Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

kondensatory?

ppionke 29 Maj 2004 10:23 2286 23
  • #1 29 Maj 2004 10:23
    ppionke
    Poziom 11  

    mam pytanie takie w zasilaczu który naprawiam byly kondensatopry 180uf/200V jest to zasilacz ATX i czy moge w ich miejsce wstawic kondensatory 330uf/200V?? jakie moga byc konsekfencje czy to bedzie dzialalo czy od razu padnie czy po chwili padnie(schemat zasialcza w przyblizeniu taki sam jak ten zatytulowany ATX200W w internecie"
    Pozdrawiam

    0 23
  • #2 29 Maj 2004 11:42
    mail-soft
    Poziom 12  

    ppionke napisał:
    mam pytanie takie w zasilaczu który naprawiam byly kondensatopry 180uf/200V jest to zasilacz ATX i czy moge w ich miejsce wstawic kondensatory 330uf/200V?? jakie moga byc konsekfencje czy to bedzie dzialalo czy od razu padnie czy po chwili padnie(schemat zasialcza w przyblizeniu taki sam jak ten zatytulowany ATX200W w internecie"
    Pozdrawiam


    No raczej tego nie powinieneś robić... bo daremna może być Twoja robota :!:
    Stosuj się do oryginału a napewno zadziała i będziesz wtedy tego pewny.

    (Robiłem coś podobnego w pewnym zasilaczu "ale nie od kompa" i gdy dałem większy kondzior to wzrosło mi napięcie na wyjściu!!!)

    0
  • #3 29 Maj 2004 13:29
    ppionke
    Poziom 11  

    po wymianie na 330uf przy obcnastepujacym : 1 halogen na 12V ogniwo peltiera podpite do +5V i dwa dyski 3,5 cala napicia sa nastepujace 3,3V-->3,39 (ale to nie jest obciazone wogóle) 5V-->5,3V 12V-->11,6V czy to moze byc czy moze popsuc mi plyte i reszte kompa??

    0
  • #4 29 Maj 2004 20:20
    TONI_2003
    Moderator

    ppionke napisał:
    mam pytanie takie w zasilaczu który naprawiam byly kondensatopry 180uf/200V jest to zasilacz ATX i czy moge w ich miejsce wstawic kondensatory 330uf/200V??
    Witam ! ... i pytam dlaczego tak chcesz zrobić ? :wink:

    0
  • #5 30 Maj 2004 02:10
    ppionke
    Poziom 11  

    no bo dotarlo duzo ich do mnie z takim samym uszkodzeniem i one sa 300W ale dotarly tez 135W które maja 330uf jak wiadomo sprzedac 135W zasialcz ATX za dobra cene ciezko wiec wole wyciagnac kondensatory do tych 300W :) i jak moga byc?? cena kondensatorów jest wyzsza niz tych zasilaczy 135W;) tj tak mi sie wykalkulowalo chyba ze ktos wie gdzie kupic 220uf/200V w cenie ponizej 3,5zł ??;]

    0
  • #6 30 Maj 2004 07:03
    TONI_2003
    Moderator

    ... sam kupiłem tylko jedną parę 220uF/200V kiedyś więc nie pamiętam po ile , a i tak mam je do tej pory tylko jako wzorcowe tylko gdy mam pewność lub wątpliwość co do pojemności w danym zasilaczu to je zakładam a potem demontuję i zakładam te z odzysku nawet udało mi się niedawno cały mój zapas pomierzyć na mierniku u kolegi . Przy zamianie można z robić test jeśli chodzi o napięcia czy aby rzeczywiście podbijają napięcie na pewno aż tak nie będzie .Pozdrawiam

    0
  • #7 30 Maj 2004 10:40
    ppionke
    Poziom 11  

    no wlasnie napiecia sa ok tj nieznacznie odbiegaja od idealnych ale w zasilaczu tekim samym ale z 180uf sa one podobne i odbiegaja w ten sam sposób tj +3,3 +5 sa troszke wieksze a reszta minimalnie ponizej swych wartosci, zasilacz zostawilme obciazony ok 130W na cala noc i rankiem wszystko wygladalo tak samo nawet sie nie nagzal:D. THX za pomoc i pozdrawiam Toniego ;) jak bys potrzebowal czesci któych ne mzona dostac (do zasilaczy) to sadze ze bede mogl pomuc bo troszke zlomu mam.

