Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

honda concerto 1,5 16v 93 r. problem z pracą silnika

francis158 08 Sie 2009 23:43 2101 5
  • #1 08 Sie 2009 23:43
    francis158
    Poziom 9  

    Spaliła mi się cewka zapłonowa. Wymieniłem ją, palec, kopułkę - silnik zaczął dziwnie pracować - tzn. jest dużo słabszy, zrywa przy niskich obrotach, zwłaszcza na gazie, nie kręci się tak jak powinien. Zapaliła się też check engine podczas jazdy na benzynie i wtedy samochód wyraźnie osłabł. Co ciekawe powyższe objawy występują głownie przy nagrzanym silniku, przy zimnym jest dobrze lub są one bardzo niewielkie. prosiłbym bardzo o pomoc jeśli ktoś wie co to może być .

    Druga sprawa to spaliła się druga cewka w przeciągu 3 m-cy, z tym że mechanik powiedział że to dlatego że przy poprzedniej wymianie nie wymieniono kopułki,(ten bolec(w kopułce) był przypalony i nie działał jak nalezy - nie było styku i spowodowało to przeskakiwanie iskier co doprowadziło do spalenia cewki) nie wiem czy to możliwe, prosiłbym kogoś o wypowiedzenie się w tej kwestii.

    no i co jeszcze moze być tego przyczyną? znalazłem coś jeszcze o ograniczeniu prądowym w module zapłonowym. O co to chodzi? pozdrawiam!!

    0 5
  • #2 09 Sie 2009 09:05
    emeryt2
    Poziom 42  

    Masz rację , ograniczenie prądu w module zapłonowym , to najczęstrza przyczyna palenia cewek WN. Modułu sam nie naprawisz , wymiana.
    Masz w nim gazownie , gazownik podpiął sie zasilaniem pod cewkę , to też daje taki skutek.Wyłącz gazownie i pojeżdzij .

    0
  • #3 09 Sie 2009 12:22
    francis158
    Poziom 9  

    dzięki wielkie, w takim razie wymienię ten moduł. co do gazu to ten samochód jeździ już 5 lat na gazie i nigdy nie było takich problemów, więc wydaje mi się że to chyba nie to. Ale sprawdzić zawsze można. Najpierw moduł - aha i ta nieróna praca silnika to też moze być spowodowana tym modułem??? pozdrawiam!!

    0
  • #4 27 Sie 2009 19:22
    francis158
    Poziom 9  

    niedawno odkryłem że kabel od sondy lambda był nie dopięty. dopiąłem i samochód działął dobrze - dopóki nie przejechałem 50 km. wtedy samochód wyraźnie osłabł i nastąpił huk(rozwaliło osłone filtru powietrza) który powtarzał sie przy każdym naciśnieciu pedału gazu. zjechałem na pobocze, w międzyczasie silnik zgasł i się juz nie odpalił. sprawdzięłm cewkę - wygląda ok, ale iskra pojawia się tylko przy włączaniu stacyjki i wyłaczaniu - nawet czuć jak cylindry "prawie" zapalają. Dodam że podrózowałem wtedy na gazie. Czy ktoś ma jakiś pomysł? i drugie pytanie - jeśli wymienia się palec rozdzielacza, to trzeba od nowa ustawiać zapłon? bo to wygląda jak źle ustawiony zapłon....

    0
  • #5 27 Sie 2009 20:41
    Scorpionh
    Poziom 10  

    Odp. na pytanie nr 2: Jeżeli przykręciłeś palec rozdzielacza w tym samym położeniu nie trzeba ustawiać zapłonu. W każdym razie dla pewności polecałbym to sprawdzić.

    0
  • #6 29 Lis 2009 01:14
    francis158
    Poziom 9  

    Problem rozwiązała wymiana aparatu zapłonowego (całego). Tylko pamiętajcie żeby koniecznie zmusić mechaników aby wyregulowali zapłon po takiej zamianie (ja męczyłem się 2 m-ce zanim zajarzyełm że mi tego nie zrobili). Pozdrawiam!

    0