Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Władimirec T25A2 - nie ładuje, problem z alternatorem?

piotrek power 20 Sie 2009 16:22 23866 51
  • #31
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Zależy czy koło stożkowe czy na docisk.
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    piotrek power
    Poziom 27  
    Muszę przyznać że akumulator od malucha robi wrażenie.
    Jak dotychczas przy odpalaniu nie został ani razu użyty akumulator 6V.

    A noce są już chłodne i rano czasami trzeba dłużej pokręcić ale potem zapali.
    Akumulator 9letni Centra Standard 44Ah 400A i co ważne oryginalny wolnoobrotwy rozrusznik.
    Jednak pali tylko jak się wyciąga odprężnik.
    Z załączonym nawet jak ciepły ma problemy.

    Ładowanie ustabilizowało się na poziomie 14,4V bez świateł, i 14,2V ze światłami.

    No ale co zauważyłem, podpiąłem miernik do zacisków akumulatora, no i wskazuje nominalnie 12,68V. Kręce rozrusznikiem (na przycisk, nie na kluczyk bo na kluczyk jak pali to jest włączonaświeca żarowa i pobiera więcej prądu) i napięcie spada podczas kręcenia do 10,6V i trochę się zdziwiłem dlaczego nie chce zapalić przy tym napięciu, pokręciłem z 30sek rozrusznik zaczął przyspieszać i odpalił.

    Jednak potem zmierzyłem napięcie przy rozruszniku i wynosiło 9,4V zaledwie.
    Dałem minus na klemę a plus przeniosłem do rozrusznika 10,25V.
    Czyli na przewodzie dodatnim który idzie do rozrusznika jest spadek ok -0,4.
    Jakiej grubości powinien być ten przewód ?
    Ale jeszcze większy spadek jest na masę, z 10,25V spada do 9,65V, tj. -0,6V.

    Ten spadek mierzyłem jak już silnik trochę pochodził podejrzewam że rano był jeszcze większy, gdyż na zaciskam miałem 10,6V a nie odpalił odrazu, więc podjerzewam na rozruszniku musiało być poniżej 9V, sprawdzę to przy najbliższej okazji.

    A ile powinien wynosić MAX spadek, między klemami a przy rozruszniku ??
    A może wyłącznik masowy też coś gubić ?
  • #33
    andrzej0769
    Poziom 19  
    Kolego po pierwsze twój akumulator jest za mały jak do tego ciągnika i straty na nim mogą powstawać.Po drugie napięcie akumulatora w momencie kręcenia nie powinno spaść po niżej 10v.Najprostsza metoda sprawdzenia strat bez przyrządu ,to wyczuwalne ciepło dotykając ręką do połączeń instalacji.
  • #34
    wpsowa692
    Poziom 24  
    Połączenie masowe pomiędzy budą a silnikiem dobre?Akku faktycznie mały co najmniej 90Ah dodatkowo ten ruski starter strasznie prądożerny.
  • Relpol przekaźniki
  • #35
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    Kolego piotrek power zmień ten rozrusznik na szybkoobrotowy z przekładnią, najlepiej czeski Magneton. Przewody powinny mieć min. 50 mm², a najlepiej 70 mm². Wymień wszystkie klemy na mosiężne. Wtedy nie będziesz miał problemów z odpalaniem, nawet zimą. Przypuszczam, że przewody od nowości nie były zmieniane, więc najwyższa na nie pora. Wliczając rozrusznik koszt całej modernizacji będzie duży, jednak na dłuższą metę się opłaci, bo przez kilkanaście lat będziesz miał spokój.
  • #36
    piotrek power
    Poziom 27  
    Przed godziną próbowałem i spadek podczas kręcenia na akumulatorze jest do 10,5V.
    A plus na aku i minus masa już tylko 9,6V, Plus i minus przy rozruszniku 9,4V.

    Tak więc strata na dodatnim przewodzie jest w normie, tylko nie wiem dlaczego ta masa tylko gubi, kable zasilające mam od spawarki, dość grube są.