    0
  • #8 30 Maj 2004 10:45
    TONI_2003
    Moderator

    ... te 130W to jest troche za mało no i jak to rozłożyłes na poszczególne napięcia ?

    0
  • #9 30 Maj 2004 11:04
    ppionke
    Poziom 11  

    2 halogeny po 35W pod +12V
    4 zaruwki na 6v 20W pod 5V
    ogniwo peltiera pod 3,3V (ono ma niby 70W ale przy wiekszym nap )
    ale napiecia sa takie same jak sie mocniej obciazy ale nie chcialem puscic ponad KW przez noc:)
    zdazylo mi sie nawet zewzec koncówki zasialcza to poprostu sie wylaczyl i po wylaczeniu przelacznikiem normalnie sie zachowywal

    0
  • #10 30 Maj 2004 11:59
    TONI_2003
    Moderator

    ... widzę że mniej więcej przy pomocy podobnych obciążeń to robimy tyle że ja dodaję jeszcze stare dwa dyski w formacie gabarytowym 5/25 ( smoki ) Często specjalnie zwieram na wyjściu by się przekonać czy taka funkcja działa poprawnie . Trapi mnie jednak fakt zwiększania mocy wyjściowych nowych zasilaczy , a co za tym idzie pasowało by ten problem obciążania zasiłek rozwiązać inaczej. Powiedzmy bardziej profesjonalnie ale by to nie biło zaraz po kieszeni .Co o tym sądzisz ? Odnośnie jeszcze elektrolitów jeden z ostatnich zasilaczy jakie naprawiałem miał dwa elektrolity 820uF/200V . Więc nasuwa się pytanie gdzie to wszystko pędzi i w jakim miejscu w końcu się to zatrzyma . Pozdrawiam

    0
  • #11 30 Maj 2004 15:54
    ertevu
    Poziom 18  

    Kondensatory xxx/200V są po stronie pierwotnej przetwornicy. Ich wartość może , a nawet powinna być zwiększana dla wyższych mocy zasilaczy .Nie będzie to w żaden sposób wpływało na wyjściowe napięcia z zasilacza bo te są stabilizowane poprzez częstotliwość lub wypełnienie pracy przetwornicy . Jedyny problem to być może konieczność zwiększenia bezpiecznika topikowego na wejściu , bo ten który był stosowany przy 180 uF może nie wytrzymać przy 330u. Problemem jest uderzeniowy prąd zwarciowy w momencie włączania zasilacza do sieci wyłącznikiem sieciowym .Wtedy kondensatory dla takiego impulsu stanowią zwarcie .Aby ograniczać ten prąd wstawiany jest też szeregowy rezystor około 3 om. Reasumując ,jeżeli oprócz kondensatorów 330u przerzuci się też szeregowy rezystor i bezpiecznik , nie będzie żadnego problemu z poprawną pracą zasilacza a napewno nie odbije się to na jej napięciach wyjściowych.

