Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pokładowy komputer skutera (PKS)

skuter_komp 13 Sie 2009 14:19 29193 46
  • #31
    spearhead
    Poziom 12  
    to nie jest "zwykły klocek", silników od skuterów, motorów, kosiarek rozłożyłem(i złożyłem, czyt.naprawiłem) niezliczone ilości, i nie chcę z siebie robić niewiadomo czego, ale o ich działaniu i budowie mam wiedzę co najmniej inżynierską. jestem pewien, że można zamontować przepływomierz od jakiegoś małego samochodzika z monowtryskiem. należy go umiejscowić między gaźnikiem, a kolektorem dolotowym, tylko należy pamiętać o bezwzględnej szczelności. trzeba by było również przeanalizować wskazania przepływomierza jakimś oscyloskopem, aby wiedzieć jaki układ sterujący do niego zbudować. to samo dotyczy np.(umiejscowienia) montażu sprężarki w skuterze (napędzanej elektrycznie) tylko wtedy by ten skuter (szczególnie chiński) nie wytrzymał. przypominam, że cały czas mówię o 4-suwie
    -co do temperatury silnika to na mieloch-motocykle była dostępna podkładka pod świecę zapłonową, która zawierała termistory(albo samemu taką zrobić). zakres temperatur by był co najmniej od 100c wzwyż
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    rpal
    Poziom 27  
    Myślę że kolega w.w. pije do mnie bo skrytykowałem pomysł montowania przepływomierza od paliwa w skuterze. Niepotrzebnie bo niczym nie obraziłem kolegi, myślę że musisz nieco wyluzować. Silników od motocykli wyjąłem tylko 3 bo mam ich też tylko trzy i patrzę na sprawę rozsądnie.
    spearhead napisał:
    jestem pewien, że można zamontować przepływomierz od jakiegoś małego samochodzika z monowtryskiem. należy go umiejscowić między gaźnikiem, a kolektorem dolotowym, tylko należy pamiętać o bezwzględnej szczelności.

    Pisze kolega o przepływomierzu tylko z tego co mi wiadomo, może mnie ktoś sprostuje to pomiar nie jest wykonywany bezpośrednio a np. poprzez zmianę wydatku prądu przepływającego przez platynowy drucik wywołanego przez przepływ powietrza. Czujnik jest umiejscowiony przed układem wtryskowym więc tak na moje oko musisz swoją wiedzę zweryfikować bo napewno między między kolektorem ssącym a układem monowtrysku tego nie wsadzisz choćby z tego powodu że odparowywujące paliwo będzie fałszować wskazania. Dodatkowo układy te sa korygowane przez ECU uwzględniając aktualną temperaturę zasysanego powietrza.
    Kwestia dość istotna gdzie to wsadzisz zwłaszcza w skuterze gdzie ciasno jak ch... ? A na koniec po co ? Chcesz zrobić ze skutera rolls-royce'a ? To i tak zawsze pozostanie skuter.
    Aby zaspokoić wątpliwą ciekawość aktualnego zużycia paliwa i tak niedokładną w wykonaniu amatorskim ? Każdy ECU z samochodu na wtrysku oblicza zużycia na podstawie czasu wtrysku, ich częstotliwości i na dodatek mapy wtrysku z wewnętrznej pamięci obliczonej na podstawie żmudnych prób trakcyjnych i hamownianych. O dokładności tego typu pomiaru niech świadczą różnice w większości samochodów między faktycznym spalaniem a tym ze wskaźnika. Tym bardziej jest to bezcelowe w wykonaniu amatorskim i na dodatek na atmedze gdzie tymczasem byle ECU zawiera przynajmniej 16-bitowego siemensa.
    W miarę prosty sposób to przepływomierz na zasilaniu paliwem pod warunkiem braku powrotu paliwa bo trzeba dwie takie sztuki i wyznaczać różnicę między nimi. A dokładnosć też wątpliwa z resztą z żadka to rozwiązanie stosuje się w motoryzacji. Zatem kolego można w tym że skuterze zamontować na dobrą sprawę wszystko tylko po co i po jakich kosztach ?
    Na koniec skoro uważasz że to nie problem, nie czekaj, nie rozpisuj się na forum ze to nie problem tylko bierz się do pracy i pochwal się osiągnięciami. Życzę sukcesów i dużo spokoju :)
    Co do podkładki pod świecę to pomysł jest dobry bo stojąc latem w korku można nieco nadwyrężyć silnik pod względem temperatury, tylko który jednoślad stoi w korku ? W moim dnieprze który robi dwa ślady przydałoby się to jak dotąd wynalazłem inną metodę tj obserwacje spalin jak zaczyna kopcićto znak że się przegrzewa :)
  • #33
    spearhead
    Poziom 12  
    miałem na myśli przepływomierz ultradźwiękowy, ale sprawa jest trudniejsza, bo coś musiało by te ultradźwięki wygenerować i odczytać. co do poprzedniego kolegi, to się zgadzam, potrzebny by był pomiar temperatury odniesienia. a to:

    "pomiar nie jest wykonywany bezpośrednio a np. poprzez zmianę wydatku prądu przepływającego przez platynowy drucik wywołanego przez przepływ powietrza. "

    -kompletny bezsens. ten drucik jest wykonany z bimetalu (platyna+miedź) i w miejscu łączenia tych metali dzięki różnicy temperatur powstaje potencjał elektryczny.
    najprostszym sposobem będzie zrobienie dziury w gaźniku/kolektorze i podłączenie poprzez wężyk czujnika podciśnienia (np. od poloneza). mikrokontroler musi wygładzać sygnał z czujnika(wyznaczać średnią), co jednocześnie będzie miarodajnym wskazaniem jeśli będziemy jechać z większym obciążeniem silnika np. pod górkę. jeśli kolega od skutera chciałby się posunąć dalej, to niech się zastanowi nad ciągłym korygowaniu składu mieszanki poprzez silnik krokowy podłączony do śruy regulacyjnej, oraz sondę lambda. może ktoś powie, że to niemożliwe, ale ja mam coś takiego w samochodzie z 88roku (golf mk2) i nie ma tam żadnego komputera, tylko jeden prościutki układ, ale w skuterze trzebabyłoby zmodyfikować gaźnik, ponieważ śruba regulacyjna po jakimś czasie się rozwali. może by po prostu rozwiercić i dotoczyć tulejkę, i wsuwany pręt od regulacji. ktoś powie, że po co do chińskiego skutra zakładać takie coś- no coż, może dla nauki, samozadowolenia, a jeśli efekt by był niezły, to takie modyfikacje mogą przynieść profity. ja aktualnie przymierzam się do uniwersalnego prostego modułu cdi(ze zmiennym kątem wyprzedzenia). nie znam się na uC i prędko się nie poznam, więc próbuję obejść ten temat analogiem. link:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1392848&highlight=
  • #34
    rpal
    Poziom 27  
    Drogi kolego, walory poznawczo naukowe są dla mnie argumentem i tu się zgodzę że istotnie z tego powodu warto. Zanim jednak kolega konstruktor od skutera to zrobi niech przeczyta moją historię.
    8 lat temu kupiłem Dniepra- fabrycznie nowego !
    Ponieważ jego osiągi i ogólnie stan techniczny mnie nie zadowalał poczyniłem na początek takie oto zmiany które w zasadzie miały na celu doprowadzenie go do normalnego stanu technicznego:
    - wymieniłem laski popychaczy aby luz na zaworach nie ulegał zmianie podczas jazdy.
    - zmieniłem cewkę zapłonową aby ta się nie przepalała i w ogóle aby to jeździło.
    - wywaliłem oryginalne prowadnice zaworowe (z brązu albo z mosiądzu bo diabli wiedzą co ukraince tam dali) i wsadziłem stalowe a to po to aby się zawory na trzonka nie zacierały kiedy "kolorowe" prowadnice zaczęły puchnąć od ciepła.
    - zasadniczo wyregulowałem kąt wyprzedzenia zapłonu, luzy zaworowe, zostały usunięte drgania wału korbowego i mniej więcej wyważone zostały tłoki z korbowodami i wałem korbowym. Wsadziłem też inne pierścienie zaworowe i o ile dobrze sobie przypominam uszczelnienia na trzonkach zaworów.
    Ogólnie rzecz biorąc motocykl dostał jakieś 30 km/h więcej i w ogóle zaczął jeździć.
    Nie musiałem za długo czekać na efekty czyli: wysadzanie uszczelki pod miską olejową, objawy nieszczelności głowic bo jak się okazało miały gdzie mikropory i olej nie wiadomo skąd leciał do kolektora wydechowego a co najciekawsze przez pierwsze 3 lata rozerwało mi się 7 alternatorów na skutek ich wad konstrukcyjnych.
    Słowem takie udoskonalenia nieadekwatne do reszty konstrukcji mogą spowodować że reszta po prostu nie da rady podołać obciążeniom.
    O ile z tym co dalej następowało dałem sobie radę i powiem więcej 4 lata temu zrobiłem na pająkach zapłon bezstykowy (nawiasem mówiąc na attiny 2313) i sprawdziłem na oscyloskopie jaka jest stabilność kąta wyprzedzenia zapłonu w funkcji obrotów i w ogóle jak się zmienia kąt wyprzedzenia zapłonu, to w którymś momencie dałem sobie spokój bo doszedłem do wniosku że jak mu jeszcze i to zrobię a motocykl znowu otrzyma kolejne 20 km/h więcej to silnik a może i cała reszta się po prostu rozsypie. Zatem dałem sobie spokój i jest jak jest. Biorąc pod uwagę staropolskie porzekadło że "z g...a bata nie ukręcisz" zastanów się nad ew. modyfikacjami :) pozdrawiam i życzę owocnych udoskonaleń.
  • #35
    spearhead
    Poziom 12  
    święta racja,zapomniałem to dodać.
    w przypadku powiększenia mocy, napewno zetnie się frez na wale od wariatora i wał do wymiany w tym skuterze.
    ale odpowiednie modyfikacje mogą przynieść i wydłużenie trwałości, niższe spalanie, jak to jest np. z regulacją składu mieszanki. jak uboga, to gorsze smarowanie, jak bogata-wysokie spalanie i kwestia zanieczyszczenia środowiska, a podczas jazdy np. pod górę gaźnik podaje inną mieszankę, niż bez obciążenia.
    a co do dniepra to jaki to model? współczesna produkcja starych konstrukcji nie dorówna starej produkcji pod względem jakości, chyba, że ktoś sam o to zadba. o ile się nie mylę, to gruba większość ruskich motocykli są nieco nieudolnymi kopiami "niemców" np. iż49 jest w 100% kopią dkw nz350. co do trwałości: 3x różnicy, to samo dotyczy ceny części, ale nie opłaca się oszczędzać na jakości. co do tuningu motorka, trzeba pomyśleć o wszystkim. na dobrą sprawę jeśli chcemy zwiększyć osiągi i mieć trwałość należałoby zostawić z oryginału tylko same kartery, albo zmienić silnik, ale to już nie to. i w ten sposób zamyka się błędne koło. wniosek- wymarzony motor trzeba sobie złożyć samemu, wykorzystać najmocniejsze strony różnych konstrukcji z uwzględnieniem docelowego przeznaczenia sprzętu- jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego (nie dotyczy bmw r1200gs, ale to już arcydzieło)
  • #36
    rpal
    Poziom 27  
    Specjalnie nie będę się rozpisywał na temat jakości wystarczy tylko tyle że to co był atutem ruskch podczas wojny w czasach pokoju jest ich pietą achillesa. Niestety jakoś do tej pory nie zauważyli że od ponad 60 lat mamy pokój. Chodzi o to że taki pojazd był przeznaczony na wojnę a tam wiadomo, przejedzie się na front, coś walnie i po sprzęcie. Ważne aby w krótkim czasie i jak najtaniej tego zrobić. Na moje oko tak im zostało do dziś. Od czasu wojny nic się nie zmieniło w konstrukcji co najwyzej popsuli coś domorośli racjonalizatorzy i kopierzy tego co niemcy wymyśli :) Tego typu pojazdy należy traktować jak rodzaj żartu i osoby z dużym poczuciem humoru mogą na nich jeździć inne podejście skończy się nerwicą :)
  • Relpol przekaźniki
  • #37
    spearhead
    Poziom 12  
    ja bym to poczucie humoru nazwał pasją, ale da się w tym dostrzec ukryte dobro- gdyby nie ciągłe usterki komara, to nic bym nie umiał, poza tym komar znakomicie ćwiczy kondycję i siłę (próby odpalania na popych). z każdym dniem potrafiłem go pchać dalej, wszystko popsuł zapłon elektroniczny :)
  • #38
    rpal
    Poziom 27  
    spearhead napisał:
    ja bym to poczucie humoru nazwał pasją, ale da się w tym dostrzec ukryte dobro- gdyby nie ciągłe usterki komara, to nic bym nie umiał, poza tym komar znakomicie ćwiczy kondycję i siłę (próby odpalania na popych). z każdym dniem potrafiłem go pchać dalej, wszystko popsuł zapłon elektroniczny :)

    Też miałem taki pojazd w wieku 16 late (było to wieki temu). Aby uzyskać lepsze osiągi miałem zeszlifowaną głowicę o jakieś 2 mm grubości i dodatkowo jeździłem na mieszance paliwa o składzie 75 % benzyny(wówczas tzw żółtej) i 25% nitrobenzenu. Można powiedzieć że byłem prekursorem tuningu jednośladów :) Niestety to co potwierdza to co tutaj pisałem silnik nie dawał rady bo ciągle się urywał wał korbowy a gdy ten przestał to robić zaczęła pękac rama. Faktem jest że motorower daleko przekracał osiągi dla swojej klasy pojazdów zostawiając w tyle maluchy w oparach spalin o zapachu migdałów. a mój główny problem polegał na tym że nie dawał się zgasić bo paliwo i tak miało za małą liczbę oktanową i konieczne było unieruchamianie go poprzez dławienie silnika.
  • #39
    spearhead
    Poziom 12  
    co to jest nitrobenzen i skąd go wziąć :)) a tak na serio mam rometa 2 biegowego, który ma powłokę molibdenową na tłoku i pierścieniach, skorygowane fazy rozrządu, dostrajany wydech, większy gaźnik, podniesiony stopień sprężania, zapłon elektroniczny (myślę nad cdi) i wyciąga mi on 75kmh
  • #40
    rpal
    Poziom 27  
    Obecnie kiedy masz benzynę 100 oktanową nie ma sensu tego dolewać. Substancja zwiększała liczbę oktanową oraz wprowadzała (bardzo mało) dodatkowego tlenu do paliwa przez co można było w jednostce objętości spalić nieco więcej paliwa(jeździć spalając całkowicie większą dawkę paliwa) bez zalewania się silnika. Tak w dużym skrócie. Wsadź może jeszcze jeden silniek do tego rometa to coś więcej uzyskasz :) A tak serio to jest to już motorower czy motocykl. MOżna miec kłopoty z policją jak ciebei chyca na radar bez odpowiedniej kategorii prawa jazdy :) Ten problem mam z głowy choć 6 lat jeździłęm bez uprawnień :)
  • #41
    spaider997
    Poziom 10  
    witam, i jak?
    czy ktoś w końcu wykonał ten komputer pokładowy??
    jest to bardzo ciekawy bayer do skutera,
    jaka wychodzi tego cena??
  • #42
    pch
    Poziom 14  
    Kiedyś popełniłem komputer do auta a teraz do skutera: Link, Link
    Ale nie mogę znaleźć przepływomierza odpornego na działanie benzyny, odpowiedniego do przepływów paliwa w skuterze, za jakieś normalne pieniądze.

    PC
  • #43
    slawek55
    Poziom 23  
    Powiedz mi jak zrobiłes bargraf na tym wyświetlaczu oraz te cyfry? dzielisz się kodem? Ciekawie to zrobiłeś:D
  • #44
    pch
    Poziom 14  
    slawek55 napisał:
    Powiedz mi jak zrobiłes bargraf na tym wyświetlaczu oraz te cyfry? dzielisz się kodem? Ciekawie to zrobiłeś:D


    Poszedłem na łatwiznę i kolejne stany są jako bitmapy całego paska. Mam dużo miejsca w procku więc mogłem zaszaleć. Generalnie wszystkie bitmapy są zrobione w Paincie. Komputer jeszcze nie jest gotowy bo mi ukradli skuter. Kod pewnie wrzucę jak mi wena wróci.

    PC
  • #45
    Snakekiller
    Poziom 12  
    Witam, czy ktoś ma schemat do urządzenia które:
    mierzy temperaturę
    mierzy napięcie akumulatora
    wyświetla zegar
    i steruje ładowaniem akumulatora??

    Kod chcę napisać w C więc nie proszę o kod. Co do ładowania akumulatora to by wyglądało tak:
    Jeśli napięcie akumulatora jest <10 to przepuść prąd przez przekaźnik
    Jeśli napięcie akumulatora jest >10 to zamknij przekaźnik

    Co do kodu to chyba sobię poradzę ale nie wiem jakie podzespoły kupić np. zegar bo na mikrokontrolerze się późni lub spieszy.

    Chcę by każda informacja była wyświetlana na oddzielnym wyświetlaczu



    A i jeszcze jedno: Jak wy robicie te schematy i wiecie jakie oporniki i podzespoły dać?? Są do tego jakieś programy?

    Pozdrawiam
  • #46
    IMEX
    Poziom 20  
    Cytat:

    Witam, czy ktoś ma schemat do urządzenia które:
    mierzy temperaturę
    mierzy napięcie akumulatora
    wyświetla zegar
    i steruje ładowaniem akumulatora??


    Sprecyzuj czego temp chcesz mierzyć i na jakim czujniku (DS18b20)
    napięcie akumulatora czy ładowanie (nap w instalacji)
    Zegar to proponuje tani PCF8583
    ładowanie OK te 10V ale musi być histereza i max napięcia myśle ze 12v powinno wystarczyć

    to na tyle
  • #47
    Snakekiller
    Poziom 12  
    Witam,
    chcę mierzyć temperaturę otoczenia.
    Co do ładowania akumulatora to na początek chyba za trudne.

    Pozdrawiam