Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

leonow32 10 Sie 2009 18:42 52851 101
  • #31 10 Sie 2009 18:42
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • Relpol
  • #32 10 Sie 2009 20:35
    me_super
    Poziom 29  

    dj_volt napisał:

    W takim razie wytłumacz mi proszę dlaczego w Odrze 1305 którą uruchamiam "siedzą" scalaki CEMI i TESLA (przewaga CEMI)???? Maszyna pracowała od 1974 do 2003 roku, nikt nie wymienił układów CEMI na zachodnie.


    A jakie inne mają siedzieć? Do 1989 układy z zagranicy były kupowane za ciężko zdobywane dewizy - dlatego tak, gdzie było można wsadzano układy z RWPG po wstępnym przesortowaniu pod względem parametrów. A po 1989 i później nikt normalny już nie używał ODRY.

    dj_volt napisał:

    Zegarki na MC1204/MC1206 zrobione ileśtam lat temu przez mojego ojca śmigają do dzisiaj! Jedyne co pada w takich zegarach to zasilacz, raz na kilka(naście) lat cośtam (elektrolit lub trafko) wyskoczy. Scalaczki śmigają.


    Oznacza to tylko tyle, że układ MC1204 produkcji CEMI został dobrze skopiowany z zachodniego odpowiednika. W momencie produkcji był już zacofany o 20 lat - tak jak cały kalkulator. Tam gdzie stosowało się LCD w Polsce było NIXIE i LED.

    dj_volt napisał:

    W Polsce można było rozkręcić przemysł komputerowy, Odra szybsza od swojego pierwowzoru oraz Mazovia są przykładem. Szkoda, że w tamtych czasach nie było wolnego rynku, dostępu do technologii - zapał i zaangażowanie oraz potencjał wielu ludzi poszło na marne...


    Odra to kopia ICL. Ile lat po wypuszczeniu ICL zakłady MERA dostały licencję od ICL? Jasne, że dziś można złożyć ATARI 65XE szybsze od pierwowzoru - ale ile tak po wypuszczeniu ATARI.
    A Mazovia była na tajwańskich częściach.

  • #33 11 Sie 2009 11:05
    leonow32

    Poziom 30  

    Dziś odebrałem kolejne maile. Dziękuję wszystkim, którzy chcą pomóc przy szukaniu MC14011! Bardzo wam dziękuję!

    Dwie osoby już pisały, że chcą też zrobić taki kalkulator i pytają czy mogę załatwić im te scalaki - mogę lub "chyba" mogę. W piątek skontaktuję się z elektronikiem od którego brałem moje układy i zapytam co jeszcze ma. Ogólnie to on posiada prawie wszystko, ale nie wiem w jakiej ilości. Chętni pisać na PW co chcecie.

    Dla chcących zrobić to samo, zamieszczam pliki do wykonania płytki z opisami klawiszy. Akurat z tą płytką było najwięcej problemów. Najpierw chciałem robić na tekturce, ale ciężko było wykonać otwory (wbrew pozorom zrobienie dziury φ3 nie jest takie proste!). Od wiertarki zawsze były zadziory i źle to wyglądało. Wpadłem na pomysł by wydrukować klawiaturkę na folii, a otwory wytopić lutownicą z grotem stożkowym :) Zrobiłem sobie "matrycę", tzn wiertłem 3 wywierciłem dziurę w desce, położyłem na niej folię i lutownicę zagłębiałem w tej dziurze do oporu, dzięki czemu wszystkie otworki mają dokładnie średnicę 3 :) Po każdym otworze czyściłem grot gąbką ścierną, bo resztki plastiku smażyły się na grocie i robiły się czarne, co potem brudziło wszystkie kolejne otwory. Po kilku próbach rezultat przeszedł moje oczekiwania ;) niczym tego nie przyklejałem do klawiszy, po prostu trzyma się "na wcisk" :)

    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

  • #34 12 Sie 2009 19:56
    Jacek31
    Warunkowo odblokowany

    Kolega z pracy ponoć ma książkę o naprawie i budowie polskich kalkulatorów i zegarków elektronicznych pod znaku CEMI. Spróbuję ją od niego wydobyć.:D
    Co do układów scalonych z "tamtych lat" to dzisiaj zostałem w szoku przeglądając najnowszy katalog podzespołów pewnej firmy kiedy znalazłem w nim procesor I8085 oraz peryferia do niego do kupienia. Ceny w Euro, ale sam fakt że ktoś jeszcze robi takie scalaki Jak I8085, 6502, Z80 i peryferia do nich jest znamienny.

