Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Montaż układów elektronicznych- skąd wziąć płytki drukowane

scig 27 Jan 2005 22:58 25579 46
  • #31
    n3us
    Level 11  
    A ja mam takie pytanie związane z wykonywaniem płytek metodą pisaka i chorku: dlaczego wiercicie otwory w płytce przed trawieniem ? Czy to generalnie ma jakieś znaczenie czy otworki wykona się przed czy po trawieniu ??


    A drugie pytanko to: jak wykonać płytkę domowymi metodami pod scalaka SMD ? Nóżki są w tak małych odległościach, że raczej pisak odpada. Myślałem o zrobieniu jednej dużej ścieżki a potem nożykiem to podzielić. Robił ktoś już takie numery ? Doradźcie coś.
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    zyraf
    Level 26  
    przyczyna jest prosta: nie zawsze otworki wychodza dokladnie tam gdzie sie chce, przy malych polach lutowniczych pol milimetra potrafi zrobic roznice, gdy maluje sie po wierceniu to od starannosci zalezy czy dziura bedzie w srodku...
  • #33
    n3us
    Level 11  
    No ale nie podtrawia Wam wtedy miedzi tam gdzie jest otworek ??
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    zyraf
    Level 26  
    przy uzyciu dobrej farby (ostatnio z braku innej robilem hammerite'm :) ) nie ma zadnych problemow, moze podtrawiac tyle co normalnie sciezki z brzegow, czyli tyle co nie widac, chyba ze zostawi sie plytke na kilka dni...
  • #35
    n3us
    Level 11  
    To mam jeszcze jedno pytanie: czy duże pola ścieżek mogą powodować zakłócenia w układzie? Jakieś pasożytnicze pojemności czy rezystancje.
  • #36
    User removed account
    User removed account  
  • #37
    AndrewS_
    Level 16  
    ja juz przetestowalem u siebie metode zelazkowa i niestety plytki wychodza slabo, stosowalem juz rozne kombinacje czasowe, zarowno przy grzaniu, jak i odmaczaniu, u mnie najprawdopodobniej to wina zelazka, ktore grzeje chyba troche slabiej niz takie stare ze skala w 'kropkach"
    stosowalem tez papier ze starej gazety Pc Word Komputer kupowalem tez papier kredowy, nie mam juz w sumie na co zwalic, pozostalo mi zwalic to wszystko na zelazko a konkretnie Phillips :-(
  • #38
    1ceman
    Level 12  
    AndrewS_ wrote:
    ja juz przetestowalem u siebie metode zelazkowa i niestety plytki wychodza slabo, stosowalem juz rozne kombinacje czasowe, zarowno przy grzaniu, jak i odmaczaniu, u mnie najprawdopodobniej to wina zelazka, ktore grzeje chyba troche slabiej niz takie stare ze skala w 'kropkach"
    stosowalem tez papier ze starej gazety Pc Word Komputer kupowalem tez papier kredowy, nie mam juz w sumie na co zwalic, pozostalo mi zwalic to wszystko na zelazko a konkretnie Phillips :-(

    Troszę stary temat odkopałeś, ale pewnie nikt się nie obrazi.
    Zawsze myślałem, że takie coś jak wytwarzanie płytek to strasznie skomplikowana sprawa. Nie jestem elektronikiem, a mimo wszystko dosyć szybko udało mi się opanować proces tworzenia włącznie z projektowaniem PCB w programie.
    U mnie wygląda to tak:
    - zaprojektowanie płytki na komputerze
    - wydruk na papierze kredowym (115g/m2) - drukarka laserowa najlepsza jakosc
    - wyciecie plytki
    - przeczyszczenie jej papierem sciernym (wodnym 800-1000)
    - odtłuszczenie zmywaczem do paznokci
    - nagrzanie zelazka (ok. 2/3 zakresu)
    - polozenie plytki miedzia do gory
    - nalozenie kartki sciezkami do miedzi
    - grzanie i ''prasowanie'' szmatka zwinieta w rulon przez ok. 2-3 minuty
    - włożenie do zamrażarki na ok. 10 minut (po wyjęciu będziesz widział dokładnie że papier trzymie się jedynie w tych miejscach gdzie są ścieżki)
    - włożenie do wody na ok. 20 minut
    - starcie papieru pod bierzącą wodą - staram się zaczynać od środka płytki, tak żeby nie rwać papieru od brzegu
    - trawienie
    - zmycie tonera
    - wiercenie
    - wyczyszczenie papierem sciernym jak wczesniej
    - mocowanie elementow i lutowanie

    Mam nadzieję, że niczego nie pominąłem.

