Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Waga tensometryczna duża- samodzielna budowa.

02 Aug 2009 10:40 10648 14
  • Level 9  
    Witam,
    mam zamiar zbudować wagę samochodową do 50t, konstrukcja stalowa nie jest problemem, czujniki tensometryczne są dostępne w cenach od ok 1000zł za sztukę. Problem polega na tym, że jeśli waga ma mieć wymiary 18m x 3m to czy czujniki muszą być każdy do 60t, czy liczy się ich sumę nośności. Bo na taką wagę trzeba ok 8 czujników. Jeśli masa rozkłada się równomiernie to nacisk na każdy czujnik to niecałe 10t (wraz z konstrukcją wagi). Czy wystarczą czujniki do 10t, czy muszą być czujniki do 60t nacisku?
  • Level 32  
    arczi123452 wrote:
    Witam,
    mam zamiar zbudować wagę samochodową do 50t, Czy wystarczą czujniki do 10t, czy muszą być czujniki do 60t nacisku?

    Witam .
    Uważam , że dobrze kombinujesz 8 czujników każdy na 10t , masa samochodu jest rozłożona w miarę równomiernie na osie, więc nie ma raczej obaw aby zakres czujników został przekroczony , przyjmuje się że pomiar powinien odbywać się na ok. 70% maksymalnego zakresu . W Twoim przypadku tak właśnie by to mniej więcej wyglądało . Podejmujesz się trudnego zadania , życzę sukcesu . :D
    Pozdrawiam .
  • Level 9  
    czy aż tak trudne zadanie? Taka waga kosztuje ok 50tys zł, a koszt czujników z podstawami można przyjąć ok 1500zł/szt, do tego terminal + wzmacniacz (czasami nie jest potrzebny, zależy od terminalu)

    kosmici tych wag nie produkują, więc jest do zrobienia, a najmniejszym problemem jest konstrukcją, którą można wykonać z dwuteownika, wzmocnić barierką z rury i finito, ewentualnie zrobić betonową, masa takiej wagi powinna wynieść ok 12t
  • Level 33  
    Z elektrycznego i elektronicznego punktu widzenia to zadanie stosunkowo proste. Natomiast zaprojektowanie i wykonanie części mechanicznej to już inna bajka.
  • Level 32  
    arczi123452 wrote:
    czy aż tak trudne zadanie? Taka waga kosztuje ok 50tys zł,
    kosmici tych wag nie produkują, więc jest do zrobienia, a najmniejszym problemem jest konstrukcją,

    Witam .
    To , że waga kosztuje ok. 50 tys. zł. to też nie jest wzięte z kosmosu . Wbrew pozorom mechanika takiej wagi nie jest wcale taka prosta , spotkasz się z wieloma problemami np. jak sobie poradzisz z odpornością na wyboczenia , opory tarcia , warunki atmosferyczne i wiele innych . :?:
    Pozdrawiam .
  • Level 15  
    Witam.
    Budowa pomostu wagi samochodowej nie jest taka prosta, chodzi głównie o zachowanie liniowości i sztywności. Co do przetworników to przy wagach np 60 ton 18x3 m, pomost stalowo-betonowy , spotykam raczej przetworniki o noś. 30 ton C16AC3 HBM lub Sartorius też 30 ton w ilości 6 do 8 szt. na cały pomost wagi . Tak więc nie wiem skąd to wyliczenie ,że wystarczą 10 -cio tonowe.
  • Level 32  
    gram wrote:
    spotykam raczej przetworniki o noś. 30 ton C16AC3 HBM lub Sartorius też 30 ton w ilości 6 do 8 szt. na cały pomost wagi . Tak więc nie wiem skąd to wyliczenie ,że wystarczą 10 -cio tonowe.