  • #35 12 Sie 2009 21:46
    yego666
    Specjalista PLD

    Jest taka fajna ksiazeczka :
    Autor : Bogdan Sosinski
    Tytul : Naprawa Kalkulatorow i Zegarkow Elektronicznych
    Wydawca : WNT 1984

    Sporo sie z niej nauczylem swego czasu.
    Zawiera sporo cennych informacji dotyczacych sprzetu nie tylko CEMI z tamtych czasow oraz sporo informacji o roznych technologiach.
    Byla to jedna z lepszych pozycji tego typu.
    Jeszcze obecnie czasem korzystam z niej gdy cos zapomne.
    Polecam jesli ktos ma taki sprzet do naprawy.
    Kiedys mialem w rekach ksiazeczke o produktach CEMI, ale niestety nie mam jej u siebie.
    W latach 80-tych Polibuda wroclawska wydawala fajne zeszyciki p.t. Elektronika.
    Jeszcze mam kilka egzemplarzy z tamtych czasow.
    Byl tam schemat Spektrusia, jakiegos komputera na 8080 i mnostwo innych fajnych rzeczy.

    Teraz niestety wszystko jest w necie i juz nie ma zadnych tajemnic .
    Co za podle czasy :(

  • #36 13 Sie 2009 19:12
    qrdel
    Poziom 28  

    Może ja jestem tępy ale ciągle mi wychodzi
    asin(acos(atan(tan(cos(sin(9))))))=0.42477796076938
    i co gorsza całkiem się z tym zgadzam.
    Wydawało mi się, że arcus sinus ma przeciwdziedzinę +/- pi/2.
    I w związku z tym dopiero
    -asin(acos(atan(tan(cos(sin(9))))))+3*pi=9
    A dociekliwym zostawiam zgadywanie skąd minus.

    ---

    No dobra, w stopniach działa, nawet Matlab podaje 9.00000000000001

    ---

    i to tylko wtedy gdy na stopnie przeszedłem tylko z parą sin-asin,
    bo jak ze wszystkimi to już tylko
    8.99999999983257

    No i wielkie SORRY bo polazłem w off-topy
    a sam Kalkulator podoba mi się bardzo i postaram się pamiętać aby przejrzeć zabytkowe kości kalkulatorowe do których mam dostęp.
    Co do wyświetlacza zaakceptowałbym wstawienie większych pojedynczych cyfr, choćby wymagały dodatkowo tranzystorów sterujących.

  • Relpol
  • #39 14 Sie 2009 09:32
    Jacek31
    Warunkowo odblokowany

    Tylko że układ MC14011 to przeważnie zwykła bramka NAND 4011.

  • #40 14 Sie 2009 19:15
    silvvester
    Poziom 24  

    Gdy miałem parę latek a było to na początku lat 80 , był w mojej mieścinie
    sklepik RTV , cena radiomagnetofonu Unitry sięgała jednej pensji ,
    był wybór jeden produkt za jedną cene , czyli żaden .

    Skompletowanie elementów do prostackich urządzeń w czasie "do tygodnia"
    było nie realne dla zwykłej osoby , jak widać jest nie realne dalej jeśli chodzi o układy Cemi , taki system nie powinien istnieć , zaorać i zalać betonem .


    Układy kalkulatorowe widziałem kilka lat temu w Warszawie na ul.Promenada
    można podjechać lub zadzwonić , nie daje gwarancji że sklep jeszcze istnieje.

  • #41 15 Sie 2009 17:23
    jarekz_2
    Poziom 15  

    leonow32 napisał:
    Rozwinięciem inżynierskiego miał być kalkulator programowalny zbudowany z trzech układów
    - MC14009 - liczydełko
    - MC14010 - pamięć (10 liczb i 5 nawiasów)
    - MC14011 - programator (zapamiętuje 72 kroki)

    We wczesnych latach 80. zaintrygowało mnie, że CEMI produkowała taki zestaw układów, no i zbudowałem sobie ten kalkulator programowalny. W wyjątkowo prymitywny sposób: nawet nie na laminacie, tylko na arkuszach kartonowych... "Klawiaturą" była... matryca drutów, które zwierałem pęsetą. Kalkulator działał i dawał się programować! Faktycznie, programowanie było uproszczone i polegało na prostym zapamiętywaniu sekwencji klawiszy. Najbardziej dokuczliwy był jednak fakt utraty programu i danych po wyłączeniu zasilania. Z tego powodu nie zdecydowałem się na doprowadzenie konstrukcji do lepszego stanu. Układ wylądował gdzieś w pudle i tylko mam nadzieję, że nie zaginął w ferworze kolejnych przeprowadzek...
    Pamiętam, że komplet układów scalonych można było - jak mało co wtedy - bezproblemowo kupić zarówno w "handlu uspołecznionym" jak i na warszawskim Wolumenie. To, że wyprodukowanego na tych częściach kalkulatora nikt nigdy nie widział na oczy, specjalnie mnie nie dziwiło. Specyfika tamtych czasów...

