Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prędkość silnika synchronicznego

wisienkozerca 09 Sie 2009 03:03 14086 15
  • #1 09 Sie 2009 03:03
    wisienkozerca
    Poziom 8  

    1) Ok, wiem,że pytanie jest trywialne ale budzi moje wątpliwości. Skoro prędkość obrotową silnika synchronicznego obliczmy ze wzoru n=60*f/P
    Gdzie f-częstotliwość [Hz] a P- liczba par biegunów silnika [-]. To tu moje pytanie, a jak się ma napięcie zasilania takiego silnika? proszę o konkretną odpowiedz. I jeszcze jedno:
    2) Skoro jak już wyżej napisano n=60f/p to dlaczego silniki jakie mam do dyspozycji mają prędkości obrotowe to 3570 obr/min ; 1690 obr/min zasilane obydwa z 440V i 60Hz. Proszę o odpowiedz, bo wg mnie powinny być inne prędkości obrotowe - czyżby tabliczka znamionowa kłamała :?:

    0 15
  • #2 09 Sie 2009 03:33
    histeria
    Poziom 19  

    Posiadasz silniki asynchroniczne,w których obroty różnią się od synchronicznych o tak zwany poślizg zależny od budowy silnika i jego obciążenia.

    0
  • #3 09 Sie 2009 08:40
    Darrieus
    Poziom 38  

    Cytat:
    To tu moje pytanie, a jak się ma napięcie zasilania takiego silnika?


    Ma się tylko do mocy silnika, szybkość obrotów jest zależna od częstotliwości prądu który go zasila.

    1
  • #4 10 Sie 2009 02:00
    wisienkozerca
    Poziom 8  

    lubamet napisał:
    Cytat:
    To tu moje pytanie, a jak się ma napięcie zasilania takiego silnika?


    Ma się tylko do mocy silnika, szybkość obrotów jest zależna od częstotliwości prądu który go zasila.


    Te prędkości które podałem tylko przykład, zawsze jak patrzę na tabliczkę znamionową to wg tego wzoru jest źle - prędkość obrotowe powinna być inna. I jestem pewny ,że jest to silnik synchroniczny.

    A co do napięcia, ok też mi się tak wydaję, ale jak taki silnik:
    Un=440V
    f=60Hz
    P=62kW
    jak zasilimy napięciem 50V i częstotliwości 60Hz to będzie śmigać? Skoro tak to po co jest takie duże napięcie (440V). Bo wg Ciebie wystarczy zachować częstotliwość na poziomie 60Hz, a wartość napięcia jest nieważna? Coś mi sie to nie zgadza.

    0
  • #5 10 Sie 2009 07:12
    Wirnick
    Poziom 26  

    wisienkozerca napisał:
    ..., ale jak taki silnik:
    Un=440V
    f=60Hz
    P=62kW
    jak zasilimy napięciem 50V i częstotliwości 60Hz to będzie śmigać? Skoro tak to po co jest takie duże napięcie (440V). Bo wg Ciebie wystarczy zachować częstotliwość na poziomie 60Hz, a wartość napięcia jest nieważna? Coś mi sie to nie zgadza.

    Taki silnik może mieć spodziewane prędkości synchroniczne - 3600 rpm ,1800 rpm, 1200 rpm , ... (lecz nie w Polsce). Przy 50Hz może mieć 3000 ,1500,1000,... .
    Napięcie znamionowe określa dopasowanie odbiornika (silnika) do napięcia zasilania. Np. żarówki 12V nie łączy się do napięcia 230V. Czy będzie śmigać - może przez chwilę .

    1
  • #6 10 Sie 2009 07:24
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    A moment to czym rozwiniesz?

    Widziałeś wogóle silnik synchroniczny i dostrzegłęś czym sie różni od indukcyjnego i po co sie je stosuje?

    0
  • #7 10 Sie 2009 13:29
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    romoo napisał:
    A moment to czym rozwiniesz?

    Widziałeś wogóle silnik synchroniczny i dostrzegłęś czym sie różni od indukcyjnego i po co sie je stosuje?


