Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 230V AC, czy może DC? (Jaki kupić?) Zm. kier. obrotów

f1emodel 27 Lip 2009 17:17 3062 11
  • #1 27 Lip 2009 17:17
    f1emodel
    Poziom 9  

    Witam,
    Chciałbym się Was poradzić, jaki silnik wolnoobrotowy z regulacją zmiany kierunku obrotów kupić.
    Czy takie silniki są dostępne na rynku? Ile kosztują?
    Najlepiej, żeby był w stanie przekręcić prostopadłościan o masie ok 20kg wokół osi (oś znajduje się mniej więcej w środku ciężkości) i po wyłączeniu "trzymać" ten prostopadłościan.
    Chciałbym, żeby można było zmieniać kierunek obrotów przy pomocy mikrokontrolera. Znacie jakieś schematy sterowaniem kierunkiem obrotu?

    Jeśli taniej wychodzi kupić silnik krokowy, albo inny DC, to jaki polecacie?
    Ile powinien wynosić moment trzymania silnika krokowego, który poradziłby sobie z takim zadaniem?

    z góry dziękuję za naprowadzenie i podpowiedzi oraz proszę o wyrozumiałość.

    0 11
  • #2 27 Lip 2009 17:29
    fuutro
    Poziom 43  

    Wygląda na to, że chcesz, żeby odwalić problem za ciebie. Rozwiązania mogą być różne, w końcu silnikiem z CD-ROMu można przestawić i ciężarówkę, pomijając kwestię potrzebnego czasu. Zacznij rozglądać się za ofertami, katalogami silników. Z pomocą mikrokontrolerów można sterować silnikami o mocy nie tylko kilku W ale i rzędu MW. Z tym trzymaniem to proponowałbym przekładnie mechaniczną, najefektywniejsza by była ślimakowa.

    0
  • #3 27 Lip 2009 17:39
    czesiu
    Poziom 33  

    Ja zastosowałbym motoreduktor z silnikiem asynchronicznym + falownik 230V

    0
  • #4 27 Lip 2009 18:07
    f1emodel
    Poziom 9  

    Dziękuję za wskazówki :)

    To nie jest tak, że chcę, aby ktoś coś za mnie odwalił całą robotę. Po prostu nie mam wiedzy z tej dziedziny i nie chcę kupować czegoś, co by nie działało. Czytałem gdzieś, że nie we wszystkich silnikach 230V AC da się zmienić kierunek obrotu bez zdejmowania obudowy. Z reguły w aukcjach na allegro i w katalogach sklepów internetowych nie kwapią się z umieszczaniem informacji, czy możliwa jest zmiana kierunku obrotów.

    Motoreduktor i falownik niestety nie wchodzą w grę z uwagi na koszty.
    Szukam rozwiązania jak najtańszego i oczywiście w miarę efektywnego (z tym silniczkiem z CD-ROMu sobie odpuszczę)

    W przypadku silników krokowych napisałem kawałek kodu, który steruje takim silnikiem. Problemem jest jednak koszt...Sprzedawca zalecil mi silnik z serii 86mm...najtańszy silnik tej serii kosztuje ok 300zł

    W przypadku innych DC podobno jest coś takiego jak mostek H na MOSFET'ach

    Problemem jest jednak zasilanie takiego ustrojstwa...bo tu znowu koszty...nie dosyć, że dla mikroprocesora muszę mieć 5V (już 1 zasilacz), to jeszcze dla silnika trzeba drugi zasilacz;/

    Miałem nadzieję, że wykorzystując silnik 230V AC wyjdzie taniej i będzie mniej kombinacji.

    0
  • Pomocny post
    #5 29 Lip 2009 14:25
    ajpier
    Poziom 37  

    Wsadź tam silnik z wycieraczek razem z przekładnią. A jak będzie mało to dwa silniki z przekładniami po obu stronach. Tanio, bezpiecznie, bezproblemowa zmiana kierunku. Same zalety.