  • #42 16 Sie 2009 15:04
    pgoral
    Poziom 25  

    Super projekt. Może dotąd aż nie uzyskasz scalaka z pamięcią to faktycznie zrobić w nim coś na podmianę? Inny rejestr przesuwny (musi być dokładnie tyle bitów?), albo mikrokontroler.

    Pozdrawiam i chylę czoła!

  • #43 23 Sie 2009 19:56
    725598
    Użytkownik usunął konto  
  • #44 25 Sie 2009 19:59
    Adam Kłosok
    Poziom 10  

    Ja dołączam się do pytania elektro155.
    Czy układ MC 14008A (do wyświetlaczy VFD) nadaje się do LEDów - po dołożeniu buforów UCY 74547 / ULN 2003 / układ tranzystorowy ?

  • #45 25 Sie 2009 20:36
    leonow32

    Poziom 30  

    Nie potrafię Wam pomóc ale zamieszczam foty z książki "Naprawa kalkulatorów i zegarków" - są narysowane schematy i przebiegi na wszystkich wyjściach. O ile wyjścia cyfrowe działają tak samo, to wyjścia segmentowe już mają przebiegi jakieś inne.

    Podziękowania dla yego, że podał tytuł, bo książka cały czas leżała w bibliotece PP i jakoś wcześniej jej nie znalazłem :D jeżeli ktoś zna książki o podobnej tematyce (o wyrobach CEMI również) to proszę pisać. Nie wiadomo, co jeszcze kryje się w czeluściach tej biblioteki :D

    _____________
    Znalazłem jeszcze tranzystorowy odpowiednik inwertera-wzmacniacza ze sterownika ITT 548. Trzeba mieć tyle wzmacniaczy ile jest wyjść cyfrowych.

    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

    Załączniki:
  • #46 26 Sie 2009 16:07
    725598
    Użytkownik usunął konto  
  • #47 31 Sie 2009 13:50
    leonow32

    Poziom 30  

    Szanowni Państwo, po 30 latach zapomnienia i 4 miesiącach poszukiwań, dzięki forumowemu koledze Satanistik kalkulator wreszcie został ukończony!

    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

    Wystarczyło włożyć brakujący układ w puste miejsce i od razu wszystko działało! Jedyne co trzeba było poprawić to nakleję na przełączniku trybów pracy - napisy umieściłem w odwrotnej kolejności :)

    Jak to działa - dla praktyków
    Układ działa w trzech trybach:
    - RUN - uruchomienie całego programu przyciskiem P/S lub wykonywanie instrukcji krok po kroku przyciskiem SST. Można skoczyć do dowolnej instrukcji przyciskiem GOTO i wpisać jej numer. W tym trybie można także wykonywać zwykłe obliczenia, bez wykorzystania programatora
    - CLR - kasowanie całości lub części
    - LOAD - wpisywanie programu i poprawianie. Na ekranie widoczne są dwie liczby. Ta z prawej to kolejny numer polecenia, a te na środku to polecenie. Każdej funkcji przypisany jest jakiś numer, który bardzo przydaje się przy poprawianiu programu.

    Programator umożliwia wykonanie sekwencji klawiszy, ale jest on bardziej zaawansowany niż mi się wcześniej wydawało. Obsługuje 10 zmiennych które można wykorzystać jako dane wejściowe, wynikowe lub jako zmienne robocze. Są też instrukcje skoku GOTO a nawet instrukcje warunkowe! Wprawdzie instrukcja warunkowa jest trochę prymitywna - jeżeli liczba na ekranie jest ujemna, to pomiń następną instrukcję i przejdź do kolejnej. Jednak to wystarczy by napisać ciekawy program, np do obliczania liczby e.


    Link


    Jak to działa - dla teoretyków
    Żeby było wiadomo o czym piszę, jeszcze raz zamieszczę schemat.




    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny
    Jak się spodziewałem, programator "pośredniczy" przy wstukiwaniu klawiszy. Zwróćcie uwagę, że z liczydełka wychodzą linie YI1-YI3, przechodzą one przez programator i wychodzą z niego Y1-Y4. Czwarta linia steruje wyłącznie programatorem. Linie Y1-Y3 przechodzą przez programator, a ten dzięki temu zapamiętuje kolejność wciskanych klawiszy. W trybie wykonania programu, programator sam symuluje wciskanie klawiszy.

