Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Diora WS 442 Palą się diody

waski198 26 Jul 2009 12:20 6516 24
  • #1
    waski198
    Level 10  
    Witam pewnego dnia bawiłem sie małym głośnikiem na tym wzmacniaczu gdy głośnik się spalił to wzmacniacz zabuczał i nagle zrobiła się cisza więc postanowiłem go naprawić sam na początku zmieniłem bezpieczniki ale je znów wywaliło odlutowałem tranzystory i co się okazało, że 2N6488 robił zwarcie ale przy okazji wymieniłem wszystkie prucz 2N6491 bo był dobry przy okazji postanowiłem wymienić pare innych elementów: wymieniłem kondensator 2x4700uF na takie same i wymieniłem mostek na 10A ale co do mostka nie mam pewności czy jest dobrze przylutowany gdy już to wymieniłem diody wskazujące poziom mocy świeciły na maksa i paliła sie chyba dioda tzn to co jest małe i ma takie kolorowe paski z oznaczeniem na schemacie R528, R527, R526 ale to miało miejsce na lewym kanale gdy odlutowałem tranzystory z lewego kanału zaczeło sie to samo na prawym jak wymieniłem na nową diode znów to samo co z tym zrobić? chciał bym żeby chociaż jeden kanał działał

    Zamieszczam foty tej diody i mostka



    Diora WS 442 Palą się diody

    Czy ten mostek jest dobrze przylutowany? + i - napeno dobrzeale reszta nie wiem

    Diora WS 442 Palą się diody

    Proszę poprawić temat i treść postu. Co to jest "wzmak"?
    Reg. pkt. 11, 8.2, 10.9.
    GM
  • #2
    pgibson
    Level 15  
    W tym wzmacniaczu, po padnięciu końcówki mocy, padały też drivery BD135 i BD140, co prawdopodobnie miało miejsce również i u Ciebie jak wskazują palące się rezystory oraz wysterowanie końcówki ma max na co wskazują diody poziomu mocy (oznaczenie "R..." na płycie rezystor, dioda "D...")Sprawdź czy nie leży też źródło napięciowe na diodzie zenera(niebieska). O ile pamiętam lubiły też ( i to prawie reguła ) spalić się rezystory "balansujące" , takie duże drutowe kiedyś, później białe gipsowe o rezystancji 0,47ohma. Oczywiście rezystory nadpalone do bezwzględnej wymiany. Sprawdź diody impulsowe BZP(szklana obudowa o kolorze pomarańczowym). Bez schematu się nie obejdzie i niestety wzmacniacz po wymianie kompletu tranzystorów musisz wyregulować pod kątem dopuszczalnego stałego napięcia na wyjściu, innaczej parametry akustyczne ulegną przesunięciu, co nie jest pożądane dla wzmacniacza i głośników :P. Najpierw wymień uszkodzone elementy i doprowadź do stanu w którym nic się nie będzie kopciło z elektroniki. Dam Ci dobry stary sposób na naprawę wzmacniacza bez konieczności wymiany elementów uszkodzonych w skutek włączenia wzmacniacza z innymi uszkodzonymi elementami, bo tak niestety się dzieje jeśli włączysz urządzenie a nie zmieniłeś np. uszkodzonych BD135 i BD140. Po pierwsze przygotuj sobie dwa rezystory o mocy 5Wlub więcej i rezystancji ok 15ohmów i wlutuj je w szereg w zasilanie + i - , chociaż pewnie wygodniej będzie na wejściu ~ AC czyli przed mostkiem na przewodach doprowadzających napięcie do mostka z transformatora, na każdy przewód jeden rezystor, punkt wspólny masowy zostawiasz wlutowany w płytę. Ograniczysz w ten sposób maksymalny prąd płynący do układu do ok. 2,5A co wystarczy do diagnostyki układu a nie spowoduje strat w wypadku błędu. Oczywiście jeśli te rezystory będą się grzać lub dymić po załączeniu zasilania, oznacza to zwarcie w układzie. Musisz wtedy szukać do skutku uszkodzonych elementów i wymieniać