Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka INDESIT WISL 105 - nieprzyjemna woń wody z pralki

27 Lip 2009 17:33 12926 26
  • Poziom 21  
    Witam.
    Od prawie 2 lat mam pralkę INDESIT WISL 105. Pralka niczego sobie poza jednym mankamentem - otóż jak się ją włączy po dwóch - trzech dniach na pranie to jak rozpoczyna się początkowy rozruch, pobór proszku i wypuszczenie tej wody co zalega po poprzednim praniu czuć jest strasznie woń takiej zastanej wody - porównując woń do woni z kanału.

    Zgłaszałem to do serwisu, był gość ale nic nie stwierdził, stwierdził tylko że to normalne w tych modelach. Dziwne poprzednio miałem inną pralkę jeszcze z rodziny POLARA LUNE i tak nie śmierdziało nawet jak się nie prało pralką tydzień.

    W czym jest problem, że w tej pralce INDESIT WISL 105 czuć tą woń jak jest spuszczana woda?

    Z pralki nic nie cieknie, nie wylewa, wąż jest szczelny a tu taki mankament.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 13  
    Witam
    może się rozpanoszył tam jakiś grzyb lub coś ;)

    polecam zrobić puste pranie w w wysokiej temperaturze stosując ocet zamiast proszku.

    oczywiście później należy zrobić ze dwa razy jakieś krótkie pranie żeby sie pralka dokładnie wypłukała z octu ;)

    Pozdraiwam
  • Poziom 21  
    Przyznam że grzybu tam nie ma, chyba że w wężu coś nie tak jest.

    Mogę spróbować ocet jak tylko ma to pomóż to warto.
  • Poziom 14  
    Dlaczego woda zalega po poprzednim praniu?
    Może nie wypompowuje do końca.
  • Poziom 21  
    Przyznam że nie wiem czemu woda zalega. Nie było by nic w tym dziwnego jak by tam trochę wody zalegało, przy włączeniu prania pralka sobie ją wypuściła ale właśnie w chwili wypuszczenia wody pojawia się ta woń co pisałem powyżej.
  • Poziom 20  
    Normalnie woda zalega tylko w pompie i filtrze,więc jeśli zalega w bębnie, musisz sprawdzić odpływ,czy coś w nim nie tkwi, conajmniej go przedmuchując.Ale może to być woń z kanału odpływowego,wtedy wystarczy założyć na wylocie syfon do pralek z kulką zamykająca odpływ.Koszt ok.15zł.Możliwe są i inne usterki,ale wtedy byłyby zakłócenia w trakcie prania,a o tym nie piszesz.
  • Poziom 21  
    Podczas prania wszystko jest OK. Nastawi się dany program to idzie cykl, proszek pobiera prawidłowo, płukanie, odwirowanie z tym nie ma problemu.

    W bębnie nie mam wody, jedynie tylko pod uszczelką przy bębnie.

    Syfon do pralek z kulką zamykająca odpływ należy założyć na kranik skąd jest woda do pralki czy na gwint tam gdzie jest wąż przy pralce?.
  • Poziom 20  
    Syfon trzeba założyć na wąż WYLOTOWY do otworu w ścianie.Jeśli zaś odpływ masz do wanny lub WC to woń rzeczywiście pochodzi z pralki i zastosuj sposób z podgrzanym octem jak radził kolega.Z tym że lepiej wlać podgrzany ocet do pustego bębna i zostawić na kilkanaście godzin,a potem włączyć jakiś program prania.
  • Specjalista AGD
    zrób pranie z litrem octu ustawiając na gotowanie i bedzie ok
    nie instaluj żadnego syfonu ani kolanka bo to przytka odpływ i tym bardziej bedzie ci woda stała a w końcu załatwisz pompę spustową