    Interfejs komunikacji między programatorem a liczydłem jest maksymalnie prosty. W trybie programowanie pojawia się to co widać na drugim zdjęciu. Tak naprawdę programator symuluje wciśnięcie klawiszy 9, 9, EXP, 0, 0. Dzieje się to szybko, ale na tyle wolno by to zauważyć :) Wszystkie dane wyświetlane przez programator powstają w ten sposób. Liczydełko nie wie, czy wpisuje je człowiek czy automat.

    Teraz wyjaśnienie, po co linia segmentu G przechodzi przez programator. Otóż jest to potrzebne dla instrukcji warunkowej - jeżeli liczba jest ujemna, pomiń następną i przejdź do kolejnej. Minus liczby ujemnej zawsze jest na pierwszej pozycji wyświetlacza i stąd programator wie, czy liczba na ekranie jest ujemna czy nie. Dodatkowym zastosowaniem tego rozwiązania jest możliwość wyświetlania poziomej linii przez cały ekran. Gdy bateria jest słaba i układy się zdesynchronizują, programator wyświetla poziomą krechę.

    Jeszcze jedno zdjęcie wyświetlacza CQYP-95, które miałem zamieścić w pierwszym poście ale umknęło mojej uwadze.
    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

    Prototyp
    Skontaktował się ze mną kolega uhyt. Jest on byłym pracownikiem Instytutu Technologii Elektronowej w Warszawie i wysłał mi takie coś:
    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny
    Jest to wersja przedprototypowa polskiego kalkulatora programowalnego. Myślę, że Uhyt się nie obrazi, jeżeli zamieszczę fragment maila.

    Cytat:
    To była seria przed prototypowa, bardziej demonstracyjna. Tak to się kiedyś robiło z pomocą papieru milimetrowego i ołówka, potem tuszem na kalce kreślarskiej i do foto. A jak tylko jedna sztuka to grafion jakiś lakier i do boju ;) Tak jak pisałem miało wleźć do obudowy brdy chyba 12u (s?) i to był warunek podstawowy przy projektowaniu tej płytki. Dlatego wyjścia na klawiaturę są z boku, klawiatura miała być montowana nad tą płytką. Skoro powstała klisza to nie było problemu wytrawić parę płytek więcej. Nie pamiętam jaki miał być montowany wyświetlacz, chyba ten sam co w 14008
    W produkcji masowej robiono laminaty dwustronny żeby się nie bawić w montowanie przelotek. W jednostkowych projektach żeby nie bawić się w pasowanie warstw lepiej było chwilę pokombinować i zrobić jednostronną, nawet z kilkunastoma przelotkami.

    W ITE nie pracuję coś ze 20 lat. Swego czasu praktycznie wszystkie polskie technologie przyrządów półprzewodnikowych - termistory, ledy i cała opto, potem czujniki ciśnienia, asic'i itp oraz cyfrowe scalaki zwłaszcza (N,P,C)MOS były tam projektowane i po części wykonywane. Pracowałem na pomiarach układów cyfrowych i miałem styczność praktycznie z całą najnowocześniejszą dostępną w PRL cyfrówką. Nie muszę mówić co to znaczyło dla chłopaka bezpośrednio po technikum :) Na dokładkę super ludzie i atmosfera instytutu badawczego, jeśli miało się otwartą głowę i chęci do nauki można było znaleźć ludzi którzy wyjaśnili całość procesu produkcji i projektowania.


    Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy szukali brakującego układu, a w szczególności dwóm kolegom wymienionym wyżej!!! Jestem Wam bardzo wdzięczny!

  • #48 01 Wrz 2009 00:21
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Fajne, czyli jednak kiedyś potrafiliśmy robić coś więcej niż jak obecnie sprowadzać gotowce z Chin albo powielać chematy z not aplikacyjnych, a nawet atmosfera instytutu naukowego była z super ludźmi ... nie, nie to niemożliwe przecież żyliśmy w czarnej dziurze gdzie nie było nic, a nawet mniej, nie to co teraz ... i pomyśleć, że takie rzeczy opracowywali ludzie żywiący się tylko musztardą zapijaną octem ... być może ten nadmiar dóbr na rynku powoduje uwiąd myślenia ... zastanawiając się, którą szynkopodobną szynkę wybrać nie mamy już czasu na nic innego a poza tym przecież trzeba jeszcze seria z życia wyższych lub niższych sfer obejrzeć ... ehh

    Wracając do meritum, w jakim formacie może zapamiętywać dane ten rejestr szeregowy ? Czy ta informacja cały czas krąży w kółko czy też dane są przesyłane w momencie zapisu lub odczytu cyfry lub polecenia ?

    Ciekawe czy gdyby dać dwa takie szeregowo to wzrosła by pojemność układu, czy też jest ona ustalona na stałe ?