    0
  • #12 30 Maj 2004 18:10
    TONI_2003
    Moderator

    ... zdaje mi się że coś tu nie gra co kolega powyżej napisał myślę że problem potraktował z góry i krótkowzrocznie myślę że powinien spojrzeć na te parę schematów zasilaczy ATX jakie są na Elektrodzie i nie tylko . Czy nie jest tak że powinno przypadać 2uF/1W mocy znamionowej zasilacza przy założeniu że zasilacz jest o mocy powyżej 200W ? Natomiast co do bezpieczników to na razie jakoś się nie spotkałem z innymi jak 5A lub 6,3A . Warto by może sprawę wyjaśnić do końca sam jestem tym zainteresowany , a i myślę że wielu innych też . Zasilacze ATX ich założenia budowa zabezpieczenia to temat na ogól mało znany jeśli chodzi o nasz rodzimy język .Pozdrawiam

    0
  • #13 30 Maj 2004 20:36
    ppionke
    Poziom 11  

    z tym bezpiecznikiem hmm no to o ile nie byly padnite tranzystory lub mostek to nie widzialem aby padl ten 5A, natomiast od razu jak dostalem te zasilacze do naprawy zastanowil mnie fakt ze w prawie kazdym padniety jest jeden z kondensatorów i ewentualnie tranzystory i bezpicznik (ale zadko), sadze ze producent "obnizajac koszta produkcji zastosowal te 180uf i powinny byc wiekszej pojemnosci wstawialem (poki mialem) 220uf i sadze ze o ile te 180uf dzialaly te kilka lat to takie 220uf powinny znacznie dluzej dzialac:) co do obciazenia hmm zarówki napewno sa bardzo dobre tylko ile Wchciec wycisnac z zasilacza 300W? moze 250W z napiec 3,3V 5V i 12V (tak aby nie uszkodzic tego co sie naprawialo)a te -5 i -12 to 3ba se podarowac.

    0
  • #14 30 Maj 2004 21:59
    ertevu
    Poziom 18  

    Toni napisał że potrzebne są 2uF/W. A więc trochę teorii. Prostowanie dwupoł. więc te kondensatory ładowane są co 10 ms przednimi zboczami sinusoidy. Ze wzoru UC=It zakładając 100% sprawność i to uproszczenie ,że właśnie 10 ms , bo w istocie trochę mniej wychodzi ,że 2uF/W otrzymamy gdy dopuścimy spadek tego napięcia o 36V. Napięcie to opada liniowo od około 315V . Jako I przyjąłem iloraz mocy wyjściowej i średniego napięcia na tych C tj. 280V. Kondensatory są połączone szeregowo stąd należy dwukrotnie zwiększyć ich pojemność - to uwaga to tych co liczą za mną .Ale spadek o 36V to troche więcej niż 10 %. Jestem pewny ,że dobrze zaprojektowana przetwornica poradzi sobie nawet z 40 % spadkiem napięcia , a wtedy wartość C może spaść do 0,6 uF/W i to daje około 220uF przy 350W. Najlepiej sprawdzić to praktycznie chociaż może być problem z dociążaniem . Jeżeli przetwornica przestała by wyrabiać na wyjściach pojawiały by się charakterystyczne dołki z częstotliwością 50Hz. Można to jednak zaobserwować tylko oscyloskopem.No i trzeba to sprawdzić przy minimalmym dopuszczalnym napięciu sieci ( jak ktoś wie jakim niech napisze , pewnie około 210V ), czyli poprzez autotransformator( o mocy odpowiedniej ). Pozdrawiam.

