Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Otwarta czy zamknięta komora spalania?

opi444 05 Sie 2009 21:10 8209 10
  • #1 05 Sie 2009 21:10
    opi444
    Poziom 1  

    Witam,
    prosz.e o poradę w wyborze kotła.Planuję wymianę kotła dwufunkcyjnego (Beretta z 1995 roku) na nowy kocioł. I tu mam dylemat czy koniecznie z zamkniętą komorą spalania? Zależy mi na sprawności i bezpieczeństwie nowego urządzenia.Byłem przekonany do komory zamkniętej jednak po rozeznaniu się w wymaganiach co do systemów kominowych zaczynam "wymiękać" Chodzi mi o koszt i kłopoty z nieuchronnym remontem przy montażu nowego systemu.Czy warto montować kocioł z zamkniętą komorą.Do ogrzania jest mieszkanie 75 m,wanna,piec montowany w łazience.Prosze o poradę.

    0 10
  • #2 06 Sie 2009 19:38
    gregor50+
    Poziom 19  

    Dla pieca montowanego w łazience jestem za zamkniętą komorą spalania .
    Bezpieczeństwo -brak możliwości zaczadzenia -jest najważniejsze.

    0
  • #3 06 Sie 2009 21:04
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Wyobraź sobie, że nie ma przepisów wymuszających wyposażanie samochodu w pasy bezpieczeństwa, poduszkę powietrzną i ABS. I możesz kupić nowy samochód z tymi urządzeniami lub bez. Jaką odpowiedź by można udzielić na pytanie "czy warto dopłacić XXX zł by to mieć ?".

    0
  • #4 06 Sie 2009 22:28
    bonanza
    Spec od Falowników

    Przy zamkniętej komorze i ciągu wymuszonym przez wentylator w ogóle nie potrzebujesz komina - jeśli masz obok ścianę zewnętrzną - przebijasz ją, i pół metra rury jako dolot i wylot - to wszystko. Nie masz w kiblu ogromnej kratki, która wietrzy ci całe meszkanie - bo powietrze do spalania zasysane jest przez kocioł z zewnątrz dolną rurą.

    0
  • #5 12 Sie 2009 23:09
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    bonanza napisał:
    Przy zamkniętej komorze i ciągu wymuszonym przez wentylator w ogóle nie potrzebujesz komina - jeśli masz obok ścianę zewnętrzną - przebijasz ją, i pół metra rury jako dolot i wylot - to wszystko. Nie masz w kiblu ogromnej kratki, która wietrzy ci całe meszkanie - bo powietrze do spalania zasysane jest przez kocioł z zewnątrz dolną rurą.

    Jesteś tego pewny? Zawsze?

    0
  • #6 13 Sie 2009 01:12
    bonanza
    Spec od Falowników

    Czego?
    Rurę na zewnątrz można dać pod pewnymi warunkami (nie w okno sąsiada).
    Wentylacja też musi być, ale nie ciągnie w komin jak na kieleckim dworcu.

    0
  • #7 13 Sie 2009 08:31
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    bonanza napisał:
    Czego?
    Rurę na zewnątrz można dać pod pewnymi warunkami (nie w okno sąsiada).
    Wentylacja też musi być, ale nie ciągnie w komin jak na kieleckim dworcu.

    Co to znaczy w okno sąsiada?
    Mówimy tu raczej o mocach - można, czy nie można (max do 5, lub do 21 kW). O oknie sąsiada (o swoim również), jeżeli ta odległość to mniej niż 0,5 m

    0
  • #8 13 Sie 2009 08:43
    jaras0303
    Poziom 10  

    Zamknięte nie ma możliwości że czad się wydobędzie !!!!

    0
  • #9 14 Sie 2009 07:43
    wawrzeczko_t
    Specjalista - systemy grzewcze

    Pod warunkiem, że serwisant po konserwacji prawidłowo poskręca kocioł do kupy. :) oraz wtedy gdy system powietrzno-spalinowy jest dobrze poskładany. Nigdy nie mów nigdy :)

    0
  • #11 15 Gru 2010 22:35
    wiedzma000
    Poziom 9  

    żebyś się nie zdziwił
    u mnie serwisant żle złożył rury do komina po kontroli
    gdybym nie zwróciła mu uwagi to by był problem :(


    Proszę pisać poprawną polszczyzna. POPRAWIAMY BŁĘDY
    mod - mirrzo

    0
  Szukaj w 5mln produktów