktoś inny z zawodu nie po to się uczył na studiach żeby mieć problemy z rozpoznaniem hemoglobiny czy też gruźlicy. Bo zdjęcie malarii pod mikroskopem to ja nawet w książce od biologii miałem to i ja bym ją nawet rozpoznał.

    "A jak sobie wyobrażasz mikroskop z napędu optycznego? Przecież tam płyta wiruje i cała próbka mogła by się źle odczytać z powodu siły odśrodkowej. Poza tym taki napęd jest niezbyt poręczny i wymaga dużo wydajniejszego zasilania."
    Ten projekt jest już z powodzeniem prowadzony i był prezentowany w którymś odcinku "Be one tomorow" (czy jakoś tak) na Discovery. Próbka proszku czy też uhodowane choróbsko trzeba było zamoczyć, nanieść na płytę i wysuszyć. Próbka przyklejała się jak czasem bród do płyty a laser to zczytywał a oprogramowanie analizowało. I wynik dokładny i gotowy w szybkim tempie, na każdym sprzęcie i po znacznie niższych kosztach.

    "Taki mikroskop ma pracować w krajach 3ciego świata a nie w prawdziwych szpitalach."
    Jeszcze raz. Skoro ich nie stać na mikroskop to czegóż miało by ich stać na taki telefon?

    "W sumie mogli by się panowie naukowcy dogadać z jakimś producentem komórek żeby im dostosował obudowę do przykręcenia reszty ich mikroskopu. Koszt był by niewielki ale jaka reklama mogła by być Smile"
    W sumie mogli by się dogadać z NASA żeby ich mikroskopy pracowały w kosmosie... Takie gadanie to... wiadomo.
    Jeszcze raz poważam. Telefon nie służy do robienia zdjęć. To tego służy aparat cyfrowy/lustrzanka/optyczny.

    Pozdrawiam
  • #10
    Tommy82
    Poziom 40  
    Z tym mikroskopem z napędu to kolega żartował jak mniemam.

    A co do przydatności tego w krajach 3-ciego świata to proszę bez żartów nawet tam maja już generatory.


    To jest zabawka i nie ma na celu nic innego jak zaistnieć i zniknąć. N73 to stary telefon tyle nad tym myśleli czy wyjęli sobie ze śmietnika taki i gwizli coś na szybko ?

    Mogli przerobić jakiś mikroskop usb było by szybciej.

    Ze względów optycznych rozmieszczenie elementów robi różnice i może się okazać ze do innego telefonu ze względu na obiektyw się tego nie podłączy.

    I tak alej i dalej i na koniec się okaże ze taniej jest kupić po prostu mikroskop
  • #11
    Mega_Man
    Poziom 12  
    @Tommy82
    Nie żartuję, proszę sobie wygooglać. Projekt jest rozwijany od kilku lat i zaczęło się od tej afery z wąglikiem. Wystarczy do tego płyta (czysta nie zapisana cd/dvd), napęd, osłonka na nośnik i oprogramowanie.
    Wrzuciłbym linka ale nad mazurami są burze i neta mam tak słabego że elka bez obrazków włącza się w pół minuty albo zrywa połączenie. Czyli szukanie w necie jest zerowe.

    "I tak alej i dalej i na koniec się okaże ze taniej jest kupić po prostu mikroskop"
    Dokładnie, taniej jest kupić mikroskop który by był znacznie lepszy od znacznie droższej jego namiastki.
  • #12
    piotr_go
    Konstruktor DIY elektronika
    "No jasne, teraz wszyscy którzy nie mają mikroskopu pójdą do salonu i kupią nokię N73 i dodatkowe urządzonko żeby zrobić z tego mikroskop. Za taką cenę to można by było kupić mikroskop bardzo dobrej klasy albo trochę słabszy."
    Pierwsze zdanie pierwszego posta mówi: "mikroskopu medycznego z wbudowaną funkcją analizy obrazów." Nie sądzisz chyba że coś takiego jest tanie. To nie są zabawki z allegro po 200zł.

    "Tak jak napisałem wyżej, telefon musi umożliwiać obsługę aparatu przez jave."
    A który nowy telefon tego nie ma? W ostateczności można ręcznie pstryknąć a potem odpalić soft do analizy.

    Nie zaprzeczam że aparat kompaktowy był by lepszy ale problem był by z własnym softem.

    Niektórzy to widzą same przeszkody bo im się nie chce d... ruszyć i tyle. To będzie złe, tamto nie dobre... ech.... szkoda gadać.
  • #13
    koznik
    Poziom 2  
    Obiektyw tego mikroskopu bedzie pasowal do wszystkich matryc jesli zastosuje się srubę mikrometryczną do regulacji odlegości od matrycy, aby promienie mogły skupić się w "punkcie" czyli by obraz był ostry.
    Aprat w telefonie posiada juz swoj wlasny obiektyw, ktory rzutuje przedmiot (obraz od mikroskopu) na matryce, tzn odwzorowuje na matrycy wszystko co złapie apertura obiektywu.

    Trochę optyki i koledzy się gubią, ale nic dziwnego w necie o optyce prawie nic się nie znajdzie.
  • #14
    Mega_Man
    Poziom 12  
    @piotr_go
    "A który nowy telefon tego nie ma? W ostateczności można ręcznie pstryknąć a potem odpalić soft do analizy."
    wystarczy poszukać w google, ja znalazłem całą stronkę w 3min, "Niektórzy to widzą same przeszkody bo im się nie chce d... ruszyć i tyle."

    Szkoda gadać bo jak już ktoś wcześniej wspomniał znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie/przerobienie mikroskopu na usb.
  • #15
    PEJO
    Poziom 21  
    no to proszę bardzo przerabiaj!
    a nie tylko wytykaj błędy.
    takich jak ty (Mega_Man) powinno sie wysyłać na terapie poprawiającom optymizm i zadowolenie z życia.

    osobiście myśle że taki mikroskop znalazł by wiele zastosowań, odpowiedni program i dzieci w szkole mogą poznawać mikro świat na własnym telefonie.
  • #16
    Andrzej Baron
    Poziom 11  
    Ja myślę ze ten pomysł jest super, np. prawie każdy dzieciak w szkole ma telefon więc taniej przyjdzie dokupić taki "mikroskop-obiektyw" do telefonu, niż nowy mikroskop.
    Co do nastawienia kolegi Mega_Man nie bedę się wypowiadał. Zapwne gdyby pokazali ten "wynalazek" na discovery było by wszystko OK.
  • #17
    robik2
    Poziom 16  
    Może jestem głupszy niż przedmówcy ale wydaje mi się że to jest po to żeby można było zbadać chorego w afryce a nie po to żeby kłucić sie kto ma bardziej błyszczący dres.
  • #18
    Adiorz
    Poziom 2  
    Witam,
    postanowiłem odgrzać temat. Użytkownik Mega_Man odniósł się do jednego z odcinków programu emitowanego na Discovery Channel. Chodzi mi konkretnie o to 'jak zrobić mikroskop z napędu', zainteresowało mnie to. Posiadacie na ten temat więcej informacji?
    Pozdrawiam
    Adiorz