Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kupiś kolumny czy zrobić samemu

04 Sie 2009 15:12 1351 4
  • Poziom 11  
    witam
    Co jest lepsze kupić kolumny czy zrobić samemu. A jak zrobic to ile sie zostaje w kieszeni mniejwięcej?

    pozdrawiam
  • Poziom 27  
    Jak nigdy nie robiłeś, to lepiej kup, mimo że wyjdzie drożej, to ostatecznie będzie taniej. Przynajmniej będą dobrze grały za pierwszym razem.
  • Poziom 38  
    Zależy od ceny/klasy tych kolumn. Robiąc najtańsze zaoszczędzisz około 30-70%, robiąc takie za około 2000-3000 zł uzyskasz odpowiednik sprzętu za kilkanaście tys zł.

    Zawsze bardziej opłaci się zrobić;) Przykładowo - Tonsil Siesta - para kosztuje 1600 zł, kolumny porównywalne z nimi (15/40/1 + vifa dx25) zrobisz już za 900 zł. Totem Mite - sprzedawane za 500-600$ (Mite to kanadyjska firma) zrobisz już za 300-350 zł. To tylko przykłady, bo wbrew pozorom klonów fabrycznych konstrukcji w DIY jest niewiele.

    Cytat:
    lepiej kup, przynajmniej będą dobrze grały za pierwszym razem.

    A co takiego trudnego jest w robieniu kolumn? Przecież nikt autorowi nie każe tworzyć nowego projektu, dobierać głośników, projektować zwrotnic. Na forach internetowych można spotkać dużo gotowych zestawów stworzonych przez profesjonalistów. Robiąc kolumny wg takiego projektu nie ma szans, że to źle zagra.


    Cytat:
    Jak nigdy nie robiłeś, to lepiej kup
    Skoro nigdy nie robił to nie zrobi, a więc koło się zamyka. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.
  • Poziom 20  
    Chylę czoła przed Twoimi zdolnościami. Szacunek! (niestety mam "dwie lewe" - choć jak już coś robię to...)

    Lecz niedawno, w innym poście, przedstawiałeś koszty budowy głosnika DIY i tak skromnie nie wyszło:)

    Moim zdaniem kupując głośnik za kilkaset złotych nie opłaca się...

    Owszem np. klony AN, które wychodzą 4 kzł (a oryginał kosztuje powiedzmy 4 razy tyle) TAK!

    Pozdr.
  • Poziom 38  
    Masz na myśli STX 14-100-8 + GDwk PJ (140 zł głośniki, z 60 zwrtonica, z 30 obudowa, 30 wykonczenie, 40 "pierdoły" i się mieścimy w 300 zł). Wiele razy na forum było pisane, że komputerowe głosniki za tę kwotę nie umywają się do nich. I jak psiałem
    Cytat:
    Zależy od ceny/klasy tych kolumn



    Ale muszę Ci przyznać poniekąd racje, bo czy się opłaca to zależy też od podejścia do audio. Jeśli ktoś zadowala się jakością miniwież to się nie opłaci, różnicy i tak nie doceni, a wieże 200 W z "kosmicznymi" (plastikowymi, ale co tam) obudowami robią wrażenie.

    Inna sprawa jeśli ktoś podchodzi do muzyki tak jak ja - potrafi czerpać przyjemność z jej słuchania, i nie uważa, że utwory muzyczne są tylko po to "by coś tam w tle leciało" - wtedy zostają nam konstrukcje DIY - głównie ze względu na cenę i możliwość doboru głośników do własnych upodobań (np ktoś stawia na bas weźmie arn150, ktoś inny na średnie tony - stx 18-130-akx). Może faktycznie czasem patrze przez pryzmat własnych preferencji muzycznych, ale jak to mówią "nie am obiektywnych opini".

    Kolejna rzecz to DIY jest polem do popisu w przypadku posiadania umiejętności stolarskich/zmysłu estetycznego ( http://diyaudio.pl/viewtopic.php?p=201696&sid=fba50f44724e38b380dcbda6c1c57a63#201696 - "kopara" na ziemi), co nie znaczy, że nie ma miejsca na klasyczne podłogówki (i nie przejmować się recenzjami innych, że niby "standardowe". "zwykłe")

    Natomiast jeśli chodzi o kolumny Diy jako konkurencja dla gotowych kolumn firmowych - no cóż firmowe konstrukcję (mówię tu o przedziale do 1500 zł/pare) nie zawszę są idealne (chociażby narzekania na dobór częstotliwosci strojenia w fenixach), natomiast jak wspomniałem konstrukcje DIY to efekt pracy specjalistów w branży.
    Pozdrawiam.