Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

naprawa płyty głównej

robur 28 Maj 2004 23:57 5263 24
  • #1 28 Maj 2004 23:57
    robur
    Poziom 13  

    Czy ktoś zna jakiś serwis płyt głównych we Wrocławiu?

    0 24
  • #2 29 Maj 2004 10:51
    Piotr-king
    Poziom 2  

    Mieszkam we Wrocławiu i przyznam się że nie znam żadnego serwisu komputerowego w którym naprawiają płyty główne, chyba że jest to kwestia wymiany kondensatora lub itp. Pamiętam że kiedyś taki punkt mieścił się w budynku CUPRUM na Placu Solidarności. :sm24:

    0
  • #3 29 Maj 2004 11:11
    Krzychu ADC
    Poziom 14  

    Żeby taki punkt mieścił się choćby w Suwałkach to bym się tam pofatygował z Poznania bo mam tu GA7ZX z Duronem 750. Wystarczy żebym podłączył zasilacz i już mogę się z nim pożegnać (od razu klęka, spaliłem tak jeden zapasowy :( )

    0
  • #4 30 Maj 2004 11:39
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników

    Do Koszalina trochę bliżej niż do Suwałk, a poza tym możesz im wysłać płytę. Poczytaj informacje na stronie www. Naprawiają za 40zł.

    PC CENTER
    ul. Bohaterów Warszawy 2
    75-211 KOSZALIN
    tel/fax: (0-94) 343 07 92,
    604 127 866,
    501 744 366
    e-mail: biuro(malpa)pccenter.pl
    serwis(malpa)pccenter.pl
    www.pccenter.pl

    0
  • #5 30 Maj 2004 11:52
    robur
    Poziom 13  

    Dzięki za cynk o tym cuprum - zobaczę. Nie wiem czy płytę jest sens naprawiać. Może ktoś z was miał takie coś, że system pokazuje duże użycie procesora jak żadne programy nie są uruchomione, a procek na swoim nominalnym napięciu się chrzani, dopiero lepiej daiała na wyższym?

    0
  • #6 30 Maj 2004 16:34
    Adam1988
    Poziom 25  

    Krzychu ADC napisał:
    Żeby taki punkt mieścił się choćby w Suwałkach to bym się tam pofatygował z Poznania bo mam tu GA7ZX z Duronem 750. Wystarczy żebym podłączył zasilacz i już mogę się z nim pożegnać (od razu klęka, spaliłem tak jeden zapasowy :( )


    Prawdopodobnie masz zwaty tranzystor MOSFET na zasilaniu procka.

    0
  • #7 30 Maj 2004 17:42
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... jeśli jest tak jak pisze kolega Adam1988 i to że jest tylko on zwarty ( mosfet ) to taką usługę powinien Ci wykonać każdy średni zakład usługowy . Mało tego to czy to jest tak dokładnie można stwierdzić samemu jeśli posiada się tylko miernik ( mam na myśli fakt czy ten mosfet jest dobry czy nie ) . Pozdrawiam :wink:

    0
  • #8 30 Maj 2004 19:02
    kalood
    Poziom 12  

    Witam!
    Czytam tak te posty i myśle sobie czy bym tak tutaj nie znalazł porady na temat mojej uszkodzonej płyty głównej SOYO SY6BA+ IV wogóle nie wstaje i bardzo się grzeje główny chipset BX 440 na płycie mimo podłączam tylko sam zasilacz i nic więcej.

    0
  • #9 30 Maj 2004 20:10
    Krzychu ADC
    Poziom 14  

    Tak patrze na tą płytę i zaiste widzę tu elementy w obudowach X220 (TO220 SMD) z wyciętą śrotkową nogą i przylutowane radiatorem na płasko, możecie mi opisać jak (jeśli wogóle jest to możliwe to bez wylutowywania) sprawdzić za pomoćą zwykłego omomieża lub innego miernika ich sprawność. Elementy te (tranzystory jak myślę) są generalnie w dwóch wielkościach: mniejsze 76107D i większe (blisko zł zasilania) 76139S. Jest też jeden taki z wszystkimi trzema nogami HC1585M . Z góry dzięki za wszelkie sugestie.

