Witam! Dzisiaj nastąpiła godzina "Zero". Napełniłem tonerem kasetę startową tę na 500 stron. Nie ma w niej Chipa, jest bolec na miejscu bezpiecznika. Wydruk jest idealny. Porównywałem grafikę z tonera dostarczonego fabrycznie i ten sam wydruk teraz, to stawiam na obecną zasypkę, jakby lepsze czernie...
Ale pojawił sie problem. Lampka, brak tonera nie zgasła. Mogłem drukować kolejne strony 828, 829, 830 itd. Ale cały czas uciązliwy komunikat "Kup toner" itp...
Sięgnąłem więc po programik, który tu był polecony. Wykonałem czynności:
1. Włączyłem drukarkę,
2. Odpaliłem archiwum zip.exe
3. Odczekałem 1 minute patrząc jak lamki migają
4. Wyłaczyłem drukarkę.
Sprawdzam!
Kicha!
Drukarka przestała drukować, komunikat brak toneru, kup toner, i wydruk przestał iść.
Wydrukowałem Strone serwisową, pozwolił...
Okazało sie, że zmienił sie typ drukarki z ML-2240 na ML-2245, troche wygląd raportu Licznik Total Page Count pokazywał 1781 ( bo tyle jest na obu kasetach), Toner Page Count te 830 stron i wydruków zero - bo niby brak toneru...
Skorzystałem więc z rady kolegi wyżej i postanowiłem zresetować "elektrycznie" chipa w drukarce... Czynność banalnie prosta, trzeba tylko bardzo starannie zlokalizować właściwy scalak, bo jest ich tam kilka, podobnych. Zdjęcie jednak znakomicie to umożliwia.
Zmodyfikowałem jednak radę ( chciałem ratować gwarancję) i zwarłem nóżki 1 i 4 spinaczem, włączyłem zasilanie na 1 - 1,5 sekundy i oderwałem spinacz - zworkę od nóżek. Zaraz otrzymałem na ekranie komputera informację, że znaleziono nowe urzadzenie USB itd. ( Mam Windows XP).
Wziąłem więc CD- Samsung i dokonałem ponownej instalacji drukarki, według instrukcji producenta ( 2 minuty roboty).
Drukarka drukuje bez najmniejszego problemu. Strona serwisowa informuje mnie, że mam Total Page Count: 1
Toner Page Count: 1
Mam także informację, że drukarka traktuję tę kasetę jako Initial Toner.
Service Date ustawiło się na 24-8-2009 czyli moment resetowania.
Pozostał tylko ten nieszczęsny model wprowadzony przez programik resertujący chipa: ML-2245 ???
Wnioski:
1. Metoda absolutnie skuteczna dla kaset bez chipa. ( nie testowałem kasety z chipem więc dzisiaj nic na ten temat).
2. Kaseta ma bolec metalowy po lewej stronie ( na forum mówią, że tam bywa bezpiecznik), bo taki bolec mają wszystkie kasety bez chipa.
Przypuszczam, że:
1. Programik, o którym było tu pisane resetuje chipa drukarki a nie kasety. Mam obawy, że nie robi tego poprawnie, ale nie wiem na pewno.
2. Metoda może być stosowana do wszystkich kaset, warunek - trzeba wymontowywać chip i wsadzać bolec ( pseudo bezpiecznik). Można też przełożyć samą prawą pokryweczkę wzietą od kasety startowej. Wydruk do 500 stron zapewniony bez komunikatów, dalej nie wiem, jak przekrocze tę liczbę, spodziewam się komunikatu o tym, że kończy się toner... ale wydruk powinien iść co najmniej do 1500 stron...
3. Przypuszczam, że wszystko co tu zostało napisane, ma pełne zastosowanie do drukarki ML-1640 ( no może bał bym sie używać tego programiku).
Czekam na uwagi i Wasze doświadczenia