na nowe, aż do momentu kiedy po włączeniu nic się nie będzie kopciło. Wtedy pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić to podłączyć woltomierz do wyjścia wzmacniacza (tam gdzie podpinasz głośnik) i jeśli wskazanie będzie bliskie zeru, można uznać, że osiągnąłeś pierwszy sukces z trzech potrzebnych do uruchomienia wzmacniacza, bo drugim będzie regulacja napięcia stałego na wyjściu ( dopuszczalne 200mV optymalnie 20-50mV, "pływające", ze względu na konstrukcję tego wzmacniacza). Wykonuje się to niestety poprzez dobór rezystora przy układzie różnicowym (dwa tranzystory przy sobie chyba BC 560) nie pamiętam numeru rezystora, ale istnieje niewielka szansa, że Cię to ominie jeśli napięcie na wyjściu nie przekroczy dopuszczalnego progu. Trzecia rzecz jaką będziesz musiał zrobić to regulacja prądu spoczynkowego tranzystorów mocy, bo jak widziałem na zdjęciu to tam też narozrabiałeś (rezystor nastawny, popularnie nazywany podkówką). Tutaj na szczęście można zrobić to na tzw. ucho. Jeśli dojdziesz już do tego etapu możesz odlutować rezystory serwisowe,, o których pisałem wcześniej i włączyć wzmacniacz. Po podłączeniu głośnika podaj źródło dźwięku na wejście i bardzo delikatnie odkręć pokrętło głośności, tak jakbyś chciał słuchać w nocy do snu. Następnie przekręć podkówkę , o której mowa wcześniej do momentu aż usłyszysz, że dźwięk nie jest czysty tylko chrypi. Wtedy cofaj powoli podkówkę regulacyjną do stanu wyklarowania się dźwięku (nie dalej). Całą operację powinno wykonać się sprawnie, żeby nie spowodować przegrzania tranzystorów mocy, w przypadku zbyt dużego prądu spoczynkowego. Bezpiecznie jest przygotować sobie najpierw wszystko, ustawić podkówki na środku i dopiero wtedy włączyć wzmacniacz do regulacji. Hmm.. to tak w wielkim skrócie, jeśli coś pominąłem lub niejasne poproszę kolegów o poprawienie, niestety rzadko bywam na forum ostatnio ze względu na charakter wykonywanej pracy :(.
    Pozdrawiam
  • #3
    waski198
    Level 10  
    Ok BD139 i BD140 też są wymienione na nowe ale dziękuje zaraz sie biore do roboty jak coś pójdzie do przodu odrazu napisze a może ktoś ma inny sposób?

    Dodano po 10 [minuty]:

    albo mam inne pytanie może wylutuje wszyskie części z końcówek i na jednym kanale będe pokolei lutował części i sprawdzał reakcje??
  • #4
    sarna
    Level 24  
    Części muszą być wszystkie - możesz odpalić końcówkę jedynie bez tranzystorów końcowych.
  • #5
    waski198
    Level 10  
    od lewej odlutuje wszystko narazie chcę żeby prawa działała a do lewej z czasem kupie nowe podzespoły i będzie działać
  • #6
    waski198
    Level 10  
    wczoraj zmieniłem tranzystor bd139 ale na płycie koło kondensatorów efekt był taki, że nic sie nie kopciło i jak wcześniej skala poziomu mocy pokazywała maks po odłączeniu gasła odrazu a teraz gaśnie powoli jeszcze nie mam wlutowanego jednego tranzystora dziś go wlutuje i zobaczę reakcję :)

    Dodano po 4 [godziny] 6 [minuty]:

    Mam proźbe czy ktoś potrafi z tego schematu odczytać gdzie prowadzi przewód k91 i k33

    Diora WS 442 Palą się diody
  • #7
    Grzegorz Markowski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kolega publikował ostatnio schemat tego wzmacniacza https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6822588&highlight=#6822588 więc nie powinien mieć Kolega problemu ze zidentyfikowaniem przeznaczenia tych połączeń.

