Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z piecem gazowym Torus - gaśnie świeczka

08 Sie 2009 13:31 8743 7
  • Poziom 9  
    Witam. Mam problem z piecem gazowym Torus dwu funkcyjnym typ
    23.23WXT z świeczką która często gaśnie.Jeżeli ktoś mógłby pomóc to z góry dziękuje.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Zadzwoń po serwisanta to ci pomoże.
  • Poziom 10  
    Witam
    Posiadam podobny piec Torus 32WXT który ma już swoje lata. Także miałem problem z gasnącą często świeczką. Piec oglądało kilku instalatorów i serwisantów. Każdy cos zawsze inaczej ustawiał ale efekt ten sam świeczka gasła i nie było reguły. Ale w końcu udało się ustawić świeczkę tak aby nie gasła przez ostatniego fachowca. Fachowiec nie chciał zdradzić tajemnicy ale zauważyłem iż po pierwsze płomień świeczki jest ciut większy niż był. A druga sprawa świeczkę zawsze było słychać jak się paliła tak jak by ktoś w nią delikatnie dmuchał powietrzem. W tej chwili pali się równomiernie spokojnie i bez charakterystycznego dźwięku podmuchu. Nie znam się na tym wiec nie powiem co dokładnie regulował instalator.

    Szczepański Tadeusz
  • Poziom 9  
    Witam.Fachowców już miałem , ale efekty mizerne.

    Bardzo dziękuje za informacje . Pozdrawiam.
    .
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Należy wyczyścić dokładnie termoparę - do błysku. Wskazane by było też, wyczyścić dyszę palnika dyżurnego i odpowiednio wyregulować jego ciśnienie. Ale to faktycznie zadanie dla serwisanta.
  • Poziom 9  
    Witam. Bardzo dziękuje za podpowiedź-bardzo konkretna.

    Pozdrawiam.
  • specjalista -automatyka bramowa
    Wszystkie powyższe rady coś wnoszą ale naprawdę na gasnącą świeczkę pomagają 2 rzeczy:
    1. Jeśli świeczka gaśnie dokładnie w momencie zapłonu lub dużego wiatru (czyli dużego ciągu) to dokładnie uszczelnić od dołu komorę spalania a zwłaszcza okolice palnika - ciąg zasysa obok palnika lewe powietrze, które zdmuchuje świeczkę. Zaizolować można wałeczkami z folii aluminiowej - sreberka (to nawet rada serwisanta :) )

    2. Swieczka gaśnie różnie i ciężko moment wyłapać (to u mnie było). Swieczka gasła wtedy gdy modulator włączył piec na pełną moc (np 5-20 sekund początkowego grzania wody lub grzanie zimnej instalacji CO). Jeśli w tym momencie (tzn na pełnej mocy) piec się wyłączył - np odkręcenie i zakręcenie CWU na 15 sek. lub ręczne wyłączenie CO - to świeczka pozostała zgaszona i finito. Jeśli modulator zdążył zmniejszyć płomień (po dobrym nagrzaniu pieca) to świeczka ponownie zapalała się od palnika głównego i wszystko pozornie było OK.
    Powód - brak resztek powietrza w komorze spalania. Świeczka pali się dzięki powietrzu, które jest obok palnika (dysze powietrza są tuż przy dyszy gazu świeczki - swoją drogą, jaki wał to wymyślił zamiast zrobić zasysanie powietrza z zewnątrz). Jak ruszt głównego wymiennika jest przypchany, to świeczka dusi się z braku powietrza i od resztek gazu z głównego palnika.
    Na to pomaga tylko wyczyszczenie z zewnątrz głównego wymiennika płomień-woda. Zdjąłem kaptur, odkręciłem przednią ściankę komory palnika i po spryskaniu rusztu preparatem do mycia mocno zabrudzonych mechanizmów (motoryzacyjny detergent do czyszczenia silnika) przeleciałem ruszt ogrodniczą końcówka strumieniową podł. do kranu. Myjką ciśnieniową się bałem, bo żeberka rusztu aluminiowe i cienkie. Wystarczyło - ruszt czysty i świeczka chodzi jak zegarek.

    P.S. Dobrze wymontować komputerek - jakby się nie łapało wody, trochę na dół poleci - mnie koputer po włączeniu strzelił, zadymił i pa - pa. Na szczeście woda zrobiła tylko zwarcie w przekażniku do włącznia pompy CO - wymieniłem, wysuszyłem całość i szystko ożyło.

    PPS. Przy okazji nauczyłem się regulować modulator - odłącza się przewód od cewki na zaworze (albo zdejmuje całą cewkę), wykręca plastikową śrubkę regulacyjną zupełnie, włącza piec i kiedy będzie działał na pewno na pełną moc kręci się obsadą cewki (tą od plastikowej śrubki na końcu - obsada ma nawet przy zaworze uchwyt na klucz coby kombinerkami nie zmasakrować rurki) aż do prawie zupełnego zgaśnięcia palnika. Potem dalej na piecu włączonym na pełnej mocy wkręca się plastikową śrubelkę do momentu, aż palnik zadziała na maksa. Voila.
    Jeśli jest przepływowe CWU - można plastikową śrubką (kosztem niewielkiego zmniejszenia płomienia na pełnej mocy - modulator ma trochę za małą regulację) dokładnie wyregulować płomień dla minimalnej temperatury CWU - mnie się udało tak ustawić, że płomień na pełnej mocy jest prawie max a na CWU w granicach 30-40 stopni ledwo się bździ i dzięki temu piec w kółko się nie wyłącza od przegrzania.

    Fabrycznie piec nie był wyregulowany praktycznie w ogóle !!! Ale człowiek mądrzeje z wiekiem ....
  • Poziom 9  
    Witam. Dziękuje bardzo za taką szczegółowo podpowiedz .Pozdrawiam.