Witajcie.Mam kadeciora 1.4i kombi 91rok i zdarzyla mi sie taka sytuacja:wczoraj zatankowalem auto,zrobilem jakies 40km i nagle zaczal mi slabnac tak jakby nie byla benzyny ale benzyna byla przez caly czas.Jak tylko mi zgasl to juz nie moglem go odpalic.Odkrecilem swiece i byly suche tak samo jak przewod,ktory podaje benzyne do wtrysku.Gdy krecilem rozrusznikiem to nie podawalo paliwa,nie bylo slychac pompy.Po jakims czasie zalaczylo pompke bo dosc glosno zaczela chodzic i odpalil.zrobilem jakies 5 km i znowu cisza.Co mam sprawdzic?kiedy zdejme okladzine z podlogi to nigdzie nie ma dojscia do pompki,jest jedna calosc podlogi.pomozcie
Proszę poprawić temat i pisownię![mod="Pawel wawa"]
Proszę poprawić temat i pisownię![mod="Pawel wawa"]