    0
  • #10 30 Maj 2004 22:09
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! :arrow: ... mosfety zmierzysz miernikiem tylko bez wylutowania jak będą zwarte , a stabilizator tylko w układzie. :idea:
    Natomiast tu masz co to za parametry mają :
    1.76139S3S=75A,30V,0.0075 Ohm,N-Channel,Logic Level UltraFET Power MOSFETs
    2.76107D3S=20A,30V,0.052 Ohm,N-Channel,Logic Level UltraFET Power MOSFETs
    3.EZ1585= 4.6A stabilizator
    Pozdrawiam :wink:

    0
  • #11 31 Maj 2004 16:13
    krzwil
    Poziom 12  

    Oprócz przebitych tranzystorów miałem kilka przypadków specyficznego uszkodzenia regulatora napięcia. Jeśli tranzystory nie wykażą zwarcia należy uruchomić płytę bez procka i zmierzyć napięcie które powinno iść na rdzeń. Najczęściej jest brak napięcia lub (nie pamiętam) chyba 1,74 lub 1,45 (związane z ustawieniem pinów na off) Jeśli jest wyższe lub płynie może świadczyć o uszkodzeniu regulatora.

    0
  • #12 31 Maj 2004 16:47
    golot
    Poziom 10  

    mam pytanko jak (czym) lutować kondensatory na płycie głównej? mam aką płykę w której padłu kondensatory ale słuszałem że lapiej nie podchodzić do płyty ze zwykłą lutownicą

    0
  • #13 31 Maj 2004 17:23
    krzysztof690801
    Poziom 15  

    Witam na pewno nie zwarciówką to nie nadaje sie do lutowania na takich płytkach,lepiej zestawem lutowniczym z uziemnieniem , to zależy co chcesz w tej płycie wymienić .zreszta czy taka duza róznica jest między naprawa a kupieniem nowej ,zawsze nowa to nowa i na gwarancji

    0
  • #14 31 Maj 2004 20:40
    golot
    Poziom 10  

    ja poprostu mam płytkę na której widać dokładnie że kondensatory padłu i chciał bym ją reanimować. najprościej mówiąc to ma być komputer poligon. mam już dwa kompy i laptopa, tylko nie mogę na nich urzywać do woli bo służą mi do pracy, praca taka że musż mieć kompa sprawnegi non stop. (drugi jest dziewczyny, więc też nie do zabawy). a po pokoju wala się kola części od różnych sarszych i chciał bym złożyć sobie coś do experymentów
    więc chciał bym naprawić tę płytę, ale nie chcę spieprzyć, jak pracowałem w komurach lutowało się wszystko za pomocą małego palika gazowego lub gorącym powierzem. tylko aki palnik kosztował ponad 300 złoty a lutownica na powietrze coś koło 1500 o ile dobrze pamięam.

    więc jak zmienić kondensatory ?
    dodam że są to kondensatory zaraz przy gnieździe zasilania płyty (ATX) jest ich 6
    proszę o pomoc

    pozdrawiam

    0
  • #15 31 Maj 2004 21:49
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... wszystko zależy od tego co masz do dyspozycji oraz jaką masz wprawę ale na pewno nie palnikiem ani gorącym powietrzem no i raczej nie polecałbym lutownicy indukcyjnej najlepiej coś w stylu np. Elwika .Pozdrawiam

    0
  • #16 31 Maj 2004 22:35
    Adam1988
    Poziom 25  

    Krzychu ADC napisał:
    Tak patrze na tą płytę i zaiste widzę tu elementy w obudowach X220 (TO220 SMD) z wyciętą śrotkową nogą i przylutowane radiatorem na płasko, możecie mi opisać jak (jeśli wogóle jest to możliwe to bez wylutowywania).


    Musisz podniesc te nogi.

    0
  • #17 01 Cze 2004 14:01
    golot
    Poziom 10  

    TONI_2003 napisał:
    Witam ! ... wszystko zależy od tego co masz do dyspozycji oraz jaką masz wprawę ale na pewno nie palnikiem ani gorącym powietrzem no i raczej nie polecałbym lutownicy indukcyjnej najlepiej coś w stylu np. Elwika .Pozdrawiam


    witam ponownie udało mi się przelutować kondensatory (tylko 8) zwykłą lutownicą :D. poprostu zaryaykowałem :). pilnowałem się tylko żeby włączać lutownicę zanim dotknę płyty grotem a wyłączać już jak odsunę grot . właśnie złożyłem i komp wystartował :D. mie jest to niewiadomo co ale wszystko działa