    Na tym wyłączniku masowym pisze 50A, może jest trochę za słaby?

    Sprawdzę następnym razem jaka jest starata na samym wyłączniku masowym.

    Tak jak dzisiaj to trzebabyło chwilę pokręcić, ale może gdyby nie ta strata 1V to by odpalił szybciej ?

    Co do 44Ah czy 70Ah to chyba mało istotne, wcześniej były 160Ah (2x6) ale paliło mniej więcej podobnie jak teraz na tym 44Ah (mam na myśli nowe 160Ah), one padły już po 4 latach.
  • Pomocny post
    #37
    wpsowa692
    Poziom 24  
    No to podepnij minus akku wprost pod masę dwigatiela.A po drugie tak jak napisał kol. madera albo zamiana na jakiś cywilizowany starter co najmniej R11 albo rozbierz tego ruskiego kateka i sprawdzaj pod kątem przebić na masę,zużytych tulejek,wypalonych komutatorów etc.Hmm jeśli chodzi o pojemność akku to 44 stanowczo za mało ten starter lubi prąd jak kot mleko.
  • #38
    piotrek power
    Poziom 27  
    Nowy aku będę kupywał to min.72Ah 680A.

    Bardzo dobry byłby Futura 100Ah 900A - 445zł - tylko trochę drogi.

    No ale na razie pali na 44Ah to nie ma sensu wymieniać, tej zimy raczej nie będzie użytkowany, jak już będzie palony to tylko w celu przepalenia.

    Tych łożysk w alternatorze nie wymieniłem jeszcze, sprawdzałem to luz się nie powiększa a szumieć nie szumią zbytnio, więc narzie zostawię tak jak jest.

    Pasek jedynie lubi ślizgać, wówczas wskazówka aperomierza zaczyna skakać, i są problemy, szczególnie jak silnik pracuje na nierównych obrotach.
    Powyżej 1350 obr. się stabilizuje.
  • Pomocny post
    #39
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    No to zwiększ naciąg tego paska. Przy nieobciążonym alternatorze nie ma prawa się ślizgać (przy obciążonym zresztą też). Prawidłowo napięty pasek powinien ugiąć się maksymalnie 10 mm pod naciskiem palca (naciąg paska należy sprawdzać w połowie odległości między kołami pasowymi).
  • #40
    piotrek power
    Poziom 27  
    Naciąg paska poprawiłem, teraz jest ok.

    Ale czy napięcie 14,55V nie jest trochę za wysokie ?
    Po 2 godz dochodzi do 14,75V

    Może to napięcie trochę ucieka w górę, ponieważ nie ma rzadnego obciążenia.
    A jak podłączałem prostownik to aby utrzymać napięcie 14,5V wystarczał prąd ładowania na poziomie 0,5A.

    A wracając jeszcze do palenia i rozrusznika.
    To rozrusznik jest po regeneracji i nie chciałbym go zmieniać na chwilę obecną.
    A dzisiaj temperatura rano była zaledwie +3st.C

    I tak, wziąłem do minusowej klemy przystawiłem śrubokręt i zwarłem z masą, aby ominąć wyłącznik i nie włączając przełącznika masowego wziąłem się za uruchomienie silnika, wcześniej podłączyłem miernik aby zobaczyć jak tam spadek napięcia, plus na klemę zaś minus na masę tam obok zegarów przytwierdziłem.

    I odziwno całkiem nieźle kręcił, napięcie nie spadło tak jak poprzednio do 9,4V lecz na początku było na poziomie 9,9V, po ok 7 sek kręcenia wzrosło do 10,1V załączyłem odprężnik i ciągniczek chodzi.
    Nieźle się trzyma z 2001r akumulator Centra Standard 44Ah.
    Po tygodniu nie używania napięcie nominalne ma 12,67V, i pali władimirca przy już chłodnych porankach, tylko musi być minus zwarty z masą za pomoca śrubokręta.

