Witam mój problem polega na tym że jak chce odpalić auto bez względu czy zimny czy ciepły musze mu dodawać gazu i to sporo bo nie zapali po prostu nie ma wolnych obrotów i zaraz zgaśnie a najdziwniejsze jest w tym to że jak zgaśnie i zostawie go na zapłonie i otworze maskę to po lewej stronie mam filtr węglowy i przy nim chyba jest jakiś elektrozawór w każdym bądź razie ma 2 piny jak go wypne i wepne (na zapłonie) to silniczek krokowy ustawia się tak jak ma być i wszystko wraca do normy byłem na komputerze to wykryło mi czujnik przepustnicy ale za bardzo nie chce mi się w to wierzyć.Bardzo proszę o pomoc bądź jakieś porady