Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie drukarki psują się najczęściej?

28 Maj 2004 09:15 5731 16
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakie drukarki psują się najczęściej? chodzi mi bardziej o producenta niż o konkretne modele.. inaczej mówiąc (bo pewnie takie pytania i wam zadają) jakich producentów polecać a jakich zdecydowanie nie???

    pzodrawiam
  • Poziom 28  
    HP bo jest ich najwięcej :wink: co nie zmienia że jest to najlepsza firma w branży.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    hm... chodziło mi raczej o statystykę czyli współczynnik=(ilość sprzedanych/ilość popsutych)
  • Poziom 23  
    No to cie Jarku zaskoczę, bo najczęściej psują się te których jest najwięcej na rynku.
    Ale tak na poważnie to zauważyłem prostą zalezność od ceny drukarki, im drozsza drukarka tym mniej się psuje, a pomijam tu fakt, ze w kazdej firmie znajda się jakieś modele niedopracowane (HP 3820, Kyocera FS-600 i podobne)
    z tego co widać na forum HP LJ 1200 też nie jest do końca dopracowana, a nie wiadomo jak jest z HP 1010, 1012, 1015, są to nowości na runku, dlatego jeszcze nie trafiają często do serwisu, ale z racji ze są z najniższej półki cenowej to mozna się spodziewać, że w najblizszym czasie dużo do nas będzie trafiało.
    A to jakie drukarki polecam do kupna to zalezy przede wszystkim od potrzeb i mozliwości klienta, jak chce drukować kilkadziesiąt tysięcy stron miesięcznie i ma na drukarkę 1000 zł no to mogę mu polecić jakąś uzywaną, a jak chce nową to mówie mu co może za te pieniądze kupić i mówie, że kupuje na własną odpowiedzialność.
    A jezeli chodzi o drukarki, których się nieda naprawić, lub lepiej nieopłaca się naprawiać, bo dać to się da wszystko naprawić, to:
    kyocera fs-600 i podobne i nieszczęsna wymiana modułu bębna.
    atramentowe epsony i canony z nieszczęsnymi pozatykanymi głowicami, nawet się za nie nie zabieram, za dużo roboty, za małe pieniądze jakie mozna za zrobienie wziąć,
    HP 3820 - i wszystko jasne
    HP 5L, 6L ze swoimi separatorami, ale to się akurat opłaca robić
    HP 1100 jak wyżej.
    No i oczywiście te dwie ostatnie pozycje to trafiają często bo jest ich po prostu duzo.
    Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    powiem tak, epsony psuja sie bardzo, wiem z doswiadczenia, glownie zatyka sie glowica... ale jakosc wydruku maja najlepsza! (moge sie spierac z innymi ;) ) poza tym za kartige activgeta ;) place 7zl w hurcie, wiec mam drukowanie jak za darmo ;)

    co do powazniejszych usterek to hp, jak ci pojdzie mechanika (co mi sie czesto zdazalo) tanije wychodzi kupic nowa drukarke, lub szukac czesci z odzysku.... (sprowadzenie to sa duuze pieniadze :( )

    a najbardziej zawodne, i najdrozsze w exploatacji (zreszta najbardziej badziewiaste ;) ) sa LEXMARKI... tu musze zrobic im antyreklame, 4miesiace je sprzedawalem i servisowalem i do tej pory sie tego wstydze :D

    o cannonach nie wiem bo nie uzywam... maja dobre xerokopiarki ;)
  • Poziom 30  
    Zatyka Ci się głowica dlatego że używasz kartdridży za 7zł ;)
  • Poziom 2  
    Bez przesady - ja też uzywam cartridgy za 6-7 zł Modecom i Stylus 600 śmiga od ładnych kilku latek bez zacięcia...
  • Poziom 21  
    To zostaw EPSON-a z tym tuszem za 7 zł na miesiąc bez drukowania i możesz od razu pakować ją do serwisu na odmaczanie głowicy. W przypadku oryginalnego tuszu EPSON może jeszcze pomóc czyszczenie głowic ze sterownika.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    a czy ktoś ma jakieś informacje o dorgich produktach typu kolorowe lasery??? W tej chcwili w polsce jesli chodzio sprzedaż to jest taka kolejność: HP - Minolta - Oki, a co z awaryjnością, kosztami eksploatacji??? jesli chodzi o OKI to mogę sie infromacjami podzielić
  • Poziom 14  
    zatyka mi sie glowieca, tylko przy dluzszym niedrukowaniu (2tyg. lub dluzej)
    2krotne czyszczenie glowicy "opcja ze sterownikow" w zupelnosci wystarcza... i wcale nie musza byc oryginalne tusze... inna rzecz ze z tych tanich nadaja sie TYLKO activget... reszta to badziewia ;)