  • #49 01 Wrz 2009 10:43
    leonow32

    Poziom 30  

    Paweł Es. napisał:
    Wracając do meritum, w jakim formacie może zapamiętywać dane ten rejestr szeregowy ? Czy ta informacja cały czas krąży w kółko czy też dane są przesyłane w momencie zapisu lub odczytu cyfry lub polecenia ?


    Nie mam wystarczających urządzeń by to sprawdzić, ale wszędzie na wejściach zegarowych są stałe częstotliwości, a na wejściach danych cały czas coś pojawia się i znika. Sugeruje to że między liczydłem a pamięcią MC14010 dane krążą w kółko. W przypadku rozłączenia wejścia zegara a pozostawienia wejścia i wyjścia danych podłączonych do MC14009, wówczas pamięć przestawała działać, a po ponownym podłączeniu zegara w pamięci pojawiały się bzdury. Próbowałem też wykombinować coś, żeby nie tracić pamięci po wyłączeniu zasilania, jednak wszystkie próby zakończyły się niepowodzeniem. Próbowałem np wyłączyć zasilanie od wszystkich układów pozostawiając pamięć pod prądem, ale po włączeniu kalkulatora również pojawiały się bzdury. Myślę, że jedynym rozwiązaniem pozwalającym na zachowanie pamięci po wyłączeniu kalkulatora jest zaprogramowanie jakigoś uC, który by symulował zegar i "krążenie" informacji w kółko, a po włączeniu jakoś by zsynchronizował oba układy.

    Paweł Es. napisał:
    Ciekawe czy gdyby dać dwa takie szeregowo to wzrosła by pojemność układu, czy też jest ona ustalona na stałe ?


    Jeśli mowa o pamięci MC14010 - nie ma potrzeby, by było jej więcej. 10 komórek to wystarczająco dużo. Układ pamięci przechowuje jedynie te 10 liczb i 5 nawiasów. Programy są zapisywane w programatorze MC14011, a rozszerzenie jego wewnętrznej pamięci jest niemożliwe.

  • #50 01 Wrz 2009 17:21
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    silvvester napisał:

    Skompletowanie elementów do prostackich urządzeń w czasie "do tygodnia"
    było nie realne dla zwykłej osoby , jak widać jest nie realne dalej jeśli chodzi o układy Cemi , taki system nie powinien istnieć , zaorać i zalać betonem .


    Wiesz, trudno się dziwić, że układy CEMI sa trudnodostępne skoro samo CEMI zlikwidowano w 1994 roku. Należy się dziwić, że jeszcze można je znaleźć

    http://pl.wikipedia.org/wiki/CEMI

  • #51 24 Wrz 2009 14:36
    tzok
    Moderator Samochody

    Troszkę wykopalisko i nie do końca związane z tematem ale jestem w posiadaniu podobnej, tylko dalekowschodniej (Mfg in Hong Kong) konstrukcji - REALTONE SC-44. Kalkulator oparty jest o układ MOS MCS2529.

    Kalkulator realizuje podobne funkcje (tylko nie jest programowalny) i jest równie powolny ;) nawet jako znaku przepełnienia używa tego samego symbolu... ciekawe kto na kim się wzorował ;) Trudno mi określić, ale mój egzemplarz pochodzi z lat '70, jest sprawny, choć klawiatura ma tendencję do kilkukrotnego wprowadzania tego samego symbolu (brak eliminacji drgań styków), no i brak wbudowanego akumulatorka NiCd (odkąd go mam).

    Reaktywacja Elwro - polski kalkulator programowalny

    Co do "testu trygonometrycznego" to podaje wynik 14.30605 ;)

  • #52 24 Wrz 2009 15:26
    leonow32

    Poziom 30  

    tzok napisał:
    Kalkulator realizuje podobne funkcje (tylko nie jest programowalny) i jest równie powolny ;) nawet jako znaku przepełnienia używa tego samego symbolu... ciekawe kto na kim się wzorował ;)

    Wszyscy na wszystkich się wzorowali ;) pewne rzeczy stają się standardami stosowanymi przez wszystkich producentów. Trudno opatentować znak przepełniania, jaki i np. układ klawiatury w telefonie komórkowym. Producent który byłby zbytnim indywidualistą, mógłby mieć problemy ze sprzedażą swoich produktów, bo ludzie przyzwyczajają się do pewnych rzeczy i nie chce im się uczyć na nowo (dobry przykład to Nokia 3650). Dzisiaj też wszystkie proste kalkulatory mają ten sam sposób wprowadzania danych i ten sam ukłąd wyświetlacza, ze znakami M - E po lewej stronie.