    No ale jak zrobię na stałe to cały czas będę miał zapłon włączony, a żeby odłączać plus musze mieć jakiś mocny wyłącznik, bo świeca żarowa bierze coś ok 40A.
    Co prawda mało jest używana ta świeca żarowa, dzisiaj jak paliłem to nie włączałem w ogóle świecy. No i dodatkowe przewody musiałbym ciągnąć aż do zegarów.
  • #41
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    14,75V to rzeczywiście trochę za dużo. Ale może jest to spowodowane rozrzutem parametrów regulatora (chociaż tak nie powinno być). Co do wyłącznika masy, nie możesz po prostu wymienić go na inny? I dlaczego nie używasz świec żarowych? Po to one są. Iwany mają to do siebie że ciężko palą jak jest zimno. Dlatego świeca jest niezbędnaw takim przypadku. Jednak aby jej używać musisz mieć akumulator o większej pojemności, bo ten nie wytrzyma za długo. Ja zeszłej zimy odpalałem mojego C-330 przy -20°C zalanego płynem. Przez minutę grzałem świece, 3 obroty wału i odpalił. Bez świecy nie było by to możliwe.
  • #42
    piotrek power
    Poziom 27  
    W sklepie są wyłączniki masowe po 25zł ale takie same 50A.
    Dowiedziałem się, że chociaż był nowy ten wyłącznik, to przy dłuższym kręceniu nagrzewał się, oczywiście styki, połączenie z masą dobrze wyczyszczone.

    No ale chcąc odłączać plus, to potrzebuję jaki wyłącznik ?
    Ok. 50A by pasował dla świecy żarowej, ładowania, świateł.

    Tego będzie mi trudno wykożystać, musiałbym go od izolowac od masy w jakiś sposób.
    Przekaźnik 30/40A - trochę słaby może być, i nie wiem jak go podłączyć.
    W elektrycznym po 5zł takie przekaźniki są.

    Muszę się przyglądnąć gdzie ten plus idzie.
    Czytałem na forum, że ktoś zlikwidował ten wyłącznik ale nie mogę teraz tego odnaleźć.

    Świecy żarowej nie używam bo nie widzę różnicy, zeszłej zimy jak paliłem przy -15st.C na 18V to też nie używałem, odprężnik 5 sek i chodził. Ale jak będe robił ten wyłącznik to chcę aby w razie czego ta świeca żarowa była sprawna.
  • Pomocny post
    #43
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    Poszukaj w internecie, są wyłączniki na 250A prądu ciągłego, odizolowane od masy, nawet z wyjmowanym kluczem, ceny od 50 zł. Taki wyłącznik możesz zastosować w miejsce oryginalnego, wtedy nie będziesz musiał nic przerabiać. A spadek napięcia na nim jest naprawdę minimalny. Jeszcze przyszło mi do głowy inne rozwiązanie. Mianowicie zastosować 2 akumulatory 12V nawet takie jak masz 44Ah, zamontować przełącznik 12/24V i podczas rozruchu zasilać rozrusznik napięciem 24V. Ja od dawna stosuję to rozwiązanie w MTZ-ach i podobnych radzieckich wynalazkach, bo tak jak pisałem wszelkie iwany przy temperaturach w okolicy 0­°C są nie do odpalenia. A przy 24V odpalają w kilka sekund.
  • #44
    piotrek power
    Poziom 27  
    Jeśli chodzi o przewody do rozrusznika to jakiej grubości powinienem zastosować ?

    Tam do rozrusznika plusowy 1m wystarczy, czy może być mało ?

    Takie przewody kupię w hurtowni elektrycznej czy raczej z częściami rolniczymi pytać?

    Jutro bym kupił przewody i wymienił, może te od spawarki są nie odpowiednie.

