Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toledo I Generacj, gaźnik, BRC, nie działa na gazie

27 Jul 2009 20:59 2134 7
  • Level 10  
    Na benzynie chodzi obecnie normalnie, w momencie gdy przełączam na gaz nie zapala się zielona dioda informująca by auto na niej działało... na benzynie świeci standardowo czerwona. Co może być tego powodem? Kilka dni wcześniej poszedł aparat zapłonowy, nie wiedząc co to przekręciłem elektrozawór benzynowy licząc że może było wtedy coś z gazem.. lecz niezależnie od tego auto "odpalane" wtedy na gazie świeciło mi zieloną kontrolką... po powrocie od mechanika niestety już na gazie nie chodziło.. mimo że mechanik nie ingerował w układ gazu.

    Dodano po 2 [godziny] 54 [minuty]:

    Sytuacja wygląda tak że ustawiłem mieszankę startową gazu potencjometrem z 0sek na 5sek. Po takim ustawieniu po włączeniu zapłonu zapala się zielona lampka informująca o zasilaniu gazem i słychać uruchomienie elektrozaworu... wiec ewidentnie przyczyna nie leży z tej strony. Do tego wypaliłem paliwo.. i tym sposobem odpaliłem na 5 sekund auto na gazie... po czym znowu brakło zasilania gazu. Wiec doszedłem do wniosku ze przyczyną jest informacja by podawał gaz w momencie jak silnik jest uruchomiony. Jest to podłączone do cewki zapłonu... która była wymieniona i teraz zastanawiające pytanie. Czy wymiana cewki i modułu mogła spowodować że "sygnał obrotów" jest inaczej okablowany? Sprawdziłem napiecia na tym kablu przy kontrolce do gazu. Wyłączone 0V, Właczony zapłon 0,45V natomiast po odpaleniu0,3V wraz ze wzrostem obrotów maleje... Czy tak powinien zachowywać sie sygnał obrotów przy cewce zapłonu?
  • Level 39  
    czy tak się powinien zachowywać to nie wiem ale pewnie przewód od sygnału obrotów albo nie jest wcale podłączony (mógł go odłączyć mechanik w obawie przed uszkodzeniem modułu - sam miałem kilka takich przypadków) albo ma przerwę albo jest uszkodzona centralka (przełącznik gaz/benz) i stąd cała awaria
    moja propozycja jest taka żebyś owego przewodu nigdzie nie podłączał tylko nawinął go na przewód WN od cewki do kopułki (wystarczy 6 zwojów) i hula jak talala

    Dodano po 3 [minuty]:

    przy włączonym zapłonie (nie uruchomiony silnik) powinno być napięcie zasilania a nie ok 0,5V
  • Level 10  
    Wszystko jest jasne, panowie "specjaliści" w Zabrzu na Galla stwierdzili wadliwą centralkę... i nie chcieli wcale mnie słuchać co mam do powiedzenia w tej sprawie... wymienili centralkę wzięli 150zł i co się okazało, że działa... Lecz nie dawało mi to spokoju postanowiłem sprawdzić moją poprzednią centralkę podłączyłem i co się okazało? Centralka niby zepsuta - działa... Przyczyna tkwiła ewidentnie w kablu od impulsu z cewki... To im mówiłem jak przyjechałem z problemem, że to jest przyczyna prawdopodobna i co ? i teraz 150zł w plecy z badziewną centralką która nawet rezerwy nie wskazuje... a przyczyną było podłączenie kabla zapłonowego.
  • Level 15  
    to jak wiedziałeś co jest nie tak, trzeba było sobie naprawic samemu
  • Level 10  
    Gdybym wiedział to bym nie jechał do specjalisty, co najwyżej przypuszczałem bo wszystko na to wskazywało. Problemem było znalezienie tego zapłonu i to miałem nadzieje stwierdzi gazownik i zrobi prawidłowo... Oni mieli inna wizje a że wymienią też to co działa to mogą więcej zarobić... chore
  • Level 17  
    Wrocic i rzadac zwrotu kasy i zapytac skad wiedza,ze centralka jest zepsuta skoro dziala.

    Regulamin, p.15. Popraw treść postu, lub trafi on do kosza. ElpigazN
  • User under supervision
    Autko naprawione ?
    Naprawione Więc nie wiem po co te bzdety!
  • User under supervision
    Gorzej jest jak ci ktoś wymieni jakąś część każe zapłacić i nie ma efektu.
    A takich postów jest tutaj od cholery.

    Nie mówię o Tobie ale po cholere płącić za coś co jest wymienione bez potrzeby i efektu.
    A później wypłakiwać sie za 1200zł wydane bez efektu.
    Takie posty od razu w kosz.

    Mogli policzyć 150zł za robociznę. Prawda?