    Ja nie sądzę, żeby kol. romoo wiedział. Bo pytania świadczą o głebokiej nieznajomości tematyki. Otóż wyższe napięcia w silnikach prądu przemiennego nie służą do zwiększania obrotów, ale mocy. Poza tym, silniki synchroniczne oprócz zasilania podstawowego muszą mieć zasilanie wirnika prądem stałym. Nic nie wiemy o jego parametrach. Czyżby prąd stały nie występował? No i silnik synchroniczny w napędach wystepuje raczej wyłacznie jako urządzenie dedykowane, jego uniwersalność, a właściwie jej brak, wyklucza ekonomicznie dowolne stosowanie. No, może poza pracą w charakterze kompensatora energii biernej.

    0
  • #8 10 Sie 2009 14:07
    HeSz
    Specjalista elektryk

    retrofood napisał:
    Poza tym, silniki synchroniczne oprócz zasilania podstawowego muszą mieć zasilanie wirnika prądem stałym..............
    No i silnik synchroniczny w napędach wystepuje raczej wyłacznie jako urządzenie dedykowane, jego uniwersalność, a właściwie jej brak, wyklucza ekonomicznie dowolne stosowanie. No, może poza pracą w charakterze kompensatora energii biernej.

    No nie zawsze. Istnieją silniki synchroniczne ( zwłaszcza małej mocy) z magnesami stałymi na wirniku - ot choćby silnik programatora do pralki automatycznej.
    Silnik większych mocy ( 500 kW i więcej) są -jeszcze- często stosowane do napędu np sprężarek, maszyn wyciągowych w górnictwie, wentylatorów itp. Kompensacja mocy biernej jest w takim przypadku "efektem ubocznym"
    Pozdrawiam.

    0
  • #9 10 Sie 2009 14:15
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    retrofood napisał:
    romoo napisał:
    A moment to czym rozwiniesz?

    Widziałeś wogóle silnik synchroniczny i dostrzegłęś czym sie różni od indukcyjnego i po co sie je stosuje?


    Ja nie sądzę, żeby kol. romoo wiedział. Bo pytania świadczą o głebokiej nieznajomości tematyki. .


    Cóż kilka lat pracy na hali sprężarek amoniaku na Elzacie Zakłady Azotowe.
    Głównie silniki 4,5 MW i jeden rodzynek 7,3MW, także te z wirującym transformatorem i tyrystorami na wirniku.
    Pozdrawiam Wojtka i Krzyśka ciekawe czy tu są?
    Cóż tutaj nic sie nie znam.

    Niektórzy umieja tylko mielić językiem a nie wirnikiem.

    1
  • #10 10 Sie 2009 15:50
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    romoo napisał:
    retrofood napisał:
    romoo napisał:
    A moment to czym rozwiniesz?

    Widziałeś wogóle silnik synchroniczny i dostrzegłęś czym sie różni od indukcyjnego i po co sie je stosuje?


    Ja nie sądzę, żeby kol. romoo wiedział. Bo pytania świadczą o głebokiej nieznajomości tematyki. .


    Cóż kilka lat pracy na hali sprężarek amoniaku na Elzacie Zakłady Azotowe.
    Głównie silniki 4,5 MW i jeden rodzynek 7,3MW, także te z wirującym transformatorem i tyrystorami na wirniku.
    Pozdrawiam Wojtka i Krzyśka ciekawe czy tu są?
    Cóż tutaj nic sie nie znam.

    Niektórzy umieja tylko mielić językiem a nie wirnikiem.


    Ja oczywiscie bardzo przepraszam. Moja wypowiedź odnosiła się do Twojego rozmowcy (wisienkozerca), a nie do Ciebie. I miała być poparciem Twojego pytania. No ale jakoś krzywym okiem spojrzałem na posty i... tak jakoś wyszło. Sorry.

    0
  • #11 12 Sie 2009 02:26
    wisienkozerca
    Poziom 8  

    Koledzy,bez zlości. proszę jedynie o czystą i klarowną odpowiedz, bez epitetów i metafor. Jak mamy taki silnik jak podałem to jak zasilę go napięciem 60 VAC i 60Hz to czy silnik (wirnik) będzie się obracał z tą samą prędkością ale ze znacznie mniejszym momentem-nie wnikając w prądy zasilania wirnika czy w kompensatory mocy, czy w amoniak.
    dziękuje za odpowiedz. bez nerwów ;)

    0
  • #12 12 Sie 2009 07:59
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Będzie sie obracał.