    i na przyszłośc pierz w gorącej wodzie a nie tylko w 30 stopniach i nie używaj kalgonów bo to wytwarza błoto
  • Poziom 20  
    Zrób jak uważasz.Kolega się trochę zapędził, bo w zachodnich pralkach syfon jest wyposażeniem standardowym zapakowanym razem z pralką i pompy się nie palą, a smród kanału ewidentnie odcina. Natomiast pranie w litrze octu po prostu się nie uda,bo nie zadziała hydrostat.Jeśli zaś dobierze wody to rozcieńczony ocet tylko będzie śmierdział,a nic nie zdziała.
    Cokolwiek postanowisz - powodzenia.Pozdrowki
  • Poziom 21  
    Bezpieczniejsza od octu jest soda.
    A jeżeli już chcesz atakować kwasem to lepiej stężonym kwaskiem cytrynowym - przynajmniej nie będzie śmierdziało octem.
    Prawdą jest, że jeżeli pierze się w niskiej temp. to może być taka woń - zrób kilka prań w 90 stopniach - aż do skutku.
    Nie warto stosować kalgonów bo cena opakowania jest równa cenie grzałki, która w pierwszej kolejności się uszkadza.
    Wszystko co da się wymontować z pralki można wymyś domestosem.
  • Poziom 20  
    Zgadzam się z wd40 w całej rozciągłości.A Calgon oprócz wysysania kasy nienajlepiej wpływa na niektóre tkaniny i też go nie zalecam.
  • Poziom 10  
    Wymień wąż dopływowy do pralki.
  • Poziom 14  
    Myślę ze wymiana węzą odpływowego nie jest najlepszym sposobem. Najpierw dmuchnij w waz jeżeli gładko pójdzie (nie poczujesz oporu dmuchając to już jest dobrze). Bo to oznacza ze w wężu nic nie siedzi. A co do czyszczenia całej reszty. Zrób pranie w wysokiej temperaturze bez octu i tym podobnym jeżeli to nic nie zmieni będziemy mogli próbować dalej z jakimiś kwasami.

    P.S. Filtr sprawdź
  • Poziom 11  
    Jest domowy sposób na odkamienianie i inne badziewie zalegające w pralkach - 150g kwasku cytrynowego (sklep spożywczy), rozpuść w małej ilości płynu do prania (tylko do prania a nie płukania) i puść to na normalnym programie gotowania z ew. dodatkowym namaczaniem i jeśli boisz się o to, że coś zostanie - z płukaniem.

    Co do Calgonu i innych - cóż... zapraszam: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1426045.html
  • Poziom 16  
    Witam miałem taki przypadek ale z WIL85 też woń była nie ciekawa a przy okazji do wymiany łożyska i uszczelnienia. Na początek zaczął bym od całkowitego rozebrania pompy bo tam morze być problem ja jak odkręciłem ją i rozebrałem (ale całkowicie mówię o rozebraniu dekielka za wirnikiem bo tam jest najwięcej syfu ) to się zdziwiłem że coś takiego morze być w niej i przy okazji wąż odprowadzający wodę po całkowitym wymyciu z pralki nie wydobywa się nieprzyjemny zapach
  • Poziom 11  
    No dobra... może ja się wypowiadam trochę po czasie ale co tam. Wszelkie smrody w pralce powstają od płynu do płukania i zamykania drzwi pralki po praniu. Nie żeby zaraz je zostawiać otwarte na maxa ale nie domykać ich do końca. Koledzy powinni o tym wspomnieć na samym początku a nie zaraz z jakimś octem wyjeżdżać:D
  • Poziom 18  
    Kamil929 napisał:
    No dobra... może ja się wypowiadam trochę po czasie ale co tam. Wszelkie smrody w pralce powstają od płynu do płukania i zamykania drzwi pralki po praniu. Nie żeby zaraz je zostawiać otwarte na maxa ale nie domykać ich do końca. Koledzy powinni o tym wspomnieć na samym początku a nie zaraz z jakimś octem wyjeżdżać:D

    Dobrze pisze, w mojej pralce Bosch była tak samo, stała w chłodnym pomieszczeniu i pokrywa była cały czas zamknięta, w gumie harmonijkowej doprowadzającej proszki i płyn do bębna zrobił się straszny czarny syf, jakieś błoto i glony, musiałem to wydrapać i potraktować sodą, od tamtego czasu płyn do płukania dodajemy bezpośrednio do bębna w odpowiednim momencie i jest dobrze, zauważyłem że płyn ma takie właściwości klejące że jak go nalać do kubeczka i dodać zimnej wody to na dnie zostanie osad nie dający się wypłukać.
  • Poziom 11  
    petarda0 napisał:
    ... od tamtego czasu płyn do płukania dodajemy bezpośrednio do bębna w odpowiednim momencie...

