Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

cinqecento 700 z gaznikiem AISAN- niedomagania

30 Maj 2004 09:07 102353 203
  • Użytkownik usunął konto  
  • Osprzęt kablowy
  • Spec od samochodów
    Proponuję sprawdzić hydraulikę zaworów.
  • Poziom 16  
    Przepalona uszczelka pod głowicą - na bank! Leje ci się płyn chłodniczy do cylindra a potem pali na jednym garnku dopuki go nie wydmucha. Też miałem taki pojazd i też wymieniałem cewke , kable itp.
  • Poziom 12  
    na początek wyeliminuj możliwe usterki związane z przewodami podciśnień
    co w tym gażniku jest najczestszym powodem nierównej pracy silnika
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    sprawdź przewody podciśnieniowe tak jak pisał Marek31. musi być zachowana szcelnosc. czasami styki słabo kontaktyja-to jesli chodzi o elektryke. Same gaźniki są nprawde udaną konstrukcją należy tylko zadbać troszke o nie.
    pozdrawiam Robert
  • Poziom 16  
    Z nietypowych usterek powodujących podobne objawy, to po zgubieniu takiej sporej śruby przytrzymującej koło pasowe, to koło jeździło wzdłuż po osi (pasek je trzyma i nie ma możliwości spaść) i zjeżdżało spod hallotronu, wtedy tracił zapłon, albo był nieregularny - sprawdź to!
  • Poziom 22  
    Znajomy mechanik, mówił mi, że w cc koreańskie itp gaźniki od nowości nierówno palą, ja się nie znam zbytnio na samochodach, piszę tylko to co usłyszałem
  • Osprzęt kablowy
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Miałem podobnie.
    Wymieniłem uszczelke, kable, regulowałem itp. Okazało się że najprawdopodobniej pękła obudowa cewki. Mechanik zaizolował wyjścia z cewki taśmą izolacyjną wcisną przewody i jak ręką odjął :D .
    Powodzenia.
  • Poziom 14  
    Takie objawy to może być wszystko (np. wałek rozrządu).

    Fakt faktem, cewki padają często w tych autach (sam tak miałem), nawet w ASO o tym wiedzą. Zobacz w nocy czy iskry koło cewki nie latają.

    I zobacz czujnik w okolicach koła pasowego - czy jest czysty, sprawny ew. czy szczelina między czujnikiem a występami na kole pasowym jest odpowiednia.
  • Poziom 11  
    AISAN--to bardzo dziwny przypadek . Nikt za bardzo się w tym nie rozeznaje . Znam przypadki kiedy mechanicy nie chcą naprawiać tych 700 -setek . Wystarczy że jeden przewód od podciśnienia będzie nieszczelny i już autko nie chodzi tak jak potrzeba . Proponuję sprawdzić najpierw wszystkie przewody od podciśnień -- one bardzo często są nadpęknięte . Jest tam również zawór trójdrożny który przełancza podciśnienia zależnie od stopnia nagrzania silnika .Jeżeli jednak sam nie bęziesz mógł dojść co powoduje te nieprawidłowości-- proponuję pojechać do diagnosty silnikowego (tylko do takiego który ma konkretny sprzęt do zbadania twojego autka ) . Najlepiej podłączyć pod komputer ( to trochę kosztuje , ale w całokształcie może być najbardziej opłacalne ) .
  • Poziom 37  
    Tez to przerabialem. Na poczatku ktos tam wspomnial o hydraulice. I tu lezy problem. Po zapaleniu jest jeszcze dosc gesty olej i nie wypelnia szklanek (kasujacych luz zaworowy) dosc dokladnie powodujac stuki (wystarczy ze jedna stuka a sa cztery). Potem jest rozgrzany czyli rzadszy i wszystko mija. Wymienilem walek, szklanki, no i lancuszek z zebatkami. Pomoglo. Moze to jest rada na dolegliwosc Twojego "zelazka". Pozdrawiam :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Mało konkretnych informacji, kiedy tak sie dzieje.np:przy zimnym silniku czy ciepłym, przejechaniu jakiejs odległości.
  • Poziom 11  
    Witam. Mój "taboret" :D też ma coś podobnego ale przy tankowaniu seta Białej Damy (białego denaturatu) i pomaga(wiem że się nie powinno ale co mi tam). Następne niedomaganie polega na tym że w czasie jazdy silnik gaśnie tak jakby brakowało paliwa :cry: , w tym przypadku wystarcza wyłączenie zapłonu i ponowny rozruch. Jakby ktoś wiedział dlaczego się tak dzieje to proszę o pomoc.
  • Spec od samochodów
    Ja nigdy nie spotkałem się z tym ,zeby cienias chodził tylko na jeden gar z winy cewki.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Cześć. Miałem podobne problemy ze swoim CC okazało się, że jeden przewód podciśnieniowy był nieszczelny(nadpęknięta guma przewodu - niby nic nie widać). Innym razem znalazłem oberwany przewód elektryczny w kostce przymocowanej z prawej strony gaźnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    tez mam cc7004aisan; ten silnik potrafi rowno pracować, tylko trzeba go dobrze wyregulować - vide: znajdź sobie dobrego mechanika, w miarę mozliwości nie z ASO, bo oni tam postępują wg procedur, które nie są najszczęśliwsze dla tego silniczka
  • Poziom 11  
    i jeszcze jedno: klekotanie to po przebiegu jakiś 70k jest normą; jeżeli ucicha po jakiśc 3-4 km (jak się silnik nagrzeje) to nie ma problemu, gorzej, jeżeli klekocze przez cały czas - warto odwidzić warsztat; odgłoś silnika wrc powstaje też przy niesczelnym wydechu - warto sprawdzić
  • Poziom 16  
    Raster napisał:
    Witam. Mój "taboret" :D też ma coś podobnego ale przy tankowaniu seta Białej Damy (białego denaturatu) i pomaga(wiem że się nie powinno ale co mi tam). Następne niedomaganie polega na tym że w czasie jazdy silnik gaśnie tak jakby brakowało paliwa :cry: , w tym przypadku wystarcza wyłączenie zapłonu i ponowny rozruch. Jakby ktoś wiedział dlaczego się tak dzieje to proszę o pomoc.


    Co do białej damy to może i pomaga ale tylko w zimie jak w paliwie jest woda. Alkochol łaczy się z wodą i przez gaźnik wygania wodę do wydechu.

    Gasnięcie silnika w czasie jazdy można łatwo wyeliminować. Wystarczy wymienić (radzę co ok.10000 km) tłumnik płomieni (mala ok. 1cm miedziana sprężynka ok 2 zł ) w cienkim fi=ok 1 cm przewodze gumowym łaczącym rurę gumową wlotu powietzra od filtra powietrza do gażnika z wlewem oleju do silnika. Często ten cienki przewód gumowy bywa popękany i dostaje się nim lewe powietrze do gaźnika i jakaś woda. Miałem podobny przypadek i czasami, s.... mnie trafiał, wyciołem uszkodzoną, popękaną rurkę kupiłem zestaw naprawczy (ok 5 zł) poskręcałem wszystko opaskami metalowymi dość solidnie i od tamtej pory jak ręką odją. Po ok. 40000 całą operację musiałem powtórzyć i znowu pomogło.
  • Poziom 16  
    mat_79 napisał:
    tez mam cc7004aisan; ten silnik potrafi rowno pracować, tylko trzeba go dobrze wyregulować - vide: znajdź sobie dobrego mechanika, w miarę mozliwości nie z ASO, bo oni tam postępują wg procedur, które nie są najszczęśliwsze dla tego silniczka


    Co do ASO to mam podobne zdanie. Muszę jednak przyznać, że zdarzyło mi się kiedyś skorzystać z ich usług ASO Fiata w Tarnowie przy głównej wylotowej od centrum na Kraków. Pracuje tam jeden człowiek młody Ok 30-35 lat, niestety nie znam imienia ani nazwiska, który ewidentnie zna się na CC700 z aisanem, inni nie bardzo się rwali do naprawy mojej dolegliwości on przy pomocy komputerka poustawiał i podregulował mi gaźnik od tamtej pory tj. już dobry rok z hakiem silniczek pracuje jak zegarek. Polecam ASO w Tarnowie. Naprawa tj. wymiana pompy paliwowej i regulacja gaźnika kosztowała 50 zł + pompa ( w czerwiec 2003)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    jakkolwiek kretyńsko to zabrzmi: tak
    zwłaszcza po dłuższym, parodniowym postoju z popychaczy hydraulicznych spływa olej i dopiero po paru kilometreach pracy i rozgrzaniu się oleju (rozrzedzeniu) na nowo wypełnia on odpowiednią ilością popychacze
    powtarzam: jeżeli to klekotanie cichnie po paru km i dobiega ewidentnie ze strony bloku silnika, to nie ma strachu (oczywiście jeżeli nie jest straaaasznie głośnie)
    można oczywiście pojechać z tym do warsztatu, ale to już tylko dla osób mających kompulsje ma punkcie bezawaryjnej pracy auta (tylko kto katki kupuje cc :lol: )
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Mam pytanie do "Stefan Lech" od jakiegoś czasu mam problem ze ssaniew w cc 700 z gaźnikiem Aisana.
    Z rana na ssaniu pali bez problemu jednak po kilku minutach lub przejechaniu ok.300-500m, jak nie wyłączę ssania silnik zaczyna się dusić, szarpie (objawy typowe jak przy zalewaniu silnika). Po wyłączeniu ssania ręcznie silnik pracuje równomiernie i wszystko jest OK. Sprawdzałem czujnik temperatury ( w okolicy zamka pokrywy bagażnika silnika) wyłączający ssanie (do 15 oC - ON zwiera styki, powyżej 15 oC - OFF rozwarcie styków) Z tego co zdążyłem się dowiedzieć to tak powinno być.
    Nie jestem pewien czy kolejność kabli we wtyczce od tego czujnika ma znaczenie - wydaje mi się, że raczej nie.
    Ew. co i jak jeszcze można sprawdzić, co mogło by mieś wpływ na podobne objawy.
    Zauważyłem również wzrost zużycia paliwa o ok. 20%.
    Z góry zdiękuje za radę
  • Poziom 1  
    Mam CC 700 95, te stuki to na 90 % popychacze hydrauliczne - koszt u dobrego mechanika ok 600 zł.
    Ja przeszedłem to w ubiegłym roku. W moim autku hydraulika siadła juz 3 razy. Jeżeli wysiadzie "fabryczny rozrząd" to jest to kłopot bo dzisiejsze popychacze są beznadziejne, mogą zużyć sie nawet po przejechaniu kilku tyś. km. Tylko niektóre ASO daja jakąkolwiek gwarancję na usługę naprawy rozrządu. Polecam serwis w Bielsku - Białej przy ulicy Pokoju prowadza go byli pracownicy Fiata - wg mnie jedyni specjaliści od gaźnika od przekletego gaźnika AISAN, tylko "chory " Fiat mógł wpakować pneumatycznie sterowany gaźnik do samochodu z katalizatorem - jakby nie można było dać jednopunktowego wtrysku.