Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technics SU-V5 (prawy kanał), Sony TC-WE305 (nie włącza się)

04 Sie 2009 12:07 1910 10
  • Poziom 9  
    Witam.

    Mam dwa problemy.

    Pierwszy dotyczy wzmacniacza Technics SU-V5, gra on wyśmienicie, pięknie, czysto i miękko.
    Jednak jak odłączę od niego kable od głośników i później znowu je podłączę, przestaje grać prawy kanał. Muszę nacisnąć parę razy przycisk Loudness lub Straight DC lub Subsonic filter lub High filter.
    Głośniki lekko "strzelają" wtedy, ale w końcu zaskoczy i grają oba kanały i już problemów nie ma.
    Dzieje się to na "main" jak na "remote" dam to grają oba kanały.
    Dziwny problem. Co to może być ? Ten wzmacniacz wiele dla mnie znaczy i byłbym wdzięczny za pomoc w naprawie.

    Drugi problem już bardziej typowy, że tak to ujmę ;)
    Deck Sony. Nie włączał się udało mi się namierzyć, że diody prostownicze się popaliły. Wymieniłem je, jednak sprzęt nadal się nie włącza. Nie wiem co może jeszcze być w nim uszkodzone. Może ktoś mógłby mi doradzić co mogło jeszcze się zwalić, że to nie działa.

    Pozdrawiam.

    Proszę poprawić temat.
    Reg. pkt. 11.
    GM
  • Relpol przekaźniki
  • Spec od car audio
    W Technicsie zacznij od sprawdzenia i konserwacji przekaźnika układu protect.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Witam.
    Co do Technicsa, na razie nie mam możliwości jego rozebrania i sprawdzenia. Ale proszę o wszelkie propozycje, cóż to może być, sprawdzę za jednym zamachem wszystko jak się do niego zabiorę.

    Co do Sonego, na diodach mam teraz 16, 16, 19, 19, 19, 19 V
    Z transformatora z uzwojenia wtórnego mam 3 kable, 2 czerwone jeden czarny.
    Między czerwonymi mam 30 V, między dowolnym czerwonym a czarnym 14,8 V.

    Czy stabilizator napięcia to będzie taka mała czarna, mniej więcej prostokątna pierdółka na 3 nóżkach (jest ich 4) ? Czy 2 raczej duże na 3 nóżkach, które są do metalu z tyłu obudowy dołączone, żeby lepiej się chłodziły?
    Raczej te duże prawda ?
    Natomiast trudniej mi namierzyć kondensator filtrujący. Jest ich tam 2 duże jasnoniebieskie, 1 taki nieco mniejszy ciemnoniebieski, 4 małe ciemnoniebieskie i 2 bardzo małe ciemnoniebieskie (przepraszam za takie, wręcz dziecinne teksty :P ale ciężko mi to opisać, a nigdy nie naprawiałem podobnych rzeczy ;), mogę podesłać zdjęcie, jeśli to pomoże, albo wymienię wszystkie kondensatory, na wszelki wypadek)

    Mogę podesłać fotkę, jeśli by to pomogło. To w sumie moja pierwsza bardziej poważna naprawa, bo chcę samemu się pobawić w naprawę. ;)
  • Admin grupy audio
    Napiszę wprost:

    Jeśli ten sprzęt ma jeszcze kiedykolwiek działać, to proponuję udać się do serwisu. Jeśli Kolega elementy elektroniczne nazywa "pierdółka" to nic dobrego z tej naprawy nie wyjdzie :(
    Trzeba mierzyć siły na zamiary.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, po drugiej Twojej wypowiedzi zastanawiam się czy powyższe rady nie łamią regulaminu :wink: (udzielanie porad uznanych za szkodliwe bądź bezwartościowe podlega regulaminowym restrykcjom). Przecież z taką wiedzą i podejściem do tematu, możesz zrobić sobie krzywdę i zniszczyć sprzęt. :wink:
    Jedynym rozwiązaniem w Twoim przypadku to:
    Artur k. napisał:
    Jeśli ten sprzęt ma jeszcze kiedykolwiek działać, to proponuję udać się do serwisu...
  • Poziom 9  
    Poczułem się urażony.

    To, że nie znam fachowych nazw, nie znaczy, że nie potrafię wymienić podanych przez Was elementów na nowe.

    Wymieniłem je. W sklepie Pan był bardziej wyrozumiały od Was. Dał mi wszystko co było potrzebne. Przelutowałem wszystko i niestety sprzęt się dalej nie włącza. Więc zapewne to nie wina układu zasilania.

    Jeśli ktoś by miał pomysł co teraz warto sprawdzić, czekam na sugestie.
    Elektronikiem nie jestem, ale lubię sobie pogrzebać w wolnej chwili.

    Technicsa nie ruszam, bo gra już poprawnie, sam się chyba ułożył :P
  • Admin grupy audio
    Oczywiście, że nie będzie działało, ponieważ elementów na pałę się nie wymienia. To co wymieniłeś to nie są jedyne elementy tegoż układu, niestety ja nie umiem pomóc komuś, kto nie zna nazw i nie rozróżnia elementów. To tak jakbym mówił do niesłyszącego.

    Jeśli poczułeś się urażony to bardzo przepraszam, ale niestety taka właśnie jest prawda. Powinieneś albo zdobyć przynajmniej podstawową wiedzę z tej dziedziny żebyśmy mogli się zrozumieć, albo oddać sprzęt do serwisu.
  • Poziom 9  
    Mogę podać symbole tego co wymieniłem ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    DJPrzem napisał:
    Poczułem się urażony...

    Całe szczęście, że nie porażony. "Foch" Ci przejdzie. :D
    Kolego, przed dalszą "zabawą" proponuję przeczytać tylko ten link:
    http://www.ciop.pl/6598.html

    DJPrzem napisał:
    Mogę podać symbole tego co wymieniłem ?

    Raczej nie ma takiej potrzeby, gdyż nie tu tkwił problem, a ten miły i wyrozumiały pan, sprzedał Ci nie potrzebne elementy.
  • Poziom 9  
    Dobra, Soniak już nieważny :P Jakiś procek wymienili w serwisie i działa :P I powiem Wam, ze mnie pochwalił koleś za to, że ładnie wlutowałem tamte elementy ;) No, większość była niepotrzebnie wymieniana, poza spalonymi stabilizatorami.

    Wróćmy do Technicsa. Na czym polega konserwacja układu protect? Jakoś go przeczyścić tak ? W ten deseń ? Bo troszkę zakurzony wewnątrz może być, mimo że raz na jakiś czas się go rozkręca i w środku odkurza. Czy jakiś bezpiecznik wymienić?
    Jeśli trzeba go naprawiać jakoś bardziej konkretnie, to już nie tykam, bo akurat na tym sprzęcie nie chcę eksperymentować, bo ten akurat ma dla mnie dużą wartość sentymentalną ;)

    Z drugiej strony trochę boję się dać go do serwisu, bo jak ktoś się zna, to zna klasę tego sprzętu, jak on pięknie gra i boję się, żeby czegoś nie podmienili, jakiś końcówek czy czegoś na jakieś gówniane zamienniki, bo nigdy nie był on naprawiany i jakość jest świetna dźwięku. A ojcu chyba coś właśnie podmienili w jego Yamasze, a tylko potencjometr głośności mieli zmienić, a po wymianie, już nie gra jak przed wymianą (był sterowany pilotem, więc potencjometr jak nie działał, nie przeszkadzał w użytkowaniu, ale tata jest estetą i wszystko musi działać ;P )

    Pozdrawiam.