Witam ...
Czytałem już wiele tematów ale żaden nic nie wnosi bo wszyscy się kłócą a ja mam nietypowy (a może i typowy) problem .. a mianowicie :
Jeśli podepnę żarówkę pod + i ładuję kondensator to na wyświetlaczu widnieje napis "Lo", a po paru sekundach znika, pojawiają się normalnie Volty i wtedy dzieją się głupoty ... przekaźnik non stop załącza i rozłącza a wyświetlacz mruga naprzemian "Lo" i "volty" a gdy podepnę już normalnie to kondensator się nie wyłączy ...
O co tu chodzi ?? coś źle robię ? przecież kondensator powinien się wyłączyć
Czytałem już wiele tematów ale żaden nic nie wnosi bo wszyscy się kłócą a ja mam nietypowy (a może i typowy) problem .. a mianowicie :
Jeśli podepnę żarówkę pod + i ładuję kondensator to na wyświetlaczu widnieje napis "Lo", a po paru sekundach znika, pojawiają się normalnie Volty i wtedy dzieją się głupoty ... przekaźnik non stop załącza i rozłącza a wyświetlacz mruga naprzemian "Lo" i "volty" a gdy podepnę już normalnie to kondensator się nie wyłączy ...
O co tu chodzi ?? coś źle robię ? przecież kondensator powinien się wyłączyć