    0
  • #15 31 Maj 2004 08:59
    TONI_2003
    Moderator

    KolegaErtevu napisał trochę teorii , która mnie nie przekonuje w praktyce jakiej spotykam od czasu do czasu ( widzę jakie są stosowane elektrolity i są one coraz wyższe w lepszych konstrukcjach) np. Q Technology The Ultra Qulet Power Supply model :ENP-0730 QT(ATX12V&2.03) 300WATT POWER SUPPLY W/PFC ---- w nim zastosowano dwa elektrolity po 820uF/200V. :arrow: Napisałeś tez w poprzednim poście cytuję :idea: "Aby ograniczać ten prąd wstawiany jest też szeregowy rezystor około 3 om." :idea: nie przypominam sobie by takowe były stosowane. :?: Chyba że masz na myśli dwójnik R , C który minimalizuje oscylacje na uzwojeniu pierwotnym T1 i zabezpiecza tranzystory przełączające. Faktem jest ze są stosowane rezystory bezpośrednio na tych elektrolitach ale mają one wartości dużo większe bo powyżej 100K do 330K i mają one spełniać rolę podwójną ( symetryzujących rezystorów o jednakowej wartości oraz stałą czasową rozładowania tych elektrolitów wejściowych )
    Pozdrawiam :wink:
    Ps. i wydaje mi się że start nastąpi dużo wcześniej niż przy napięciu 210 V gdzieś około 160 do 180V szkoda że nie mam jak tego sprawdzić.

    0
  • #16 31 Maj 2004 20:03
    ppionke
    Poziom 11  

    czyli wieksza pojemnosc jest nawet wskazana??
    okazuje sie jednak ze 330uf bede mial bardzo malo ale za to dotarlem do 220uf/200V w cenie 1.98zł +vatt ale potestuje umieszczenie kondensatorów 470uf/200v tak na probe ;) sadze ze toni ma racje poniewaz w kazdym z tych zasilaczy padniety jest jedenz kondensatorów + cos jeszcze co moglo by wskazywac na niewlasciwe dobranie wartosci pojemnosci przez producenta :) zobaczymy wyniki umiszcze tutaj ;) moze sie komus przydadza
    Pozdrawiam

    0
  • #17 31 Maj 2004 21:51
    ppionke
    Poziom 11  

    co do tych jaka pojemnosc to w 300W FSP taki z wielkim wentylatorem to siedza 2x1000uF wiec chyba potrzeba troszke pojemnosci

    0
  • #18 31 Maj 2004 22:16
    TONI_2003
    Moderator

    ... skoro w tych tanich zasilaczach jest tyle braków i tandety to jak ma wyglądać ich sprawność oraz awaryjność nic dodać nic ująć .Trzeba za wszelką cenę ich nie kupować i tyle , aż spadnie na nie pobyt to może coś się polepszy w tej gestii . Pozdrawiam

    0
  • #19 31 Maj 2004 22:41
    gjoncz
    Poziom 11  

    Kolega Ertevu ma rację, we wszystkich tego typu zasilaczach musi być element ograniczający prąd ładowania elektolitów. W zasilaczach komputerowych jest to przeważnie termistor NTC.

    0
  • #20 31 Maj 2004 23:21
    TONI_2003
    Moderator

    Witam :!: Kolego Gjoncz napisałeś że kolega Ertevu ma rację więc pozwoliłem sobie przytoczyć ten fragment o jaki chodzi cytuję "Problemem jest uderzeniowy prąd zwarciowy w momencie włączania zasilacza do sieci wyłącznikiem sieciowym .Wtedy kondensatory dla takiego impulsu stanowią zwarcie .Aby ograniczać ten prąd wstawiany jest też szeregowy rezystor około 3 om. " i teraz dopiero ustosunkuj się do tego czym się podparłeś w swym poście znając myślę definicje TERMISTOR . :arrow: Zaznaczam że nie piszę że się nie zgadzam z samym przykładem .Pozdrawiam :wink:

    0
  • #21 01 Cze 2004 00:07
    ertevu
    Poziom 18  

    Dziękuję koledze Gjoncz. I muszę się wytłumaczyć . Rzeczywiście w zasilaczach komputerowych nie ma rezystora 3 om ( taki występuje w przetwornicach TV ) a rezystor nieliniowy -termistor , który gdy jest zimny ma ok.10 om a gdy ciepły poniżej jednego. Dodatkowo funcję ograniczenia prądu uderzeniowego przejmuje prawdopodobnie filtr LC tłumiący zakłócenia (które mogłyby wydostawać się z zasilacza do sieci poprzez jego wejście).Szeregowe ( z kondensatorami o których mówimy) indukcyjności tego filtru nie dopuszczają prawdopodobnie do ostrego impulsu prądu. A poza tym szczyt sinusoidy występuje statystycznie rzadko. Ktoś pytał o literaturę na temat zasilaczy . Myślę ,że można polecić 3-częściowy artykuł w SERWISIE ELEKTRONIKI 7/8/9/2003.Moim zdaniem napisał go dobry teoretyk i zarazem praktyk. Akurat pominął zagadnienie wartości kondensatorów po stronie pierwotnej , uznając chyba to za zbyt trywialne.W artykule podane są wymagania na zasilacz i okazuje się ,że musi on poprawnie pracować już od napięcia 180 VAC dając pełną moc na wyjściu aż do 265 VAC ., i nawet przy minimalnym obciążeniu 1A na 5V napięcie na tym wyjściu nie może przekroczyć 5,25V.Daje to surowe wymagania na wartości kondensatorów i po kolejnych obliczeniach , którymi już nie chciałbym zanudzać znowu wychodzi minimum 2uF/W.Podkreślam minimum , bo wszyscy już chyba zrozumieli,że zawsze będzie lepiej przy wyższych pojemnościach. Pozdrawiam wszystkich. ertevu

    0
  • #22 01 Cze 2004 10:28
    Jaro
    Poziom 26  

    W zasilaczach komputerowych stosuje sie bezpieczniki szybkie więc konieczne jest ograniczenie prądu ładowania kondensatorów. W większosci konstrukcji robi sie to termistorem NTC (w zasadzie sa to ograniczniki prądu działajace na zasadzie termistora) lub rezystorów stałych. Takie sa stosowane w niektórych zasilaczach Linkword i jest to 1Ohm/5W. Oba rozwiązania maja tyle samo zalet co wad i nie ma sensu kłócic się które lepsze ale cześciej stosuje się NTC. W porządnych zasilaczach stosuje się duże kondensatory bo tak jest po prostu lepiej. Kiedyś w zasilaczach SPI (Codegen) 235W standardem było 2x470uF/200V
    , robiłem też takie gdzie były pojemności 680uF i 820uF. W tanich zasilaczach są mniejsze ale 180uF to chyba już przegięcie :D . W przypadku gdy jeden kondensator wyraźnie spuchł albo wylał raczej z miejsca wymieniam oba rezystory wyrównujace (to te po 150-390kOhm równolegle do kazdego kondensatora)

    0
  • #23 01 Cze 2004 23:16
    ppionke
    Poziom 11  

    ogólnie zasilacz wydaje sie byc bardzo dobrze skonstruowany bo w momencie padniecia jednego z kondensatorow nie pada nic wiecej w tylko zaczyna dzialac dodatkowe zabezpiczni na osobnej plytce przeciw przeciazeniowe, co jest duzym plusem równiz moc dostarczana (300W) na tyle na ile ale udalo mi sie obciazyc w okolo 90% i napicia nie opadaja wraz z wzrostem obciazenia ( :) ) jest tak zarówno na kondensatorach 470uf jak i 180uf :)
    tak czy inaczej nie sa to roczne zasilacze ale ponad 3 letnie (chyba na plombie jest zaznaczony rok 2002 styczen ale nie wiem czy to data sprzedazy czy waznosc gwarancji)
    pozdrawiam

    0
  • #24 02 Cze 2004 08:39
    ertevu
    Poziom 18  

    Jeżeli mamy już być profesjonalni , trzeba by sprawdzać taki zasilacz przy 180V napięcia na wejściu i pełnym obciążeniu na wyjściu oraz przy 265V na wejściu i minimalnym obciążeniu 5 Voltów 1 Amperem. Czy również wówczas zasilacz będzie trzymał napięcia tzn. to wymienione napięcie 5V będzie w granicach 4,75-5,25V.Pozdrawiam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów