witam
nie jestem elektrykiem samochodowym więc prosze o wyrozumiałość
mianowicie sprowadził gość fiata seicento z Angli jeżdził chwile. przełożył sam kierownice na lewą strone i już nie odpalił sprawdziłem mu całą instalacje jest w porządku po podpięciu komputera kolega odczytał usterke 727- klucz elektroniczny pytanie mam takie czy padł immibilizer czy transpondery w kluczykach nie odpali nawet na czerwomym (master) jeden z mechaników którzy się zebrali w koło by popatrzeć twierdzi że to kluczyk jak upadł mugł się zepsuć a karty nie posiada do niego by odpalić awaryjnie z góry dziękuje
nie jestem elektrykiem samochodowym więc prosze o wyrozumiałość
mianowicie sprowadził gość fiata seicento z Angli jeżdził chwile. przełożył sam kierownice na lewą strone i już nie odpalił sprawdziłem mu całą instalacje jest w porządku po podpięciu komputera kolega odczytał usterke 727- klucz elektroniczny pytanie mam takie czy padł immibilizer czy transpondery w kluczykach nie odpali nawet na czerwomym (master) jeden z mechaników którzy się zebrali w koło by popatrzeć twierdzi że to kluczyk jak upadł mugł się zepsuć a karty nie posiada do niego by odpalić awaryjnie z góry dziękuje