    Witam .
    Szanowny kolego , wcale się nie upieram co do zakresu czujników pomiarowych , to nie były wyliczenia raczej sugestie .
    Odnoszę wrażenie , że masz duże doświadczenie w tym temacie i Twoja pomoc będzie tu mile widziana . :D
    Pozdrawiam .
  • Level 9  
    tak się składa, ze mam spore doświadczenie w budowaniu konstrukcji stalowych, w ich niszczeniu też ;p (no nie tylko betonowych), raczej chodziło mi o kwestię elektryczną, jak dobrać czujniki?
    a cena też wiem skąd się bierze, materiały, legalizacja wagi, robocizna, i marża, nikt za darmo robił nie będzie, ale ja siedzę w takiej branży, zenie zamierzam kupić wagi tylko ja spróbować zbudować
    :D
  • Level 28  
    Przy projektowaniu wagi i dobieraniu czujników proponuję wziąć pod uwagę następujące czynniki:
    - masa pomostu (przecież nie liczymu w kilogramach, tylko tonach - pomost też będzie chyba stał na tensometrach?)
    - hamowanie i przyspieszanie wozu na wadze (nie wtoczy się jak żółw, tylko zahamuje na pomości i ruszy ze zrywem)
    - czynniki atmosferyczne (ile się zmieści śniegu na pomoście wagi?)
    - nierównomierność rozłożenia nacisku na pomoście (ciągnik waży powiedzmy kilka ton, naczepa kilkadziesiąt. Ciągnik ma przednią oś pojedynczą, tylną podwójną - czemu?)

    Proponuję wziąć spory zapas (ile to chyba najlepiej "odgapić" z gotowej konstrukcji). Szkoda byłoby wymieniać tensometry co dwa tygodnie. ;-)

    pzdr
  • Level 1  
    Witam kolego jeżeli potrzebujesz informacji dot. wag samochodowych wal jak w dym, znam się na tym, pogadamy
  • Level 21  
    Po prostu arczi123452 nie wie kompletnie na co się porywa. Wspomnę dodatkowo do uwag kol., że do wykonania takiej stacjonarnej wagi jest potrzebny projekt i zezwolenie jak by nawet kol. arczi123452 jakiś cudem zrobił tą wagę na dziko i uległa by ona np. zarwaniu czy zawaleniu i były by straty osób trzecich a nie daj Boże ofiary to z kol. arczi123452 porozmawia prokurator.
  • Level 2  
    Witam
    Kolego udało ci się wykonać samodzielnie wage?Możesz podzielić się doświadczeniami?!
  • Level 9  
    Trochę mnie nie było w temacie, pomysł wagi upadł, ze względów na inne problemy, niestety nie natury technicznej, które aż się chce rozwiązywać.

    Kolega EAndrzej ma rację, że do takiej konstrukcji trzeba mieć projekt i trochę oleju w głowie, gdyż konstrukcja musi być sztywna i możliwie jak najlżejsza. Innym z kolei problemem jest legalizacja wagi, która jest niebywale kosztowna, oczywiście jeżeli urządzenie ma być wykorzystywane do celów komercyjnych. Ten temat można raczej zamknąć, chyba, że ktoś chce go rozwijać.
  • Level 1  
    Powiem wam, że zbudowanie wagi samochodowej graniczy z cudem - spróbujcie sami sobie zrobić samochód albo ciągnik :) chyba, że macie doświadczenie w danej branży. Też swojego czasu myślałem że sam sobie zbuduję wagę, dzwoniłem, pytałem, prosiłem i wyszła totalna klapa. Straciłem tylko kasę, a wagę musiałem i tak, i tak zakupić.
  • Level 28  
    Stary temat, ale tak sobie myślę, że największym kłopotem tu będzie jednak zatwierdzenie typu. Jakieś dziesięć lat temu miałem "przyjemność" pracować przy wagach i powiem, że wtedy GUM miał rejestry wag samochodowych. Każda konstrukcja miała swój numer w kartotece i żeby otrzymać legalizację musiałeś mieć wpis w rejestrze. Znam historię jednego inspektora z oddziału GUM, który stracił pracę. Facet na "fuchę" wbił cechy legalizacyjne na podzielni mechanicznej wagi samochodowej we Wrocławiu. Do firmy przyszło wezwanie do legalizacji - oczywiście zgłosili, że to jest już zrobione - wtedy sprawa wyszła na jaw.

    Z dużymi wagami nie jest tak łatwo. Jak potrzeba precyzyjnych pomiarów to wagę trzeba kupić i zalegalizować. Gdy potrzeba coś sprawdzić bez dokładności - wystarczy zsumować pomiar nacisku osi - mniej więcej wiadomo jaki jest na wozie ładunek. Tak mierzy Policja. Dla dalszego dokładnego pomiaru najlepiej podjechać np. na najbliższy skład opału - myślę, że za piwo zważą auto.

    Pozdrawiam z mroźnej ostatnio Bawarii.