    dzięki wszystkim

    0
  • #18 01 Cze 2004 14:39
    golot
    Poziom 10  

    alem narobił byków :) ale to z radości moło jest samemu coś naprawić

    0
  • #19 01 Cze 2004 21:09
    Krzychu ADC
    Poziom 14  

    Sprawdziłem tranzystory i żaden nie ma zwarcia (miały ale jak wyjąłem proca to teraz jest 27ohm). Koło procka jest całe gro elektrolitów 1200uF 6,3V i na ich wyprowadzeniach również było 0 ohm a po wyjęciu CPU zapanowało 27 - 35 ohm (tak sobie oscyluje), (a propos do czego służą te kondensatory? ). Jak sądzicie czy proc jest trup? Jeszcze jedno, po awarii wysiadł również dysk Seg Barra. 20G (nie kręci się) i CD ROM (nie wysówa szuflady) z tym to się już pewno nic nie da zrobić?

    0
  • #20 02 Cze 2004 22:34
    golot
    Poziom 10  

    witam znów i znów kolejne pytanko: codzi o bezawaryjność płyt po wymianie kondensatorów ile one z reguły chodzą? chce to wiedzieć bo to bedze trzeci komp który mam i jednego chcę się pozbyć oddając siosrze a ta płyta którą naprawiłem obsłyguje procki od celerona 233 w górę, i mam kompa z prockiem pentium II 333 więc ale płyta w której on siedzi większego nie obsłuży tyle że ten właśnie komp bardzo żadko przacował w swoim rzyciu. wiec myślałem że jego oddam siostrze a sobie (mojej dziewczynie, bo ja ma inny) coś na płucie w której zmieniłem kondensatory, tyle że ja nie lubie jak coś się pieprzy, poprostu boję się że jak dziewczyna bedzie przacowała na kompie poprostu się spiepszy. co radzicie zostawić sobie bez awaryjnego starszego i słabszego kompa, czy zrobić coś na lepszej płucie świeżo naprawionej?

    pozdrawiam

    0
  • #21 02 Cze 2004 23:14
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... wszystko zależy od tego jakie dałeś elektrolity jak starannie to zrobiłeś i czy do niej dałeś konkretny zasilacz oraz czy elektrolity wymieniłeś wszystkie w danej gałęzi .Pozdrawiam

    0
  • #22 03 Cze 2004 00:03
    golot
    Poziom 10  

    elektroliy firmy JACKCON o dokładnie takich samych parametrach jakie były w orginale. tam gdzie kupowałem powiedzieli że to dobra firma (tej samej firmy były orginalne) wymiwniłem wszystkie przy gniezdzie zasilania płyty (6) i dwa dalej mimo że nie wyglądały na uszkodzone.
    zasilacz albo nowy jakiś , Albo LITEON (ale tylko przy minimum sprzętu bo on 145W)

    podpowiedzcie

    0
  • #23 03 Cze 2004 07:30
    TONI_2003
    Moderator

    ... no to widzę że jesteś co nieco zorientowany poniekąd odpowiedziałeś sobie sam zasilacz jest raczej za słaby lepiej mieć zawsze zapasik mocy. Pozdrawiam

    0
  • #24 03 Cze 2004 11:05
    golot
    Poziom 10  

    mi chod\zi o to czy przez uszkodzone poprzednio kondensaory nie został osłabiony jakiś inny elenent elektroniki na płycie, który teraz po wstawieniu nowych kondensatorów w niedługim czasie padnie i znów płyta nie bedzie się nadawała do urzytku ?
    i co to mogło by być ?

    pozdrawiam

    golot

    0
  • #25 03 Cze 2004 19:22
    TONI_2003
    Moderator

    ... a na tego typu pytanie to pewnie nikt Ci nie odpowie bo każda odpowiedź będzie gdybaniem mogę dodać z własnego doświadczenia że nie doszły mnie słuchy by płyta jaką udało mi się naprawić sobie zaś padła ale nadmieniam że nie można się na tym opierać jak w tym temacie wypowie się parę konkretnych osób to możesz sobie wyrobić jakieś zdanie na ten temat . Pozdrawiam

    Moderowany przez jankolo:

    Temat zamykam z powodu wygaśnięcia dyskusji

    0