    przy oryginalnych tak samo sie zatyka glowica, i tak samo mozna ja odetkac! poza jakoscia i cena nie widze ZADNYCH roznic w uzytkowaniu wiec polecam epsony! ...
  • Poziom 11  
    A jakie macie zdanie na temat HP 5150?? Niedawno sobie sprawiłem to cacko i jak na razie działa znakomicie.
  • Poziom 15  
    Ostatnio widziałem jakieś drukarki laserowe SAMSUNG'a i miałbym mieszane uczucia polecania ich komukolwiek , bo swojego czasu miałem już kilka sprzętów sławnej firmy SZAJSUNG i wszystkie leżą w śmietniku.
    I to nie tylko drukarki ale praktycznie wszystko co nosi tę markę pretenduje do miana SZAJSU ....
    Sorry za te ostre słowa , ale z tego co ja i moi znajomi zakupili z tej firmy to szybko po kilka razy trafiało do serwisu lub na śmietnik i niestety nie znam nikogo kto byłby z tej firmy zadowolony.
  • Poziom 11  
    Ja urzywalem osobiscie drukarek HP.
    Najpierw mialem 690C, teraz urzywam 695C, nie sprawialy mi zadnych problemow. Napelniane pojemniki, drukuja jak dla mnie z zadawalajaca jakoscia, jednak z czasem glowica ulega zniszczeniu lub zabrudzeniu (mi sie udalo tylko 4 razy napelnic)
  • Poziom 23  
    na pewno każdy serwisant miał lepsze i gorsze doświadczenia z różnymi markami.
    każda firma miała lepsze i gorsze modele to zalezy od tego jak kto trafił,
    na pewno jezeli chodzi o jakość druku to Epson jest najlepszą drukarką, ale tylko dzięki zastosowaniu innej techonologii druku, ale chcąc osiągnąć najwyższą jakość musimy uzywać oryginałów i uzywając zamienników, nawet najlepszej firmy nie da się tgo przeskoczyć, a jak ktoś uzywa drukarki atramentowej do drukowania faktur i to w ilości kilkadziesiąt dziennie to rzyczę mu powodzenia z drukarką atramentową.
    Podkreśle jeszcze raz to co mówiłem wiele razy w innych tematach - drukarka musi być dostosowana do potrzeb uzytkownika.
    Jak będę drukował kilkadziesiąt, albo kilkaset stron w kolorze na atramentówce, a kilkadziesiąt tysięcy na laserze to nie zbankrutuje i nie muszę używać zamienników i zawsze zachowam najwyzszą jakość, a jak wszystko będę drukował na atramentówce, to i na dolewaniu nie najlepiej wyjdę, zresztą juz w jakims temacie ten problem poruszałem i wyliczałem ile kosztuje drukowanie na poszczególnych typach drukarek, no moze poza igłówkami, termicznymi i sublimacyjnymi.
    Proponuje zamknąć temat bo chyba zmierza w złym kierunku, tym bardziej że dyskusja na temat która drukarka lepsza toczy się średnio od nowa co 2-3 miesiące.
    Pozdrawiam
    Piotr
  • Poziom 16  
    Witam
    Tez jestem zdania ze trzeba zamknac ten temat szczególmie że kosmicie chodziło o syntetyczne dane na temat wolumeny sprzedaży drukarek danego producenta do ilości sprzetu zgłoszonego do serwisu. Te dane moga posiadac tylko importerzy lub przedstawiciele producentów oraz ich autoryzowane serwisy. Dane te sa ściśle chronione i nikt ich nie udostepni na ogólnym forum. Zamknać temat !!!!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ok zgadzam sie z przedmówcami generalnie nie dowiedziałem sie tego co chciałem ale a nóż widelec ;)
  • Poziom 11  
    dorzuce swoje 2gr

    serwisuje sprzet drukujaco/szumiacy w wielkim zakladzie

    drukarek jest okolo 200, jakies 60% z nich to HP 5L i 6L, i jakos po 10% HP 4L, HP 6P, LEXMARK OPTRA E, do tego dochodzi kilka sztuk HP 5000 i 3000 i kilkanascie atramentowek

    a wiec tak
    5L i 6L sa bsolutnie bezawaryjne, oczywiscie trzeba raz na 2-3 lata wymienic separator i przetrzec pozostale gumki denaturatem, oprocz tego drukarki nie do zdarcia, w jednej padl mi silniczek z lusterkiem (modul lasera), tego robic sie nie oplaca (450zl), wiecej dziwnych usterek nie zaobserwowalem

    4L piszcza ze starosci i wycieraja im sie zabki na zebatkach ale to mozna dokupic za parenascie zl (np. w DACPOLu), separatory padaja rzadziej niz w 5L/6L

    6P to kosiarki, jeszcze mi sie zadna nie popsula choc w kilku wymienialem gumki (ludzie drukuja na jakims kartonie ktory sciera elementy gumowe, przy normalnym uzytkowaniu nic sie nie dzieje)

    LEXMARK OPTRA E to juz legenda, wymienilem z 10 walkow grzejnych (dra sie na kawalki), oprocz tego drukarka po 3 latach uzytkowania wyglada jak kupa gowna, wszystko lata na boki, polamane zatrzaski, uchwyty, gowno, nie kupujcie, plastik zolknie i nie da sie go wyczyscic

    HP 5000 jest ciach, wymieniam tylko gumki i smaruje duplexy (po dlugim uzytkowaniu zaczynaja piszczec)

    serwisuje te drukarki od 2 lat, kazda raz na 6 miesiecy musi przejsc przeglad (czyszczenie, odkurzanie itd.), wszystkie zrobilem juz 2-3 razy, separator w 5L/6L wymieniam czasem przez sen :)))

    pozdrawiam
    KK

    PS> nie dotykajcie palcami pinow od tonera przy wlaczonej drukarce, je....bie nieziemsko