    W załączniku dodałem zdjęcie wykonanej przeze mnie tą metodą płytki.

    Jest to moja trzecia płytka w życiu także proszę nie krytykować zbyt mocno :)
    Te kilka grubszych i nierównych ścieżek to moja wina. W pierwszysch dwóch płytkach które robiłem troszkę chlorek mi podtrawił ścieżki na brzegach i bałem się że tutaj się to samo stanie dlatego kilka pogrubiłem markerem.
    Muszę jeszcze znaleźć sposób na wyczyszczenie tych kropelek topnika, który strasznie brudzi płytke w czasie lutowania :) Jeśli ktoś ma pomysł jak to zrobić to proszę o rady :)
  • #39
    lucyfer3
    Level 11  
    A czy nie można używać zwykłego papieru?? Wszyscy piszą że trzeba używać albo papieru kredowego albo folii. A gdzieś czytałem że płytki dobrze też wychodzą na zwykłym, papierze biurowym.

    Czekam na wasze opinie.
  • #40
    1ceman
    Level 12  
    lucyfer3 wrote:
    A czy nie można używać zwykłego papieru?? Wszyscy piszą że trzeba używać albo papieru kredowego albo folii. A gdzieś czytałem że płytki dobrze też wychodzą na zwykłym, papierze biurowym.

    Czekam na wasze opinie.

    hm chyba główną przyczyną stosowania papieru kredowego jest to, że nie "wpija" on tonera. W przypadku zwykłego papieru wniknie on do środka.
    Spróbuj wydrukować coś na papierze zwykłym i na kredowym i "przejedz" później palcem po powierzchni, na pewno zauważysz różnice :)
  • #41
    lucyfer3
    Level 11  
    A czy to oznacza ze sie nie da??
  • #42
    1ceman
    Level 12  
    lucyfer3 wrote:
    A czy to oznacza ze sie nie da??

