logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot Partner 1.6 HDI - Po wjechaniu w dziurę w drodze...

Najkon 25 Lip 2009 21:38 8100 4
REKLAMA
  • #1 6821295
    Najkon
    Poziom 11  
    Witam serdecznie,

    Wjechałem w średnią dziurę w ulicy prawym kołem (niezauważyłem jej). Trochę grzmotło.
    Zapaliła się kontrolka od oleju i świeci mi STOP.
    Zjechałem na pobocze i sprawdziłem, czy mam jakieś wycieki. No ale brak. Podjechałem do domu i w czasie jazdy okazało się, że..

    Przy 1500 obrotach poniżej zapala się kontrolka od oleju silnika, i piszczy. Natomiast powyżej 1500 obrotów kontrolka gaśnie, i wszystko elegancko działa.
    Komputer pokazuje stan oleju 5 kropek (na 6 możliwych), czyli dobrze. Na zimnym silniku sprawdziłem poziom oleju, ubytek połowy kreseczki od góry na bagnecie.

    Co jeszcze.. taraz przy włączonym silniku słychać terkotanie. Jakby coś o coś uderzało, nie mocno, nie głośno.. ale słychać. Po prawej stronie silnika, tak jakby obok pasków klinowych

    Co to może być, i ewentualnie gdzie lokalizować problem?

    Pozdrawiam
    Krystian
  • REKLAMA
  • #2 6821357
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 6822568
    Najkon
    Poziom 11  
    A te stukania to od czego?

    Regulamin pkt 11. Popraw temat! [Błażej]
  • REKLAMA
  • #4 6822634
    kilerek_2007
    Poziom 11  
    stukania najprawdopodobniej z powodu spadku ciśnienia oleju w silniku... jeżeli oczywiście przyczyna jest taka jak napisał kolega wyżej... a dodam ze są tam popychacze hydrauliczne, które przy niskim ciśnieniu oleju pracują dość głośno... no chyba że coś innego zostało uszkodzone a przyczyn może być wiele... najlepiej podjedź z tym gdzieś do warsztatu niech sprawdzą co się stało... :)
  • #5 11893375
    Najkon
    Poziom 11  
    Po przeglądzie w warsztacie okazało się, że urwał się smoczek, miska była zdeczkę wgnieciona. Ogólnie wymiana całej miski olejowej. :)

    1000 zł poszło ;) ale auto na szczęście jeździ dalej.
REKLAMA