    GM
  • #8
    waski198
    Level 10  
    Tak ja to publikowałem ale teraz mam inne pytanie czy jak nic sie nie kopci i rezystory sie nagrzewają i skala poziomu mocy jest prawie na maksa to teraz sie ustawia prąd spoczynkowy?
  • #9
    Grzegorz Markowski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A co mają ze sobą wspólnego wskaźnik poziomu sygnału wyjściowego i prąd spoczynkowy tranzystorów stopnia końcowego?
    Wskaźnik poziomu można w ogóle odłączyć od układu wzmacniacza i ten ostatni będzie działał poprawnie. O ile sam jest sprawny.
    Moja propozycja jest taka, aby Kolega odłączył wskaźnik poziomu, który obecnie wprowadza tylko zamieszanie i doprowadził sam wzmacniacz do porządku.
    Jeśli Kolega jest pewien sprawności półprzewodników w ostatnich stopniach wzmacniacz, to proszę skorzystać z wcześniejszych wątków na temat ustawiania prądu spoczynkowego w tym wzmacniaczu.
    A jest tych wątków sporo.

    GM
  • #10
    waski198
    Level 10  
    no ok ale mam tylko jedno pytanie czy mostek jest poprawnie przylutowany zdjęcie w pierwszym poście
  • #11
    sarna
    Level 24  
    Nie mamy żadnej fotografii mostka. A propos przewodów - myślenie nie boli.
    Diora WS 442 Palą się diody


    p - początek
    k - koniec
  • #12
    waski198
    Level 10  
    to zdjęcie mostka od spodu

    Diora WS 442 Palą się diody
  • #13
    sarna
    Level 24  
    To jest zdjęcie płytki a nie mostka, nie widzimy przez laminat i to jeszcze ze zdjęć. Poza tym jakość za niska.
  • #14
    waski198
    Level 10  
    rozumiem zrobie zdjęcie i wspawie na nowo a jak mogę sprawdzić każdy element czy jest zepsuty?
  • #16
    El Diablo
    Level 20  
    Ja się podłącze do tematu bo u mnie też się pali ale nie końcówka tylko rez. 739 i 749 na płytce wskaźnika mocy wyjściowej, po włożeniu żarówek oświetlających skale. Jak ich nie ma to nic się nie dymi.
  • #17
    sarna
    Level 24  
    To wsadź odpowiednie żarówki, na 24V. I chyba miałeś na myśli R740 ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    A tak poza tym to nie wiem jaki związek ma podświetlenie skali z tym tematem.
  • #18
    El Diablo
    Level 20  
    Tak R740 ale on akurat się nie pali jak żarówka jest z lewej strony tylko jak z prawej to pali R739. Napisałem że te dwa ale nie sprawdziłem. Żarówka wyciągnięta z Toski, pod 12V daje jasne światło a w wzmacniaczu ledwo się żarzy więc chyba powinna się spalić jak jest 24V.

    Nie chciałem tworzyć nowego tematu.
  • #19
    sarna
    Level 24  
    Wymień te oporniki na nowe, 130Ohm i nie kombinuj tylko wstaw dobre żarówki.

    Quote:
    Nie chciałem tworzyć nowego tematu.

    a to dlaczego?
  • #20
    El Diablo
    Level 20  
    A dlaczego jak ściszę to buczy z głośników ?
  • #21
    sarna
    Level 24  
    Może to kondensator filtrujący - wymieniałeś, czy masz oryginał?
  • #22
    El Diablo
    Level 20  
    Nic nie wymieniałem bo brat przyniósł niby że nie sprawny ale łoś podpiął głośniki i nie włączył A ani B to mu nie grało :D
  • #23
    sarna
    Level 24  
    Jeśli ci końcówka brumi, to wymień ten elektrolit na 2 sztuki po 6800µ
  • #24
    El Diablo
    Level 20  
    Mówisz o tym C511 + C512 ?

    Czy ta konstrukcja nie jest podobna do tej z Toski ? (albo odwrotnie)
  • #25
    sarna
    Level 24  
    Tak, chodzi o ten podwójny kondensator. "Konstrukcja" jest identyczna jak w Tosce i wielu innych sprzętach Diory