    Tylko jakiej średnicy ten przewód ma być aby przy rozruchu możliwie jak najmniejszy spadek był.
  • Pomocny post
    #45
    wwwsokol
    Poziom 24  
    Średnicy Ci nie podam, ale jak kupisz o przekroju 50 mm2 to wystarczy. W Rzeszowie mają takie w elektrycznych, więc i w Krośnie powinni :) Metr wystarczy.
  • #46
    piotrek power
    Poziom 27  
    Sprawdziłem to dokłądnie przykładając końcówki miernika na początku i końcu przewodu, i wyszło tak, spadek napięcia na przewodzie dodatnim -0,15~-0,20 V i tutaj chyba nie ma snesu wymieniać, zaś na masie -0,95~-1,15V. I tutaj chyba trochę dużo.

    Kupiłem sobie taki wyłącznik 25A. Wytrzyma on gdybym chciał włączyć świece żarową, która pobiera ok 35A - puściłem ją przez amperomierz i wychylił się minimalnie ponad -30A, skali jeszcze nie zamknęło. ładowanie jest na podobnym poziomie co świeca, spóbuję najwyżej poszukam innego wyłącznika.

    Choć Władimirca palimy na przycisk już dobre 6 lat, przycisk jest na 7A, zaś automat załączjący pobiera 15A i taki mały przycisk tyle czasu i nic mu nie jest, choć chyba należało by go wymienić bo czasami się już zawiesi, mam taki 8A to pojutrze zamontuje.
  • #47
    piotrek power
    Poziom 27  
    Witam po przerwie.

    Myślę nad tym ładowaniem jeszcze, wczoraj mierzyłem napięcie i po 10 min wynosiło ono 14,85V.

    Czy to jakby nie za dużo trochę, nie zaszkodzi nowemu akumulatorowi który zamierzam kupić ?

    Ze światłami napięcie jest ok 14,45V ale ciągnikiem mało się jeździ na światłach.

    Można w jakiś sposób obniżyć to napięcie, np rezystor gdzieś dostawić ?
    Na regulatorze pisze 14,4V więc trudno kupywać nowy, gdyż pewnie będzie podobnie, w końcu na światłach ma 14,45V, włączjąc tylne światła 14,30V, wszystkie odbiorniki 14,20V tylko bez odbiorników ok 14,85V. Na początku wskazywał ok 14,7V teraz się przestawił jeszcze o +0,15V i nie wiem czy zostawić tak czy coś da się z tym zrobić.
  • #48
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  
    Może to być uszkodzenie regulatora. Jednak podejrzewam, że jest to spowodowane tolerancją wewnętrznych elementów regulatora (dzielnika napięcia lub diody zenera). Na wszelki wypadek sprawdź połączenie regulatora z alternatorem (masę). Może występuje gdzieś spadek napięcia i regulator "widzi" niższe napięcie niż jest w rzeczywistości.
  • #49
    piotrek power
    Poziom 27  
    Połączenie z masa mam dobre, nawet dałem dodatkowy przewód do regulatora połączony do masy aby mieć pewność prawidłowego połączenia masowego.

    Tak sobie myślę, w Unie ostatnio zmieniłem regulator i ładuje ze światłami 14,2V i bez świateł 14,5V - i gdyby odłączyć od cewki zapłonowej to wydaje mi się że wskoczyło by napięcie na 14,7V

    A że w silniku z zapłonem smoczynnym nie potrzeba nie ma odbiornika prądu, to napięcie to trochę jest za wysokie, bład owszem może być regulatora, ale wychodząc z założenia że jest to alternator do samochodu z zapłonem iskrowym wówczas napięcie przy włączonych światłach oraz zasilaniu cewki wysokiego napięcia mogłoby nie przekraczać 14,2V czyli byłoby w normie.

    Ostatnio sprawdzałem ponownie napięcia, na światłach jest równe 14,5V, ze światłami tylnymi 14,35V, z wszystkimi odbiornikami (dmuchawa na kabinę, stop, kierunkowskazy z ominięciem przerywacza) 14,30V.
    Bez odbiorników 14,78V.
  • #50
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Prawidłowe ładowanie akumulatora to 14,4 V , zresztą teraz jezdzi się z włączonymi światłami więc obciążenie zawsze istnieje.
  • #51
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto