Witam!
Nie mam schematu tego elektryzatora, mam na stole EBO-80. Jest to bardzo prosty elektryzator, w którym napięcie zasilające(24V AC) jast podnoszone do ok.180V za pomocą transformatora sieciowego TS6/10. Często w takich elektryzatorach uszkodzeniu ulegają diody prostownicze po wtórnej stronie transformatora TS6/10. Sprawdzenie tych diód polega na podstawieniu nowych(1N4007) ponieważ upływność ich w kierunku zaporowym jest często niezmierzalna. Druga ważna sprawa, to diody producji rosyjskiej, które często można spotkać w takich urządzeniach, są odwrotnie oznaczane tzn. czerwona kropka na diodzie znaczy anodę.
Pozdrawiam...