  • #53 24 Wrz 2009 20:47
    kris8888
    Poziom 30  

    Paweł Es. napisał:
    A tu w nawiązaniu do kalkulatorów pokazane jest jak "dokładnie" liczą poszczególne kalkulatory działanie typu:

    arc sin (arc cos (arc tan (tan (cos (sin (9))))) = 9

    Wyniki są ciekawe

    http://www.rskey.org/~mwsebastian/miscprj/models.htm

    okazuje się, że 9 nie zawsze równa się 9 ;)


    Co ciekawe nawet standardowy "windowsowy" kalkulator lekko się myli. Co prawda błąd jest na 32 miejscu po przecinku, ale jednak. Dobrze to widać, gdy od otrzymanego na koniec wyniku odejmie się 9. Powinno dać 0, a jest 3,3e-32. Zresztą nie trzeba aż tak wyrafinowanych działań, wystarczy np. raz spierwiastkować liczbę 7, a następnie wynik podnieść do kwadratu, pamiętając żeby na koniec odjąć 7. Powinno wyjśc 0 , a jest błąd na 37 miejscu po przecinku. Tanie, kalkulatory 4 działaniowye robia błąd już przy prostej operacji 7*(1/7)

    Tak przy okazji, to czy wiadomo dlaczego MC14008 bardzo wolno liczy funkcje trygonometryczne? Kiedyś jeszcze w czasach technikum kolega miał kalkulator BRDA14S, ja miałem równie "archaiczny" Texas Instruments z początku lat osiemdziesiątych z wyświetlaczem LED, jednak mój liczył te same funkcje przynajmniej dwa razy szybciej.

  • #54 26 Wrz 2009 20:42
    725598
    Użytkownik usunął konto  
  • #55 14 Paź 2009 23:06
    yego666
    Specjalista PLD

    Troszeczke odchodzac od tematu,
    przegladalem dzisiaj swoje zasoby kalkulatorow, ktore zgromadzilem przez ostatnie 35 lat.
    Jest tego dosyc sporo. Wsrod nich jest troche polskich, troche amerykanskich i japonskich oraz jeszcze wiecej niemieckich, angielskich i radzieckich kalkulatorow.
    Ogromna wiekszosc dziala, ale jeden sposrod kilku TI59 jest zdechly. Kiedys probowalem go rewitalizowac, ale na prozno. Glowna kosc jest zdechla.
    Ma on jednak wspanialy wyswietlacz na 14 pozycji: znak, 10 cyfr cechy, znak, 2 cyfry mantysy. Wyswietlacz jakby idealny do kalkulatora jaki zrobil kolega Leonow32.
    Pomyslalem wiec o dwoch rzeczach :
    1) moglbym w jakims FPGA lub procku zaimplementowac taki kalkulator i sie nim cieszyc, ale nie posiadam tak dokladnego opisu funkcjonalnego by to zrealizowac, wiec moze inaczej podchodzac do tematu zapytam:
    2) czy ktorys z Kolegow posiada na zbyciu komplet kostek MC14009, MC14010 i MC14011 by doczepic je do wyswietlacza i wrzucic w obudowe uszkodzonego TI59 ?
    Cena za taki komplet jest drugorzedna, liczy sie "Fun".

    Jesli ktos posiadalby dane do realizacji punktu 1) lub kostki do realizacji punktu 2) bylbym bardzo wdzieczny.

    Wracajac jeszcze do punktu 1), kiedys gdy jeszcze bylem na SORze, dzialalem w kolku elektronicznym i tam zrobilismy wspolnie z kolega kalkulator programowalny na ukladzie 8035, 2716, dwoch kostkach 2114 ( 1k x 8 RAM ) i kilku kostkach 8243.
    Troche z tym bylo zabawy, ale efekt wart byl pracy.
    Pewnie jeszcze dzis gdzies na wydziale cybernetyki WAT na zlomie to straszy .
    Aha, najwazniejsze : sercem ukladu byla kostka kalkulatora ELWRO 480 Lolek - to byla chyba kostka MPS7529-013.
    Ciekawe czy CEMI robila pozniej swoj odpowiednik tej kostki.

  • #56 15 Paź 2009 20:11
    leonow32

    Poziom 30  

    Jak wyście ten kalkulator zrobili??? Masz jeszcze jakieś schematy, zdjęcia, cokolwiek?

    yego666 napisał:
    2) czy ktorys z Kolegow posiada na zbyciu komplet kostek MC14009, MC14010 i MC14011 by doczepic je do wyswietlacza i wrzucic w obudowe uszkodzonego TI59 ?

    Kolegi Satanistik ma jeszcze kilka MC14011. Skontaktuj się z nim. Ja wiem gdzie załatwić MC14009 i MC14010. Stery wyświetlacza też mogę załatwić jak chcesz.

