Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GAZ W Citroenie

konradx 28 Maj 2004 00:16 2740 7
  • #1 28 Maj 2004 00:16
    konradx
    Poziom 18  

    Witam serdecznie wszystkich majsterkowiczów samochodowych. Mój problem dotyczy insatalacji gazowej. Przedwczoraj kupiłem do swojego Citroena instalację gazową za 1500zł(silnik 1.6 na monowtrysku). Gazownik zamontował i ustawił. Z tą instaacją coś jest nie tak, samochóóóó przy dodaniu gazu w "dechę " prycha!!!! tak mocno żę mi filter powietrza rozwala!!! Co jest grane gdzie tkwi problem????? Ten gazownik mówi że to wina przewodów wyskiego napięcia-sprawdzieł są dobre, odczyściłem jeszcze końcówki na przewodach i dalej to samo. Proszę o pomoc

    0 7
  • #2 29 Maj 2004 18:49
    mars212
    Poziom 18  

    No to raczej nie przewody wysokiego napięcia .Fakt faktem ,jest zalecane, żeby wymienić przy zakładaniu gazu, ale to nie reguła. Źle wyregulowana charakterystyka sterowania silnikiem krokowym gazu.Napisz co to za instalacja.
    ps; zakładałem różne instalacje do silników jednopunktowych, ale z żadną nie było żadnego problemu...
    Sprawdż sobie jeszcze , czy ten gazownik dobrze założył tzw"mikser" jest za przepływomierzem , czy przed patrząc od filtra? :) Jeden założył przed... i miał cały czas problemy,nie wiedział biedny, że trzeba założyć za przepływomierzem...
    Napisz co to za instalacja...

    0
  • #3 31 Maj 2004 00:38
    konradx
    Poziom 18  

    To jest instalacja stefanelli. Zauwarzyłem dzisiaj że już zaczęło mi sie tak dziać na benzynie!!!! Skandal! Przed zawiezieniem do montera gazu wszystko grało jak w najlepszych organach. NA hamowni wynik mocy to 101KM z silnika 1.6litra! Ojciec robił mi ten silnik od podstaw, rzaczej nie mógł go zle złożyć:)wszystko poprostu super. Zużycie paliwa przy ostrej jeżdzie wynosiło nie wiele ponad 7litrów, więc wszystkie czujniki i komputer i wtrysk raczej były sprawne.Silnik poprostu zbierał sie momentalnie. Aha co ciekawsze zuważyłem że są momenty kiedy na gazie jest wszystko dobrze, silnik sięnie dusi i idzie jak strzała , ale to jest tak 1 na 10-15 razy. Ale co sięstało że już na benzynie mi sietak robi?????? Dziaj zrobiłem 236km dla testu , różnym trybem jazdy- szosa, trasa, wieś, miasto, las i nic sienie ułoóżyło , jst jeszcze gorzej!!!!

    0
  • #4 31 Maj 2004 12:04
    pgoral
    Poziom 25  

    konradx napisał:
    To jest instalacja stefanelli. Zauwarzyłem dzisiaj że już zaczęło mi się tak dziać na benzynie!!!! Skandal! Przed zawiezieniem do montera gazu wszystko grało jak w najlepszych organach. NA hamowni wynik mocy to 101KM z silnika 1.6litra! Ojciec robił mi ten silnik od podstaw, rzaczej nie mógł go zle złożyć:)wszystko poprostu super. Zużycie paliwa przy ostrej jeżdzie wynosiło nie wiele ponad 7litrów, więc wszystkie czujniki i komputer i wtrysk raczej były sprawne.Silnik poprostu zbierał się momentalnie. Aha co ciekawsze zuważyłem że są momenty kiedy na gazie jest wszystko dobrze, silnik sięnie dusi i idzie jak strzała , ale to jest tak 1 na 10-15 razy. Ale co sięstało że już na benzynie mi sietak robi?????? Dziaj zrobiłem 236km dla testu , różnym trybem jazdy- szosa, trasa, wieś, miasto, las i nic sienie ułoóżyło , jst jeszcze gorzej!!!!


    Wiesz to trudno tak na odleglosc zdiagnozowac. Ogolnie z monowtryskami w cytrynach nie ma problemow z gazem. Dla pewnosci sprawdz po ciemku przewody, zmien swiece (i tak sie wczesniej czy pozniej przydacza), podlacz miernik do lambda i popatrz jak sie rusza. Ew sprobuj mnie zlapac na GG 2848160. Mozesz tez zajrzec na strony cytrynki citroen.prv.pl - zapytac na liscie dyskusyjnej co i jak posiadaczy dokladnie tego silnika (nie napisales dokladnie ktory to - zgaduje, ze pochodna 157)

    0
  • #5 31 Maj 2004 13:24
    piotrek98
    Poziom 12  

    Odnosnie problemow z jazda na benzynie. Skoro przed zalozeniem gazu wszystko bylo ok, a teraz juz nie (na benzynie) to to podejzewam, ze w czasie strzalow w kolektor ssacy (piszesz, ze "rozwala" obudowe filtru powietrza) cos sie musialo uszkodzic. Byc moze odpial sie jakis przewod podcisnieniowy z kolektora ssacego, a moze sie tylko przedziurawil, i teraz czasami jak sie 1 na 15 razy dobrze ulozy i uszczelni to silnik dobrze jedzie. A moze uszkodzil sie przez te strzaly przeplywomierz :( i stad te problemy. Nie sadze natomiast aby padly wtryskiwacz albo pompa paliwa, co bardzo czesto sie zdarza w autach przerbionych na gaz, bo jak wnioskuje na gazie jezdzisz dopiero kilka dni.
    Wniosek - wszystko jeszcze raz posprawdzac, czy kabelki sa na swoich miejscach, czy weze podcisnieniowe nie sa dziurawe itd. A potem sprawdzic, przez podmiane, przeplywomierz.

    0
  • #6 31 Maj 2004 13:49
    konradx
    Poziom 18  

    jest coraz gorzej, już nie umiem nim jeżdzić, strzela, PRYCHA, NIEKIEDY pojawiają się problemy z zapalaniem, czego wcześniej nie było!!!! Przecież ten gazownik nie powinien mi w ogóle dopuścić tego auta do jazdy, ale twardo wbita gwarancja i jedź człowieku, ja dobrze zamontowałem. Zamontować to jedno, a skalibrować i ustawić to drugie. Dziękujęwszystkim za podpowiedzi, JA skrupulatnie sprawdzam wszystkie wskazywane elementy, ale wszystko jest dobrze,,,,,,a nie działa prawidłowo. MOże dysponuje ktoś schematem podpięcia instalacji stefanelli do Citroena ZX model AURA, Silnik 1.6I na monowtrysku MAgnetiMarelli.

    0
  • #7 31 Maj 2004 15:50
    pgoral
    Poziom 25  

    konradx napisał:
    MOże dysponuje ktoś schematem podpięcia instalacji stefanelli do Citroena ZX model AURA, Silnik 1.6I na monowtrysku MAgnetiMarelli.


    Podaj dokladny kod silnika. Ale tak czy inaczej zaplacilem 1500 zł i mas gwarancje - jedz i pwoeidz - źle działa - na pytanie co - odpowiedz - nie wiem - nie moj interes, ... ma byc naprwione i tyle..

    0
  • #8 01 Cze 2004 23:40
    konradx
    Poziom 18  

    Słuchajcie elektrodowicze, a raczej czytajcie, co za jaja to nie uwierzycie, kupiłem dzisiaj zwykłe swiece iskry do Citroena, wąłsnie do mojego modelu z tym silnikiem, wyobrażcie sobie że wszystko wróciło do normy, silnik ma takiego kopa jak nigdy, odtłuściłem jeszcze dodatkowo styki w przewodach wysokiego napięcia pomimo że były nowe. Przejeżdziłem dzisja dosyć sporo kilometrów i nawet nie miał chęci sobie kichnąc. A Świece Sagem EYquem f54 nie nadają siedo tego silnika, to muszą być śweice odporne na wysoką temperaturę, koleś w mototechnice (sprzedawca ) mi powiedział że to muszą być świece tj w fiatoskich silnikach. MAm nadziejęże się nie pogorszy. Poza tym świece sagema uległy poprostu zwęglęniu, zrobiły się żólłte u podstawy, a przy elektrodach ceramika wygląda na zwęgloną!!!!

    0