Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

LOCKER - zamek szyfrowy oparty na ATTINY2313

10 Aug 2009 18:17 8241 40
  • Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    User removed account
    User removed account  
    User removed account wrote 0 posts with rating 0, helped 0 times. Been with us since 1978 year.
  • #2
    szymon_zawiercie
    Level 12  
    Masz błąd w programie
    Code:

      Debounce PinB.0 , 0 , Code , Sub     'oczekiwanie na naciśnięcie przycisku

    Odkładasz na stos adres, a potem wracasz przez "GOTO"
    Po czasie stos się przepełni, a procesor zawiesi.
    Ponadto po co RETURN jak masz przed nim GOTO ?
    Code:

      Goto Code
     Return
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    szymon_zawiercie
    Level 12  
    No tak, ale przed RETURN masz GOTO, a można używać albo tego albo tego. Używając instrukcji DEBOUNCE z parametrem SUB wykonywany jest tzw. skok ze śladem, czyli na stosie odkładany jest adres powrotu z podprogramu, który powinien się kończyć instrukcją RETURN, a Ty kończysz go instrukcją GOTO. To że RETURN tam jest nie ma w tym momencie znaczenia ponieważ nigdy nie zostanie on wykonany, a adres ze stosu nie zdjęty. Stosu w językach wyższego rzędu nie powinno się zerować a pisać programy w taki sposób aby go nie przepełniać. Jeżeli chcesz użyć GOTO wyrzuć z instrukcji DEBOUNCE parametry SUB. RETURN'y możesz sobie zostawić ;)
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    Baloth
    Level 2  
    A można prosić o schemacik bo projekt bardzo fajny. A można by podłączyć go jako zamek np. do komputera?
  • #7
    szymon_zawiercie
    Level 12  
    loucrecce wrote:
    no teraz mi wyjaśniłeś - dzięki, na pewno poprawię :)

    a można tak:
    Code:
    Debounce PinB.0 , 0 , Button1
    

    Button1:
      A(T) = 1
      Incr T
    Goto Code
    ?

    nie będzie nic na stos odkładał wtedy prawda? i wróci w miejsce które mu sam wyznaczyłem, bo przy Return wracałby niedokładnie tam gdzie chcę


    Tak jest ok ;)
  • #8
    Lukaszinfer
    Level 12  
    Naprawde super konstrukcja mozna prosic o jakis schemacik ?:D A i jeszcze jedno jesli chce zmienic prawidlowy kod to trzeba pozmieniac w programie? jesli tak to ktora czesc programu odpowiada za kod ?
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Projekcik bardzo fajny. Zwłaszcza, że sam zrobiłeś program. Jak dla mnie 6...

    Czy 1024 możliwe kombinacje, to troszkę nie za mało? Upartemu dziesięciolatkowi zajmie to jakąś godzinę...

    BTW, są takie zamki, tyle że z pięcioma przyciskami, rozwiązane mechanicznie, gdzie trza wcisnąć odpowiednią ich kombinację(każdy przycisk można nacisnąć tylko raz, do tego można wcisnąć więcej, niż jeden na raz). Zabezpiecza się nimi drzwi tam, gdzie nie opłaca się używać kart magnetycznych...
  • #12
    owocowy89
    Level 20  
    Mnie też ciekawi, jak się programuje "hasło"? Czy to jest w programie mikrokontrolera, czy po odpowiednim naciśnięciu microswicha następuje programowanie hasła? Bardzo ciekawa i przydatna konstrukcja.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    vcd_a
    Level 18  
    @loucrecce

    Pamiętaj, żeby nigdy więcej nie "zawijać" ścieżek na płytce pod kątem 90 stopni, tylko to zagięcie składać z dwóch kątów rozwartych.

    Pozdrawiam Krzysztof
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #17
    Lukaszinfer
    Level 12  
    ja mam jeszcze pytanko co to z tranzystor ?
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    Shadowix
    Level 30  
    Witam!

    Projekt super! Bardzo mi się podoba. Można by wyciągnąc płytke z przyciskami, doda piskacz i wpisac do uC żeby pipczal podczas klikania przycisku oraz po wpisanym haśle (dobre/złe) i oto mamy system zabezpieczający np. drzwi do serwisu. :D
    Ale to juz zależy od potrzeb... :D
    Chyba sobie zrobię takie cos do warsztatu... ;p

    Pozdrawiam Shadowix.
  • #20
    krzysztofh
    Level 29  
    vcd_a wrote:
    @loucrecce

    Pamiętaj, żeby nigdy więcej nie "zawijać" ścieżek na płytce pod kątem 90 stopni, tylko to zagięcie składać z dwóch kątów rozwartych.

    Pozdrawiam Krzysztof


    A możesz tą kwestie rozwinąć, bo sam czasem projektując płytki stosuję kont prosty. W zasadzie to zależy od układu elementów i prowadzenia ścieżek.
  • #22
    hardtmuth
    Level 20  
    Nie chodzi tutaj o estetyke. Sygnaly na sciezkach pod katem 90st moga sie odbijac i wywolywac zaklocenia. Nalezy prowadzic mozliwie lagodnie sciezki, bez ostrych zmian kierunku, ekranowac, wylewac mase.

    Uwazasz, ze to estetyka tylko?:]
  • #23
    User removed account
    User removed account  
  • #24
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Szczerze? Wydawało mi się zawsze, że to ma znaczenie tylko w obwodach w.cz. A i tam nie zawsze. Lecz zapewne masz rację - właśnie oglądam starą kartę sieciową, i jakoś kątów prostych brak...
  • #25
    User removed account
    User removed account  
  • #26
    vcd_a
    Level 18  
    Co do poprawnego prowadzenia ścieżek chodzi tutaj bardziej o to żeby w krew weszły dobre nawyki, niż żeby się zastanawiać czy prąd tu będzie mały/duży. Na kątach prostych są problemy z transportem ładunku, są obicia sygnału. Reasumując: lepiej zrobić to dobrze, niż się zastanawiać czy może być źle :-)

    Pozdrawiam Krzysiek
  • #27
    pawelwx
    Level 13  
    Kątów prostych nie należy stosować ze względu na mechaniczną rozszeżalność ścieżki i możliwością pęknięcia od "wnętrza kąta" (Cu ma inną rozszerzalość cieplną niż laminat - widać to zjawisko na niektórych reklamach). Dotyczy to zwłaszcza cienkich ścieżek. ... a impedancja ścieżki nie zmienia się znacząco pomiędzy 45 a 90 stopni.
  • #28
    User removed account
    User removed account  
  • #29
    vcd_a
    Level 18  
    Wiesz po co używa się soldermaski? Po pierwsze, aby uchronić miedź, ponieważ miedź jest bardzo reaktywna, jak leży "na powietrzu", na jej powierzchni od razu tworzą się tlenki. Po drugie aby zabezpieczyć ścieżki przy lutowaniu np. na fali, żeby się wszystko w cholerę nie posklejało.

    A wracając do pytania, to możliwości pęknięcia nie zmieni bo to tylko cieniutka warstewka farby ;-)

    Pozdrawiam Krzysztof
  • #30
    User removed account
    User removed account