No dobra,miałem kiedyś zestaw 4 szt. głośników spiętych w 1ohm,niestety nie przytoczę nazwy tych wooferów,nie pamiętam,jakieś ściągnięte ze Stanów za 200zł sztuka.Każdy miał 4ohm,12",250W rms(400 max),8kg wagi,były dużo efektywniejsze niż np.12" magnaty,Xmax był imponujący,bas dynamiczny.więc podejrzewam,że SPL był niezły.Wewnątrz auta miałem masaż organów

A to wszystko poleciało na niewielkim,z pozoru,wzmacniaczu Rodek 2180i.Jego parametry fabryczne:2x180 W/4ohm,1x380 W/4ohm rms.Można z niego było w normalnych warunkach wycisnąć 620W/2ohm.Producent podawał "2ohm stabil".Ale kto by pomyślał,że pojedzie na 1ohm.Wiem,zaraz powiecie - zarzynanie,nic więcej.Przy takim połączeniu moc wzmacniacza nadal rosła,temperatura radiatorów nieznacznie wzrastała ale nidgy krytycznie,w takiej konfiguracji całość działała 2 lata,w tym czasie musiałem dwukrotnie przewijać alternator bo się palił i zmieniałem akumulatory także na coraz większe.Podczas pracy silnika w aucie światła drogowe potrafiły przygasać całkiem do ciemnego,ale wzmak nie ulegał wyłączeniu może dlatego,że po drodze wsadziłem jeszcze 1,5 farada "zapasu".Wzmacniacz mam do dziś i jest nadal sprawny.Nie wiem ile mocy osiągałem wtedy,ale było warto pobawić sie w skrajności i mam wrażenie,że nikt ze słuchaczy nigdy nie zauważył,że DF był mocno poniżej zadawalającego albo,że nie było kontroli nad wooferami.Zresztą mnie to też nie przeszkadzało.Akustycznie wszystko chodziło na dobrym poziomie.A przecież o to chyba chodzi w głównej mierze,żeby w czasie odsłuchu wszystkim szczena opadała.Jak widzicie zdarzają się ewenementy...A teraz chcę się pobawić z pożądniejszymi głośnikami,a właściwie z jednym,ale wzmak..korci mnie znów zastosować sprawdzonego Rodka.Jakby znależć odpowiedni głośnik,który pozwoli rozwinąć mu skrzydła,to kto wie...Czekam na wasze dalsze opinie skoro już zdradziłem swoje właściwe zamysły.