Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co oznacza hFE na multimetrze? Pomiar tranzystora

DeViL17 23 Gru 2002 23:41 18216 13
  • #1 23 Gru 2002 23:41
    DeViL17
    Poziom 14  

    Witam!
    Moj miernik daje opcje mierzenia tranzystorow, opsano w instrukcj, ze kolektor wsadzic tu, emiter tu, baze tu i jak wloze jak trzeba i ustawie na mierniku hFE (bo w instrukcji jest napisane, ze to jest do mierzenia tranzystorow, to wyskakuja mi jakies cyfry na wyswietlaczu LCD. OK, spoko zmierzylem tranzystor, ale co z tego wynika, co oznaczaja te liczby? Prosze tylko o dwie rzeczy: o odpowiedz, o niewysmianie pytania.

    Z gory dziekuje za odpowiedz.

    0 13
  • #2 23 Gru 2002 23:50
    Andrzej_17
    Poziom 13  

    hFE to inaczej wzmocnienie prądowe tranzystora, czyli inaczej mówiąc stosunek prądu kolektora do prądu bazy. Takie mierniki zwykle mierzą tranzystorki przy prądzie kolektora rzędu kilku miliamperów.
    Tranzystorki małej mocy mogą ten współczynnik mieć w zakresie od powiedzmy kilkunastu (ale to musiałby być bardzo kiepski tranzystor) do ok. 1000 (nie mówimy tu o darlingtonach). Tak więc jeśli miernik pokazuje jakąś tam sensowną wartość to jest ok. Należy jednak pamiętać że przy odwrotnym połączeniu emitera i kolektora miernik też coś pokaże, ale już znacznie mniej, w takim bowiem połączeniu tranzystor ma znacznie mniejsze wzmocnienie

    0
  • #3 23 Gru 2002 23:57
    DeViL17
    Poziom 14  

    Dzieki!
    Ale jakie jest praktyczne zastosowanie tranzystorow? Jak czytam czasami opisy do schematow na roznych stronach to jest czasami napisane cos o stanach zatkania... jakie ma stany tranzystor i co one oznaczaja?

    0
  • #4 24 Gru 2002 09:31
    Darekkk
    Poziom 24  

    :arrow: DeViL17
    Tranzystormoże być (generalnie, nie będziemy się zagłębiać):
    1. W stanie odcięcia
    Ic=Ib=0, Uwe mniejsze od spadku napięcia na tranzystorze, Ube, czyli około 0,7, więc Uwe<=0.7
    2. W stanie aktywnym
    Ic~Ib (Prąd kolektora jest proporcjonalny do prądu bazy), a stosunek Ic do Ib to jest Hfe lub HFE dla większych sygnałów, nazywany też betą.
    Uwe>0.7
    3. W stanie nascycenia
    Uce=0.2V, zależność Ic~Ib przestaje obowiązywać. Potencjał kolektora zbliża się do potencjału masy (około 0.2V) i tranzsytor wchodzi w sta nascycenia.
    Dotyczyło to tranzystorów bipolarnych.
    Najbardziej ogólne zastosowanie tranzystorów:
    przełączniki, wzmacniacze, generatory, źródła prądowe, wtórniki itd...

    0
  • #5 24 Gru 2002 18:21
    DeViL17
    Poziom 14  

    Dokladnie o to chodzilo, dzieki!

    Wesolych swiat!

    0
  • #6 24 Gru 2002 22:11
    Darekkk
    Poziom 24  

    Jeżeli będziesz coś potrzebował jaśniej i więcej na ten temat to mogę Ci to wytłumaczyć. Wiem, że trudno to samemu zrozumieć, a w sieci jest mało (! - może się ktoś z tym nie zgodzić) materiałów na ten temat.

    0
  • #7 24 Gru 2002 22:17
    DeViL17
    Poziom 14  

    Czyli jak pisalo ze tranzystor jest w stanie zatkania to znaczy to samo co stan odciecia?

    0
  • #8 24 Gru 2002 22:24
    Darekkk
    Poziom 24  

    Raczej tak, ale to określenie w fachowej literaturze prawie wogóle się nie używa. Zatkany rozumiem, że nie przepływa żaden prąd między bazą, a kolektorem, czyli tranzystor jest w stanie odcięcia.

    0
  • #9 24 Gru 2002 23:22
    DeViL17
    Poziom 14  

    Jak juz ktos wogule to czyta, to moze ktos mi opisac (w miare jasno) czym sie rozni tranzystor typu PNP i NPN? Wiem ze tak jes sie dzieli, i ze maja rozne symbole graficzne i na tym konczy sie moja wiedza na ten temat.

    Pozdrawiam!

    0
  • #11 30 Gru 2002 15:32
    zyraf
    Poziom 26  

    Niewiem czy zrozumiesz, ale napisze ci (chyba) w miare prosto czym sie rozni traznystor PNP od NPN:
    NPN jest podlaczony emiterem (to to ze strzalka na zewnatrz) w strone "-" (nizszego potencjalu-napiecia od tego na kolektorze), masy czy jak ktos tam mowi. Zeby dziada otworzyc tzeba podac + na baze (w podrecznikach pisza ze musi byc to 0,6V), czyli miedzy E i B. Powoduje to przewodzenie miedzy E i C. Tranzystor moze byc otwarty nie do konca - zalezy to od pradu plynacego przez baze. Nie moze byc on za duzy bo sie nam tranzystorek spali. Prad kolektora jest wiekszy od pradu bazy, zaleznie od hfe tranzystorka czyli: prad kolektora = prad bazy*hfe. Kazdy tranzystor ma w katalogu podany maksymalny prad C, ktorego nie nalezy przekraczac.
    PNP dziala podobnie, z ta roznica ze wlacza sie go odwrotnie, tak jakbysmy zamienili bieguny napiecia: E jest podlaczony do bieguna +, C w strone "-" a zeby otwozyc dajemy na baze napiecie nizsze od tego na E o 0,6V.
    Nie boj sie tego, ja na poczatku przez pol roku skladalem uklady nic nie wiedzac o tranzystorach :lol: ! ale popatrz sie na jakies schematy, pobuduj proste uklady (jak chcesz to moge tu zamiescic jakies przykladowe schematy) i moze z czasem zrozumiesz o co biega...
    wiem ze to sie wydaje strasznie trudne ale jak zalapiesz o co chodzi to sobie poradzisz!!!! :wink:

    0
  • #12 11 Paź 2005 23:12
    kondensator47
    Poziom 11  

    zyraf daj jakies schematy z tranzystorami, ale bardzo proste.

    0
  • #13 12 Paź 2005 01:45
    Turbot
    Poziom 9  

    DeViL17 napisał:
    Witam!
    OK, spoko zmierzylem tranzystor, ale co z tego wynika, co oznaczaja te liczby?


    No moim zdaniem zbyt wiele z tego nie wynika. Przecież jeden i ten sam tranzystor może mieć różne β, w zależności od prądu kolektora. No i co z tego, że wiem, że mój tranzystor ma takie a takie β, skoro nie wiem, dla jakiego Ic. Gdyby miernik rysował wykres zależności β od Ic - to co innego.

    0
  • #14 08 Cze 2006 07:28
    pemopemo
    Poziom 1  

    gdyby babcia niała wąsy to by była dziatkiem:D a jeśli mierze w każdy sposób tranzystor miernikiem elektr. i wychodzi 0. to on jest dobry

    0