    Ale jeszcze musisz zasilić wirnik napięciem stałym.
    Bo o tym nic nie piszesz.

    0
  • #13 12 Sie 2009 08:12
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    wisienkozerca napisał:
    Koledzy,bez zlości. proszę jedynie o czystą i klarowną odpowiedz, bez epitetów i metafor. Jak mamy taki silnik jak podałem to jak zasilę go napięciem 60 VAC i 60Hz to czy silnik (wirnik) będzie się obracał z tą samą prędkością ale ze znacznie mniejszym momentem-nie wnikając w prądy zasilania wirnika czy w kompensatory mocy, czy w amoniak.
    dziękuje za odpowiedz. bez nerwów ;)


    W prąd zasilania wirnika nie da się nie wnikać, bo od tego zależy czy silnik w ogóle będzie się kręcił.
    Po to jednak istnieją silniki synchroniczne, by się obracały ze stałą prędkością, a więc odpowiedź na twoje pytanie brzmi: oczywiście, że tak. Np silnik synchroniczny na biegu jałowym będzie się kręcił, jeśli tylko moment napędowy będzie większy od momentu hamującego. I kręcił z prędkością synchroniczną niezależnie od wysokości napięcia zasilającego.

    Dodano po 4 [minuty]:

    HeSz napisał:
    retrofood napisał:
    Poza tym, silniki synchroniczne oprócz zasilania podstawowego muszą mieć zasilanie wirnika prądem stałym..............
    No i silnik synchroniczny w napędach wystepuje raczej wyłacznie jako urządzenie dedykowane, jego uniwersalność, a właściwie jej brak, wyklucza ekonomicznie dowolne stosowanie. No, może poza pracą w charakterze kompensatora energii biernej.

    No nie zawsze. Istnieją silniki synchroniczne ( zwłaszcza małej mocy) z magnesami stałymi na wirniku - ot choćby silnik programatora do pralki automatycznej.
    Silnik większych mocy ( 500 kW i więcej) są -jeszcze- często stosowane do napędu np sprężarek, maszyn wyciągowych w górnictwie, wentylatorów itp. Kompensacja mocy biernej jest w takim przypadku "efektem ubocznym"
    Pozdrawiam.


    Oczywiście że tak. Również istnieją takie, które uzwojenie wzbudzenia mają w stojanie, a trójfazowe na wirniku. Ale to inna bajka.

    0
  • #14 12 Sie 2009 17:35
    POL02
    Moderator AGD

    Witam.

    wisienkozerca napisał:
    dlaczego silniki jakie mam do dyspozycji mają prędkości obrotowe to 3570 obr/min ; 1690 obr/min zasilane obydwa z 440V i 60Hz.

    To są silniki asynchroniczne tak jak już koledzy wcześniej pisali.
    Obroty silnika synchronicznego są zawsze takie jak wynika to ze wzoru
    n=60*f/p ani mniej ani więcej.
    Tylko i wyłącznie zależą od częstotliwości i ilości par biegunów.
    Silniki asynchroniczne zawsze mają mniejsze obroty od obrotów synchronicznych wynikających z wzoru.
    POLO2

    0
  • #15 12 Sie 2009 18:08
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    FAK.

    wisienkozerca kolega histeria ci odpowiedziła w 2 poscie że masz asynchroniczne a ty dalej ciągniesz.......... .

    Ale cóz jesteś pewny.

    0
  • #16 23 Lut 2011 11:43
    zielon_y
    Poziom 9  

    Wzór na obroty znamionowe silnika asynchronicznego:
    nn=ns*(1-Sn)
    gdzie ns - obroty synchroniczne wirującego pola elektromagnetycznego w stojanie (czyli 60*f/P) gdzie P tj. ilość par biegunów
    Sn - poślizg znamionowy

    Przekształcenie na Sn

    Sn=(ns-nn)/ns

    0