Router zaczął pewnego razu głupieć - w panelu HTTP pojawiały się fragmenty czegoś (tablic bazy danych? kodu php?), po hard resecie nie dało się na niego zalogować, a po kolejnym w ogóle nie przyznaje adresu IP.
Istnieje jakaś możliwość odratowania go? Jtag? Może USB? (jako że jest to router na układach Conexanta, słyszałem o możliwości flashowania właśnie po USB)
Wiem tyle że nie znam macaddresu routera (jeśli będzie potrzebny) - nie ma go na MoBo, a na obudowie mam uszkodzoną nalepkę.
Istnieje jakaś możliwość odratowania go? Jtag? Może USB? (jako że jest to router na układach Conexanta, słyszałem o możliwości flashowania właśnie po USB)
Wiem tyle że nie znam macaddresu routera (jeśli będzie potrzebny) - nie ma go na MoBo, a na obudowie mam uszkodzoną nalepkę.