Czy możliwe byłoby zrobienie prostego falownika dużej mocy (rzędu 20kW) w miarę niskim kosztem? Zasilanie DC. Ma to być wykorzystane do sterowania silnikiem asynchronicznym z akumulatorów. Wydaje mi sie, że silnik taki nie potrzebuje idealnego sinusa więc myślałem nad wykorzystaniu procesora i tranzystorów duzej mocy. Silnik spięty w trójkąt z kondensatorami pomiedzy wejsciami a zerem. Tranzystory łączyłyby wejścia silnika z zerem bądź źródłem napięcia (z powielacza) w zaleznosci od potrzeb. Napiecie na wejściach i pobierane prądy byłyby na bierząco mierzone. Oczywiście do tego odpowiedni algorytm zeby nie przełączac tranzystorów zbyt często itp. Co o tym myślicie? Jeśli było to juz omawiane to prosiłbym o jakiegoś linka, bo nie znalazłem.