Witam. Przedwczoraj zdłem egzamin na prawo jazdy
zostało mi sie troche kasy z 18-nastki i chciałem zrobić jakieś zestaw audio. Co prawda nie ma jeszcze swojego auta, bo narazie bede troche pożyczał od taty, ale myślę, że warto się pobawić.
Mondeo ('99) jest średnio wyciszone no i ma straszne głośniki z jakąś papierową mębraną. Radio już jest wymienione (Pionek 2000MP).
Musze kupic jakies głosniki. Czy Helixy DB to dobry wybór? I czy wygłuszać? Dużo z tym zachodu? Cięzko obklejić parę dzrzwi i ile mniej więcej by to kosztowało?
Co radzicie?
Mondeo ('99) jest średnio wyciszone no i ma straszne głośniki z jakąś papierową mębraną. Radio już jest wymienione (Pionek 2000MP).
Musze kupic jakies głosniki. Czy Helixy DB to dobry wybór? I czy wygłuszać? Dużo z tym zachodu? Cięzko obklejić parę dzrzwi i ile mniej więcej by to kosztowało?
Co radzicie?