    Ten wyświetlacz jest z katodą czy anodą? Musi być ze wspólną katodą. Jeśli możesz to wrzuć jego zdjęcie, chętnie bym zobaczył to cudo.

  • #57 15 Paź 2009 21:17
    yego666
    Specjalista PLD

    To byly poczatki lat 80-tych. Cyfrowek wtedy nie bylo i komorek tez :(
    Nie mam zdjec.
    Schemat mam w glowie, ale programu nie odtworzylbym tak latwo.
    W pomroce dziejow zapiski gdzies sobie poszly.
    Troszke trwalo zanim dopasowalismy stale czasowe i tolerancje by chcialo dzialac z kostka kalkulatora..
    Na szczescie mielismy do experymentow kostki 2816 ( pierwsze EEPROMy intela ) i moglismy poszalec troszke.
    Kalkulator dzialal w notacji RPN bo latwiej nam bylo to zaimplementowac niz robic parser AOS lub czegos podobnego.

    Co do wyswietlacza to zrobilem fotke komorka SE800i, a wiec wybaczcie jakosc .
    Typ na odwrocie to: UNIV SR 234G produkcji TI. Wspolna katoda.

    Co zas do kostek MC14009 i MC14010, bylbym wdzieczny za informacje, o ktorej wspomniales.
    Stery bede mial z TI-59 ( o ile sa sprawne ), a jesli nie to mam kilka sztuk ukladow UL 1121 ( cztery tranzystory NPN ), ktore byly kiedys stosowane do zegarow MC1201.
    A jesli i to nie wypali to mam troche tranzystorkow SMD 2N7002. Wprawdzie to poluchy, ale dobrze sie sprawuja w takich ukladach.
    Zaraz spytam kolege Satanistik o MC14011. Moze wciaz ma cos na zbyciu :).

    ------------------------------------------------------------------------

    Wydaje mi sie, ze wymyslilem szczegoly dzialania ukladu MC14011.
    Wymyslilem nawet jak zrobic "nieulotnosc" programow i danych po wylaczeniu zasilania a byc moze nawet bedzie mozna zwiekszyc pojemnosc pamieci programu.
    Co do liczby pamieci to nie jestem pewien, ale byc moze tez sie da.
    Bardzo by mi pomoglo slowko lub dwa od kogos kto zna flaki tego zestawu od srodka.

    Paragraf 22 jednak i tu czycha ;(
    Do sprawdzenia swoich domyslow bede potrzebowal uklad w pelni sprawny i dzialajacy, a wiec musze troche poczekac az zgromadze wszystkie potrzebne komponenty.
    Jesli sie sprawdzi, sporzadze uklad zastepujacy kostki MC14011 i MC14010.
    Mam nadzieje, ze dobrze wykombinowalem :)

    Ciekawe czy na taki zamiennik bedzie jakies zapotrzebowanie.
    Czy taki nowy uklad tez bedzie mozna okreslic mianem "Made in Poland" i czy CEMI lub spadkobierca jej praw patentowych nie pozwie mnie za to do sadu ?

    =============================================================



    Okolo roku 1980 byla dostepna ksiazka ( dosc gruba cegla formatu chyba B5 ) trakyujaca o owczesnych kalkulatorach prawie wszystkich producentow swiata.
    Byly tam opisy, dane techniczne, programowanie i wiele innych zwiazanych informacji.
    Nie byla to ani ksiazka " Cyfrowe uklady MOS LSI" ani tez "Uklady Scalone MOS LSI".
    Bylo to na pewno tlumaczenie jakiejs zachodniej ksiazki poswieconej wylacznie kalkulatorom.
    Czy ktos moze pamieta tytul tej ksiazki ?

    ------------------------------------------------------------------------------

    Martin Kompis napisal dosc ciekawy e-book pod tytulem "Programmierbare Taschenrechner Selbst Gebaut."
    Jest to dostepne do downloadu na stronach niemieckiego czasopisma Elektor.
    Niestety nie prenumeruje wszystkich czasopism swiata, a zwlaszcza w pieknym jezyku naszych zachodnich sasiadow :lol: , stad nie mialem okazji przeczytac calej publikacji.
    Moze ktorys z Kolegow ma dostep do tej e-ksiazki i moglby uzyczyc do przeczytania.

    Ksiazka zawiera kilka przykladow jak zbudowac swoj wlasny kalkulator programowalny.

    Inne zrodlo wiedzy na ten temat jest tu : Link . Jest tam kompletny przyklad kalkulatora programowalnego zrobionego w FPGA.

    Za jakis czas mam nadzieje zamiescic cos wlasnego autorstwa, ale to troche potrwa.

  • #58 08 Lis 2009 21:00
    yego666
    Specjalista PLD

    Poprzedni moj post jest juz za duzy by jeszcze cos do niego dolaczac, stad nowy post.

    Powoli zaczalem dumac nad ulepszeniem jedynego polskiego kalkulatora programowalnego opartego o kostki MC14009, MC14010 i MC14011.
    O ile MC14009 jeszcze da sie kupic dosc latwo, o tyle dwie pozostale kosci raczej sa raczej nieosiagalne.
    Postanowilem zatem, ze oprocz powiekszenia mozliwosci kalkulatora, zastapie rowniez te dwie nieosiagalne kostki, by kazdy kto chce mogl zlozyc swoj wlasny kalkulator.
    Schemat nie jest kompletny i brakuje w nim jeszcze paru detali, ktore doloze gdy przyjdzie czas. na razie to co widac na schemacie daje dosc dobry poglad na to co chce zrobic. Przyporzadkowanie pinow do procesora jeszcze pewnie sie troche zmieni, bo byc moze niektore eventy beda obslugiwane przez przerwania. Na razie nie przejmowalem sie tym za bardzo, gdyz procek moze z latwoscia robic wszystko programowo i tak bedzie sie bardzo nudzil.
    Procek wybralem tak, by mial dosc pinow, pamieci i mocy do wykonania zadania.
    Moze to troche "overkill" gdyz na samym procku daloby sie juz zrobic dosc wypasiony kalkulator, ale nie taki jest cel tego cwiczenia. Prawde mowiac najpierw chcialem to na FPGA zrobic, ale temat jakby malo popularny, wiec raczej zniechecilby coniektorych zamiast zainteresowac.
    W zalozeniu kalkulator ma miec duzo funkcji - nawet jesli nie istnieja w MC14009, ma miec nieulotne pamieci ( nie wiem jeszcze czy to w ogole da sie zrobic ), ma miec duzo krokow programu oraz ma byc wylaczany i wlaczany elektornicznie.
    Blok zasilania narysowalem jako bateryjke dla prostoty. W rzeczywistosci jest troszke bardziej skomplikowany.
    Dawca obudowy, klawiatury i wyswietlacza ma byc muj uszkodzony TI-59, stad inna organizacja matrycy klawiatury niz w oryginalnej implementacji kalkulatora.
    Ze wzgledu na planowana zwiekszona liczbe krokow programu i planowane etykiety symboliczne musialem odseparowac wyswietlanie od kostki kalkulatora.
    Co do samego wyswietlacza, to troszke sie wahalem czy nie dac LCD, ale efekt jest dosc brzydki, a zalezalo mi na zachowaniu stylu "vintage", stad pozostal 12-to pozycyjny display LED-owy. Za jakis czas napisze cos wiecej, ale na razie moj czas sie skonczyl.
    Znajacy sie na rzeczy beda od razu widzieli co to ma byc, a tych ktorzy nie wiedza, zachecam do lektury w internecie.
    Schemat malowalem w Protelu ( Altium DXP ), ale nie kazdy to ma, wiec zamiescilem go jako *.jpg, co w niczym nie umniejsza jego walorow prezentacyjnych.

    Aha, "RL" to ResistorLadder majacy osiem opornikow sciagajacych do masy ( pulldown ).

    Troche zmodyfikowalem schemat by rejestr szeregowy mogl uzywac sprzetowego SPI.

  • #59 13 Gru 2009 16:58
    PPK
    Poziom 26  

    Mam komplet 14009; 14010; 14011 + dokumentacja CEMI.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Szukam NOWEGO kalkulatora inzynierskiego f-my TEXAS

    Dodano po 20 [sekundy]:

    lub HP

  • #60 13 Gru 2009 23:20
    yego666
    Specjalista PLD

    Czekam i czekam na te plytke stykowa z Chin i nie moge sie doczekac.
    Szesc tygodni czasu to troche dlugo... chyba, nawet jak na takie zad..ie jak Chiny.
    Chcialbym juz cos robic a bez tej plytki musialbym za kazdym razem robic druk.
    Czy ktos juz czekal na cos z Chin ? ile to szlo ?

    Tak na marginesie, to moze ktos ma na zbyciu 12-to cyfrowy wyswietlacz VFD ( taki zielono-niebieski ) od kieszonkowego kalkulatora by zmiescil sie w obudowie TI-59 ?

    Wymyslilem, ze taki wyswietlacz bedzie wygladal bardziej oldschoolowo ( nie wiem jak to po polsku napisac prawidlowo ) niz wyswietlacz LED.
    Moze tez byc jakis stary kalkulator z takim wyswietlaczem ( byle sprawnym ) do demontazu. Oferty prosze na PW.