    Jeśli toner z drukarki laserowej został już "zassany" przez zwykły papier to raczej już go nie odzyskasz i podgrzewanie tej kartki żelazkiem nic nie da. Na papierze kredowym toner leży na powierzchnii i podgrzanie go do temperatury jego topnienia powoduje że odchodzi z tej powierzchni i "przykleja się" do płytki.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Ps. tak na chłopski rozum - myślisz, że jeśli byłaby taka możliwość to wszyscy wykorzystywaliby do tego papier kredowy, który jest o wiele droższy od zwykłego? ;)
  • #43
    Dominik123
    Level 14  
    Ja zrobiłem bardzo dużo płytek metodą kredową i ta metoda mi wystarcza efekt jest bardzo dobry, nawert mogę powiedzieć wspaniały.
    opisze tak w sktucue co i jak.
    odnośnie obwodów drukowanych na papierze to wykonuje je w bardzo popularnym programie Protel 99SE. Program ten jest cennym programem można sobie ściągnąć wersję na 31 dni. Kiedy mamy już gotowe obwody wydrukowane np. na zwyłej atramętowej drukarce nusimy koniecznie zrobić tego ksero na papier kredowy (dlaczego ksero: bo to musi być wydrukowane tonerem). no chyba że mamy drukarkę laserową to wtedy możemy od razu przedrukować taką drukarką z kompa na papier kredowy. Parier taki można dostać w zwykłym sklepie papierniczym za około 0.20 PLN. Kiedy mamy już na papierze kredowym ścieżki (wydrukowane tonerem) przystępujemy do tworzenia płutki. Kupujemy "surowy" laminat przycinamy do potrzebnych rozmiarów, odtuszczamy myjąc ciepłom woda z mydłem, luba pastą BHP. Następnie papiuerem ściernym czyścimy taką płytke, do momentu kiedy pojawią się na niej wyraźne zarysowania (ale bez przesady). Czynnośc ta jest konieczna poniewaz toner podczas prasowania wchodzi pomiędzy małe szczelinki umożliwiająć mocne przyleganie ścieżki do płytki. Następnie wycinamy wydrukowaną płytkę z papieru i kładziemy tonerem(ścieżkami) do laminatu (miedzi). teraz bierzemy najlepiej jakieś starsze żelasko i prasujemy tak żeby nam się nie przesuwał papier na płytce. Prasowanie trwa ok. 5 min. można dłużej dla pewności ale ja nie widze takiej potrzeby. kiedy papier przyklei się do laminatu i wszystko wygląda ok. to to całość wkładamy do ciepłej wody na ok. 6 - 7 min. po tym czasie wyciągamy płytke z wody i delikatnie odciągamy papier. Na płytce powinny zostać same czarne ścieżki a papier powinien być czysty. jeżeli jakaś część ścieżki została jednak na papierze po płytkę należy osuszyś i brakującą część domalowac pisakiem odpornym na wodę. kiedy juz mamy wszystko gotowe przystępujemy do trawienia takiej plytki. Ja osobiośćie do trawienia używam chlorku B327. spisuje się on świetnie. Roztwór przygotowujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Ja do trawienia jako naczynia używam akwarium i grzałki dla rybek. Grzałkę troszkę przerobiłem bo ją delikatnie rozebrałem i drut oporowy skróciłem o połowę w celu zwiększenia mocy. (w tem sposób można roztwór podgrzac do większej temperatur, a przy większej temp. można bardzo szybko trawić miedz mawet w 10 min albo jeszcze krócej.) Kiedy mamy już wszystko wytrawione. Następnie płytke umieszczamy pod kranem i drodnym papierem ściernym czyścimy. W czasie czyszczenia płytki nie należy jej wyciągac z pod odkręconego kranu poniewaz toner zmywany z miedzi wciera się między warste izolatora, brudząc płytkę. Następnie przystępujemy do wiercenia otworów wiertełko 1mm lub mniejsze. Są specialne wiertarki do płytek. Ja natomiast mam wiertarkę zrobioną własnoręcznie ze starego silniczka z magnetowidu. po wywierceniu otworków przystępujemy do montarzu elementów. Zaczynamy od najmniejszych. Po zmontowaniu w całość rozpuszczamy kalafonie w spyrytusie i tym roztworem malujemy płytkę. THE END. Za błędy przepraszam.
  • #45
    Dominik123
    Level 14  
    No super widziałem fotki. Nic dodac nic ując. Ale ja bym ci kolego polecał bardziej ten chlorek B327. Spróbuj przy okazji. Granulki sa fańsze ale gorszy efekt bo już nimi robiłem. B327 jest to biały proszek i kosztuje ok 5 PLN. Efekt końcowy jest znacznie lepszy, bo nie podgryza ścieżek. Przy trawieniu liczy się jeszcze ogromnie temperatura. Najlepiej trawić w wysokiej temp. i krócej niż w niskiej i dużej. Pozdro Narka
  • #46
    lukasb9
    Level 28  
    jak dlamnie chlorek jest wystarczajacy płytki wychodza super, odnosnie tego co piszesz to białe to nie chlorek to sól trawiaca, ma to dosiebie ze szybko sie zużywa, odnosnie temperatury, tak ma bardzo duze znaczenie, jak jeszcze chodziłem do technikum, płytki malowałem mazakami, wychodziłęm na zewnątrz brałem kuchenke gazową emaliowany garnek, wlewałem roztwór chlorku, i grzałem az sie zagotwał, włozenie płytki to były sekundy :) i zawsze trawił żeby niewiem jak stary był :) pozdrawiam
  • #47
    itma123
    Level 12  
    Folia Tes i żelazko, zawsze mnie to zniechęcało.
    Mam znajomego który ma agencje reklamową.
    Np. wyklejają reklamy i literki na samochodach.
    Zanoszę mu projekt płytki. Po dwóch minutach mam na folii samoprzylepnej wycięte ścieżki.
    W domu wyklejam to na laminacie, może być stary i zatłuszczony (niema to znaczenia). wrzucam do srodka trawiącego i to wszystko. Póżniej tylko wiercenie otworów i wlutowanie elementów. :-)

    Montaż układów elektronicznych- skąd wziąć płytki drukowane