    0
  • #6 31 Lip 2009 01:18
    f1emodel
    Poziom 9  

    Dziękuję za podpowiedź :) Takich rozwiązań właśnie szukałem :)

    Mam kilka pytań związanych z zasilaniem i sterowaniem silnikami wycieraczek:
    :arrow: Czy L298 da radę sterować takim silnikiem?
    :arrow: Czym zasilić taki silnik? Muszę mieć zasilacz prądowy, czy wystarczy impulsowy?

    z góry Dziękuję za odpowiedź :)

    0
  • #7 31 Lip 2009 16:31
    ajpier
    Poziom 37  

    1. Jeśli silnik będzie pobierał mniejszy prąd niż 4A to go wysterujesz.
    2. Rzadko napotykam by taki silnik był zasilany z zasilacza impulsowego ale nie widzę przeszkód by to nie działało.

    0
  • #8 31 Lip 2009 16:49
    f1emodel
    Poziom 9  

    Dziękuję za szybką odpowiedź :)

    Mam jeszcze pytanie odnośnie zasilania tego silnika...
    skoro zasilanie zasilaczem impulsowym jest rzadko spotykane, to jakie jest najczęściej spotykane oprócz akumulatora?

    Chcę to zrobić jak najtańszym sposobem. Podejrzewam, że silnik nie powinien brać prądu większego niż 3A (na razie dotarłem tylko do dokumentacji kilku silników z wycieraczek na 12V i obciążenie chwilowe wynosi max 2A ... niestety nie wiem, czy wszystkie tego typu silniki tak mają)

    0
  • #9 31 Lip 2009 17:01
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Wszyscy krążą wokół tematu ale konkretów brak.Jeśli silnik ma przekręcić jakiś ciężar(w poziomie,pionie ,po skosie ta oś???) i trzymać po wyłączeniu sterowania silnika to silnik z jakąś przekładnią np. pasową plus przekładnia ślimakowa jako prosty element samohamowny po wyłączeniu zasilania/sterowania silnika.Kiedyś się bawiłem takimi mechanikami,przekładnie ślimakowe do zdobyci.Może coś więcej napisz...

    0
  • #10 31 Lip 2009 17:02
    ajpier
    Poziom 37  

    Źle mnie zrozumiałeś, nie że się nie spotyka tylko ja nie spotykam takiego rozwiązania. Co do mocy to zawsze możesz podejść do samochodu i zmierzyć. Będzie to jakiś punkt odniesienia.

    0
  • #11 05 Sie 2009 11:27
    f1emodel
    Poziom 9  

    Witam,
    Przepraszam za przerwę i dziękuję za zainteresowanie.

    Jako, że maksymalna rozdzielczość mojego monitora nie pozwala na poprawną pracę z produktami autodeska i w 3D nie da rady, więc narysowałem coś a'la rzut z prawej przy pomocy jakiegoś pro...coś tam (za jakość przepraszam).

    Silnik 230V AC, czy może DC? (Jaki kupić?) Zm. kier. obrotów

    Słyszałem, że silniki z wycieraczek mają wbudowaną przekładnię ślimakową. Czy to prawda?

    Muszę zaopatrzyć się w jakiś i sprawdzić ;)

    Polecacie jakieś konkretne modele?

    Pozdrawiam :)

    0
  • #12 07 Sie 2009 14:32
    Antonee
    Poziom 13  

    ajpier napisał:
    Wsadź tam silnik z wycieraczek razem z przekładnią. A jak będzie mało to dwa silniki z przekładniami po obu stronach. Tanio, bezpiecznie, bezproblemowa zmiana kierunku. Same zalety.


    Te silniki od wycieraczek, które ja znam, mogą stwarzać problemy z powodu tego, że przenoszą obciążenie ślimaka tylko z jednego kierunku. One nie zmieniają kierunku obrotów i nie mają drugiego łożyska stopowego. Jeśli trafi na silnik (napęd) wycieraczek, który zmienia kierunek obrotów, to ten problem nie wystapi. Zastosowanie dwóch napędów wycieraczkowych jednokierunkowych, tak aby jeden w lewo a drugi w prawo, robi temat bardzo ciekawym (sprzegła itp).

    0