    Czyli z pralki automatycznej zrobiłeś sobie ręczną (prawie Frania) :D
    No, chyba nie o to chodzi...
    U mnie też był syf, któryś z kolegów wytłumaczył, że proszki są biodegradowalne i dlatego, jeżeli nie zostaną całkowicie wypłukane, staną się pożywką dla grzyba.
    Poradził chlor w płynie plus pranie na 90 stopni. Pomogło.
  • Poziom 11  
    Po praniu zostawiać otwarte drzwiczki i na dzień lub dwa wysuniętą szufladę - lepsza wentylacja i całość wysycha.

    Od czasu do czasu trzeba demontować szufladę i ją czyścić oraz mechanizm przy niej - w środku pralki (stara szczoteczka do zębów). Są też płyny czyszczące i rozpuszczające takie osady np. Dr. Beckermann ale nie znam ich skuteczności.
  • Poziom 21  
    Witam,

    Szuflatka jest czyszczona i wyciągana. Na dole co jest filtr również, a mimo tego nic to nie daje, dalej jest jak było.
  • Poziom 11  
    A próbowałeś z kwaskiem cytrynowym? Dwa opakowania kwasku cytrynowego wsypać do płynu do prania i na pustą pralkę program 95 stopni.

    Ew. zamiast kwasku jakiś chlorowy płyn do mycia - tylko też go nieco rozwodnić trzeba.

    A motyw z uchylonymi drzwiczkami to trzeba stosować od czystości pralki a nie jak się zacznie nieprzyjemna woń.

    I miałem tak z moją Amicą starą - nie wiem czy kwasek bym pomógł bo pralka umarła zanim zdążyłem wypróbować.
  • Poziom 21  
    Z kwaskiem cytrynowym nie próbowałem jeszcze. Spróbuje i dam znać czy coś pomogło.
  • Poziom 11  
    de99ial napisał:
    A próbowałeś z kwaskiem cytrynowym? Dwa opakowania kwasku cytrynowego wsypać do płynu do prania i na pustą pralkę program 95 stopni.
    Ew. zamiast kwasku jakiś chlorowy płyn do mycia - tylko też go nieco rozwodnić trzeba.

    Ja stosowałem 8 (osiem!) opakowań kwasku i pranie w 90 stopniach. Nie usunęło woni. To strata czasu i pieniędzy.
    Użyj chloru. Nie powinien to być "ACE", który ma niską zawartość chloru. W Carrefourze kupiłem litr wybielacza do tkanin za 1,99. Im tańszy tym lepszy.
    Sprawdź na etykiecie zawartość chloru - powinno być 15 do 30 % "związków wybielających na bazie chloru".
  • Poziom 21  
    koyo i mówisz że to pomogło?. Użycie chloru dopiero Ci pomogło pozbyć się woni z pralki?.
  • Poziom 11  
    Ja to napisałem tutaj już 11 października. Poniżej dodaję jeszcze cytat z wątku https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1308738.html

    tonk07 napisał:
    Jak już walczyłeś z odkamienianiem pralki to możesz się pozbyć tego smrodu poprzez wlanie do pralki 2-3l jakiegoś wybielacza z chlorem BIELINKI lub coś takiego, im więcej chloru tym lepiej. Nastawić na 90C i otworzyć okna. Takiego zabiegu żadna bakteria nie przetrwa. Na jakiś czas to pomoże sprawdzone:)
  • Poziom 11  
    No kwasek drogi nie jest więc nie zaszkodzi. Druga sprawa nie jest tak inwazyjny jak chlor a na kamień na pewno pomaga. Trzecia sprawa - chlor... Ja miałbym obiekcje co do tego czy mi nie uszkodzi np. elementów gumowych. Dlatego najpierw proponuję kwasek i dopiero jak on zawiedzie - chlor.