Witam, mam problem z Fiatem Punto I, 1,2 benz + gaz. 95r.
Wygląda to tak, auto na początku chodzi bez problemu, odpala od sztycha, po przy gazowaniu przełącza się na gaz i jest ok. Wydaje mi się, że za szybko się grzeje. Po 10 minutach jazdy temperatura rośnie w oczach i nie słychać aby włączał się wentylator. Włącza się on dopiero po minucie jak już z niego wysiądę i zamknę. To jedna rzecz która mnie niepokoi.
Druga to to że auto przy dłuższej jeździe gaśnie na jałowym biegu po chwili lub przy wysprzęglaniu, zapala się kontrolka wtrysku. Lubi też od czasu do czasu mrugnąc w czasie jazdy i jest odczuwany spadek mocy, ale przy przygazowaniu gaśnie i jest ok.
Trzeci problem, to czasem przy szybszej jeździe jak wkręcam go ostro na obroty, przy zmianie biegu na wyższy, zawiesza się gaz tzn, auto samo gazuje na maksa i nie raz nie da się tego naprawić jakoś w trakcie jazdy i trzeba wyłączyć silnik i startować od nowa. może to linka jest za luźna? nie mam pojęcia. Może te wszystkie defekty złożą się na jakąś konkretną usterkę.
A tak poza tym to auto chodzi płynnie i jest az nazbyt zrywne jak to oceniają znajomi, kupiony był od jakiegoś mechanika i coś mógł z nim porobić.
Proszę o pomoc i z góry dziękuje.
Wygląda to tak, auto na początku chodzi bez problemu, odpala od sztycha, po przy gazowaniu przełącza się na gaz i jest ok. Wydaje mi się, że za szybko się grzeje. Po 10 minutach jazdy temperatura rośnie w oczach i nie słychać aby włączał się wentylator. Włącza się on dopiero po minucie jak już z niego wysiądę i zamknę. To jedna rzecz która mnie niepokoi.
Druga to to że auto przy dłuższej jeździe gaśnie na jałowym biegu po chwili lub przy wysprzęglaniu, zapala się kontrolka wtrysku. Lubi też od czasu do czasu mrugnąc w czasie jazdy i jest odczuwany spadek mocy, ale przy przygazowaniu gaśnie i jest ok.
Trzeci problem, to czasem przy szybszej jeździe jak wkręcam go ostro na obroty, przy zmianie biegu na wyższy, zawiesza się gaz tzn, auto samo gazuje na maksa i nie raz nie da się tego naprawić jakoś w trakcie jazdy i trzeba wyłączyć silnik i startować od nowa. może to linka jest za luźna? nie mam pojęcia. Może te wszystkie defekty złożą się na jakąś konkretną usterkę.
A tak poza tym to auto chodzi płynnie i jest az nazbyt zrywne jak to oceniają znajomi, kupiony był od jakiegoś mechanika i coś mógł z nim porobić.
Proszę o pomoc i z góry dziękuje.